16 sierpnia 2017

1 Wielka podróż rodziny Wszędobylskich (+ kolorowanka)

Gdybym tak książkę oceniała tylko po okładce, pewnie ta pozycja nigdy nie trafiłaby do naszego domu. Bo mi się nie do końca "widzi" ta okładka. Nie wiem, czy ta niebieskość mnie przytłacza, czy ta czcionka (a nawet trzy!) wykorzystana w tytule... Całe szczęście mam również taki nawyk, że przeczesuję internet w poszukiwaniu zdjęć wnętrza, podglądam rozkładówki wydań z innych państw, szukam stron WWW autorów. I okazało się, że za tą okładką, której nie pokochałam, kryje się mnóstwo fantastycznych rozkładówek!






Wielka podróż rodziny Wszędobylskich (Beatrice Veillon, Wydawnictwo Olesiejuk) to ogromny (290 × 330 mm) dziennik podróży jednej rodziny. Państwo Wszędobylscy wraz z dziećmi i psem zwiedzają pięć kontynentów i blisko 50 krajów. A my razem z nimi. Śledzimy na mapie ich trasę z oznaczonymi 45 przystankami. Przyglądamy się ilustracjom, wyszukując różnorodne, regionalne "smaczki". Utrwalamy sobie flagi. I przede wszystkim dobrze się bawimy, szukając na rozkładówkach konkretnych fragmentów pokazanych na dolnych marginesach ilustracji. Ostatnie strony książki też przynoszą konkretne, niełatwe zadania - czytelnik musi sobie przypomnieć, gdzie Wszędobylscy spotkali konkretne zwierzęta świata, domy i budowle, środki transportu oraz wpadających w różne tarapaty ludzi. Książka ma 109 stron, wykonanie wszystkich zadań przy jednym posiedzeniu jest... niewykonalne. Trzeba do niej wracać, robić przerwy na prowiant i na spojrzenie w stronę drzew, żeby oczy mogły odpocząć.








Dookoła świata z rodziną Wszędobylskich. Kolorowanka (Beatrice Veillon, Wydawnictwo Olesiejuk) może być uzupełnieniem książki, choć świetnie radzi sobie również samodzielnie. Fajne jest to, że prócz rozkładówek z wieloma detalami (tam też są zadania z wyszukiwania), są też całe strony z jednym powiększonym elementem. Wiecie - takie nie na godzinę czy dwie pracy, a na 15 minut solidnego kolorowania :) Polecamy.





Ta tabelka (porównywarka cen) powyżej zawiera linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nią, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu niewielką (bardzo niewielką) prowizję. Na waciki. Na przykład ;)
Czytaj więcej »

9 sierpnia 2017

1 Mamy czas #3


Mamy czas. Doprawdy? Mamy? Skubię trochę z każdego dnia, staram się. Z różnym skutkiem. Choć porównując do tego, jak było rok, dwa lata temu... No mam czas na mamy czas!



Lato (Tove Jansson, tłumacz: Zygmunt Łanowski, Nasza Księgarnia). Nie samymi Muminkami człowiek żyje... Niech Was nie zwiodą ilustracje - to książka dla dorosłego czytelnika. I choć staram się czytać powolutku, dawkować sobie spotkania z Sophie i jej babką, udawać trochę, że książka się nie skończy, to zbliżam się nieuchronnie do ostatniej strony, tak jak i lato ma się ku końcowi. Czujecie to już prawda? Ten zimny powiew wieczorem? Jeszcze trzy tygodnie, które można wycisnąć jak cytrynkę, ale sezon na lemoniady powoli dobiega końca. Lato to opowieść o wakacyjnych miesiącach, które sześcioletnia Sophie spędza w domku z przybudówką na jednej z tysięcy wysepek u południowych wybrzeży Finlandii. Nie dzieje się nic, choć dzieje się tak wiele. W relacji dziewczynki z babką, ale i w ich otoczeniu. Ależ klimat ma ta książka! Nie chcę streszczać fabuły, więc powiem tylko, że Sophie ma babkę, która jest tak samo dobrą towarzyszką zabaw, jak i czułą nauczycielką. Niech to lato i Lato się nie kończą...





