Szym Pansik

Najbardziej nie lubię pytań: dla dzieci, w jakim wieku jest dana książka? Nada się dla pięciolatka? Nie wiem. Te granice są takie sztuczne. Co to znaczy 3+? Że dziecko w wieku 2+ to już nie za bardzo? A co ze starszymi dziećmi, którym książka się podoba? Zakazać? Ja wiem, że to bywa pomocne, że jak ktoś kupuje na prezent, niezbyt zna dziecko, to po prostu potrzebuje jakiejkolwiek wskazówki… Ale na pytania o kategorię wiekową, odpowiadam pytaniem – znasz to dziecko? A potem zadaję kolejne – lubi dużo ilustracji, którym się przygląda podczas czytania? A może woli słuchać, bawiąc się i ilustracje nie mają znaczenia? Komunikuje, że lubi książki o zwierzętach? Woli historie z życia wzięte? A może woli, jak jest trochę bardziej magicznie? Jeśli czyta samodzielnie, to raczej krótsze książki? A może 300 stron łyka w jeden wieczór? Można tak w nieskończoność! A ten wstęp to dlatego, że Młodszy Brat jest wielkim fanem książek o Szym Pansiku. Takich, które według wydawcy są dla dzieci w wieku 3-5 lat. Tekstu jest niewiele, fabuła jest prosta, wielkie ilustracje. Uwielbia. A na siódme urodziny poprosił o brakujący tytuł w serii. Oczywiście, że kupiłam, bo dlaczego nie?

 

Szym Pansik ma własne zdanie, Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie (tekst: Suzanne Lang, ilustracje: Max Lang, tłumaczenie: Maria Szarf, Wydawnictwo Papilon)

Taka prosta, niegłupia, zabawna historia! Szym Pansik jest zaproszony do jeżozwierza* na przyjęcie. Nie chce iść, bo... nie umie tańczyć. Przyjaciele z niedowierzaniem (powiedziałabym, że nawet z lekką histerią) przyjmują jego wyznanie i natychmiast chcą Szym Pansika "naprawić". Sprawdzają, jakie zna ruchy, pokazują mu swoje, entuzjastycznie reagują na postępy, komplementują go podczas zabawy. Impreza trwa, wszyscy tańczą, kurtyna, happy end. Żartowałam. Szym Pansik przyjął lekcje tańca, podjął próbę tańcowania na przyjęciu, ale tylko się upewnił, że taniec nie jest dla niego. Asertywnie to zakomunikował, przy okazji dając przestrzeń na takie wyznania innym zwierzętom. Nie musimy lubić tego samego, by dobrze się bawić. Po prostu. Podstawą jest komunikowanie swoich potrzeb, empatia, szanowanie drugiej osoby. Impreza trwa, kurtyna, happy end i dużo jedzenia (ciasto z muchami, mmm).


Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc (tekst: Suzanne Lang, ilustracje: Max Lang, tłumaczenie: Maria Szarf, Wydawnictwo Papilon)

Szym Pansik jest bardzo podekscytowany! Idzie na nocowankę, czyli nocną imprezę bez spania, ale za to z całą masą atrakcyjnych zabaw! Na dodatek zabiera swojego przyjaciela Normana. Idealnie! Wszyscy tam będą - rodzice Szym Pansika, siostry i młodszy brat. Balon oczekiwań rośnie... Wiecie, jak to jest - jeśli jest jedna osoba, jej plany i oczekiwania, na które nie mają wpływu czynniki zewnętrzne - jest szansa, że wszystko będzie dobrze. Jeśli uczestników zabawy jest więcej, szansa na uzyskanie takiego samego poziomu zadowolenia u każdego maleje... Życie. Widzimy to u rodzeństwa, w grupie przedszkolnej, w firmie. Tej nocy również Szym Pansik poznał smak frustracji i nauczył się czegoś. 

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl
Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl


Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

* W książce Maskarada (tekst: Lotta Olsson, ilustracje: Maria Nilsson Thore, Zakamarki) na przyjęcie zaprasza również jeżozwierz! Przypadek? Nie sądzę ;)

Popularne posty