15 kwietnia 2013

Decybele, śpiewające żyrafy i co? Kuso!


Ona to chyba zespół założy. Nie wiem, czy nazwa nie jest zajęta, ale wydaje mi się, że idealnie pasowałoby - Decybele. Albo jeszcze precyzyjniej - 120 dB, a taka tam wartość decybeli, przy której pojawia się niebezpieczeństwo mechanicznego uszkodzenia słuchu... Wstaje rano i nie potrzebuje żadnej rozgrzewki - lok się puszy, pierś do przodu, wdech i... zaczyna się. Nic, że tekstu nie zna, kto by się tym przejmował. Co nie zna, to wymyśli przecież, jaki masz problem, matko? ;) I ten repertuar! Szaleństwo! Nie samymi Fasolkami mały człowiek żyje - co to, to nie! A uczy się... W trymiga! Wykorzystuje to babcia, która każdy moment wykorzystuje na edukację wnuczki, muzyczną edukację. I potem Ewa Decybel, zwana też Ewą 120 dB tak oto zawodzi...


I ledwo nagrywać przestałam, a ona zespół przedstawiła. Śpiew - Ewa, chórki - Żyrafa Mała i Żyrafa Duża (z koszulki One mug a day). Choć może te żyrafy na perkusji grały? Nie pamiętam, co gwiazda mi mówiła...



A ta koszulka, nawiasem mówiąc, jeszcze luźna, z zapasem - ponosimy ją długo. Na zdjęciach to Ewka ma nawet drugi t-shirt pod spodem, bo jeszcze jakby chłodno... I ta koszulka w tym swoim luzactwie to samotna trochę... Gdzie ja głowę miałam, gdy - przeglądając zimą letnie ubranka - cieszyłam się, że: - Phi! Większość rozmiar 2-3 lata? Naprawdę nie wiem, gdzie ta głowa wtedy :) Teraz za to wyciągam te wszystkie koszulki z krótkim rękawem i co? Kuso! :) Bo przecież ona zaraz trzy, ale kończy! Szaleństwo :) I wyciągnęła się ta Ewka przez zimę. Nogi długie, szyja jak żyrafa i brzuszek-okrągluszek ;) Nic tylko rozglądać się za okazjami i szukać, gdzie jakiś konkurs z okołodziecięcymi nagrodami. I wygrywać, rzecz jasna! Na przykład bony do sklepu 4Kids :) Bo konkurs jest. Nie ja jestem organizatorem, ale CupoNation.plDziecisawazne.pl. Drugi adres pewnie znacie, za pierwszym kryje się portal, który oferuje zniżki online do wielu znanych sklepów w Polsce, także tych z asortymentem dla dzieci :) Zasady konkursu nie są trudne. No ja sobie poradziłam :D Zainteresowanych odsyłam na facebookowy profil Dziecisawazne.pl, o tu: KLIK