Wciąż mi nie przeszło z tą kaligrafią! Czy to oznacza, że poczyniłam jakieś znaczne postępy? Nie. Niestety. Przerażają mnie puste kartki, chętniej niż za ćwiczenia biorę się za poszukiwanie akcesoriów papierniczych. Matko, jak ja lubię te wszystkie zeszyty, taśmy, cienkopisy... Niektórzy mogą wydać majątek na buty czy torebki, ja na duperele z działu papierniczego. Całe szczęście majątek raczej skromny, szaleństwa zatem też sporadyczne. Ale! Skoro tak się boję postawić pierwszą kreskę i równocześnie czuję, że bez specjalnego sprzętu, to nie ma sensu w ogóle zaczynać... Zrobiłam zakupy u Kasi, autorki bloga Zenja i współwłaścicielki sklepu Frannys z akcesoriami do kaligrafii i kawą. Kupiłam "zestaw do kaligrafii (brush letteringu) na start", w którego skład wchodzi zeszyt ćwiczeń, dwa brush peny o różnych końcówkach i szablony. I zaczęłam stawiać kreski. Tak na początek. Polecam Wam bloga i instagramowy profil Kasi KLIK. Podziwiam jej pracowitość, dokładność i systematyczność. Cudnie ogląda się jej Instagram Stories, kiedy pokazuje, jak ćwiczy pisanie lub wypisuje kartki dla każdego klienta sklepu. Ach!










Na Wyjątkowe litery. Zaprojektuj i naszkicuj (Lee Suttey, Wydawnictwo Olesiejuk) trafiłam przez przypadek. Powiem szczerze - byłam trochę przybita... Na Amazonie książek czy książek ćwiczeń związanych z rysowaniem, kaligrafią czy hand letteringiem jest w bród. Tyle że potrzebna jest sakiewka dukatów. Przygnębiona szukałam, co mają do zaproponowania polskie wydawnictwa. Jakoś tak bez nadziei szukałam. Aż trafiłam. Grubaśna książka ćwiczeń - 224 strony. Wydana na odpowiednio grubym papierze, żeby można było po niej pisać, rysować, gryzmolić (choć nie wiem, czy się odważę - tak po książce?!). Idealna dla takich początkujących tchórzy jak ja :) Są konkretne zadania (całe mnóstwo), ale i solidna porcja wiedzy dla takiego żółtodzioba. Możecie wierzyć lub nie, ale naprawdę chętnie czytam, czym np. jest apertura, glify, kerning czy leading. Tym bardziej że te wszystkie pojęcia tłumaczone są po prostu "przy okazji", w formie króciutkich tekstów, ramek, tabelek. Jeśli szukacie gotowych wzorów alfabetów - nie sięgajcie po Wyjątkowe litery..., nie znajdziecie ich tam. To raczej książka-zielone światło, książka-drogowskaz, książka-weź do cholery się odważ. No. Ołówek mam zatemperowany. Te ponad 200 stron na jakiś czas mi wystarczy, ale czekam, Drogie Wydawnictwa, na książki o hand letteringu i rysowaniu różnych kształtów krok po kroku. Nabieram odwagi...



I teraz dopiero zaczęłam się zastanawiać... Dlaczego, do diaska, jeszcze nie sprawiłam sobie jednej z tych dwóch pozycji?!

Typogryzmoł, Jan Bajtlik, Wydawnictwo Dwie Siostry. "Książka aktywnościowa wspomagająca naukę liter – do bazgrolenia, rysowania, malowania i wyklejania."


Książka do zrobienia, Aleksandra Cieślak, Wydawnictwo Dwie Siostry. "Niesztampowa książka aktywnościowa o tworzeniu i projektowaniu książek, dla młodzieży i dorosłych"


Ta tabelka (porównywarka cen) powyżej zawiera linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nią, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu niewielką (bardzo niewielką) prowizję. Na waciki. Na przykład ;)
Czytaj więcej »

7 sierpnia 2017

12 34 instagramowe konta polskich ilustratorów


Bardzo chętnie zaglądam im przez ramię. Przyglądam się, jak wyglądają ich biurka. Powiększam zdjęcia farb, pędzelków, kredek... I wzdycham. Że też oni tak potrafią! Na początku jest pustka. Oczywiście tylko na papierze, na kartce, w dokumencie programu graficznego. A potem dzieją się cuda. W książce nie widzimy procesu, jedynie/aż wynik. A ten proces jest taki ciekawy! Dlatego chętnie zaglądam na instagramowe konta ilustratorów, z przyjemnością też czytam cykl wywiadów Kasi Warpas z ilustratorami - "Pora na ilustratora", który ukazuje się w Rymsie (do tej pory ukazało się siedem odcinków, tu ostatni i linki do poprzednich KLIK), z niecierpliwością wyczekuję również premiery książki Ten łokieć źle się zgina. Rozmowy o ilustracji Sebastiana Frąckiewicza (18 października!) i regularnie zaglądam, co tam pokazuje Polska Ilustracja dla Dzieci.
Jeśli też to lubicie, proszę - to 34 instagramowe konta. I dwa puste, ale sygnowane znajomym nazwiskiem... Wspólnym mianownikiem jest to, że są to konta polskich artystów, którzy tworzą ilustracje m.in. do książek dla dzieci. Każde zdjęcie jest linkiem do konkretnego konta. Zatem... Przyjemnego oglądania! Alfabetycznie:  

Katarzyna Bajerowicz

https://www.instagram.com/bajerowicz/

Karol Banach

https://www.instagram.com/banachkarol/

Joanna Bartosik

https://www.instagram.com/joabart/

Ewa Beniak-Haremska

 https://www.instagram.com/ewa.beniakharemska/

 Maciej Blaźniak 

https://www.instagram.com/maciekblazniak/

Katarzyna Bogucka / Nioska 
 
https://www.instagram.com/nioskacom/

Aleksandra Cieślak

https://www.instagram.com/olazbloku/

Maria Dek 

https://www.instagram.com/maria.dek/

Zosia Dzierżawska 

https://www.instagram.com/zozozosia/

Emilia Dziubak 

https://www.instagram.com/emilia.dziubak/

Piotr Fąfrowicz 

https://www.instagram.com/piotrfafrowicz/

Gosia Herba 

https://www.instagram.com/gosiaherba/

Marta Ignerska 

https://www.instagram.com/martaignerska/

Ania Jamróz 

https://www.instagram.com/ania.jamroz/

Diana Karpowicz 

https://www.instagram.com/diana_karpowicz/

Agata Królak

https://www.instagram.com/krolakniekrolewna/

Nikola Kucharska

https://www.instagram.com/nikola_ilustracja/

Paweł Mildner 

https://www.instagram.com/pawelmildner/

Daniel Mizieliński

https://www.instagram.com/hipodaniel/

Piotr Nowacki 

https://www.instagram.com/piotr.nowacki/

Paweł Pawlak 

https://www.instagram.com/ten.pawel.pawlak/

Ewa Poklewska-Koziełło 

https://www.instagram.com/ewapoklewskakoziello/

Robert Romanowicz

https://www.instagram.com/robertromanowicz/

Marta Ruszkowska 

https://www.instagram.com/marta.ruszkowska_illustration/

Joanna Rzezak 

https://www.instagram.com/joanna_rzezak/

Tomasz Samojlik 

https://www.instagram.com/tomasz.samojlik/

Daria Solak 

https://www.instagram.com/daria_solak_illustrations/

Ola Szpunar

 https://www.instagram.com/olala.szpunar/

Marianna Sztyma 

https://www.instagram.com/mariannasztyma/

Maciej Szymanowicz 

https://www.instagram.com/maciejszymanowicz/

Kasia Warpas 

https://www.instagram.com/kasiawarpas/

Dorota Wojciechowska 

https://www.instagram.com/dorota_wojciechowska_danek/

Ola Woldańska-Płocińska 

https://www.instagram.com/olaplocinska/

Paulina Wyrt 

https://www.instagram.com/paulinawyrt/

W powyższym zestawieniu nie ma kont prywatnych. Brakuje też pewnie wielu artystów, jeśli chcecie polecić mi jeszcze jakieś konto polskiego ilustratora związanego z książką dla dzieci - śmiało, będę bardzo wdzięczna.

PS Dorzucam jeszcze dwa konta, które na razie nie mają dodanych żadnych zdjęć, ale może... Niebawem... Za chwilę lub dwie :) Ela Wasiuczyńska KLIK, Jan Bajtlik KLIK
Czytaj więcej »