1 lipca 2021

3 Szym Pansik

Najbardziej nie lubię pytań: dla dzieci, w jakim wieku jest dana książka? Nada się dla pięciolatka? Nie wiem. Te granice są takie sztuczne. Co to znaczy 3+? Że dziecko w wieku 2+ to już nie za bardzo? A co ze starszymi dziećmi, którym książka się podoba? Zakazać? Ja wiem, że to bywa pomocne, że jak ktoś kupuje na prezent, niezbyt zna dziecko, to po prostu potrzebuje jakiejkolwiek wskazówki… Ale na pytania o kategorię wiekową, odpowiadam pytaniem – znasz to dziecko? A potem zadaję kolejne – lubi dużo ilustracji, którym się przygląda podczas czytania? A może woli słuchać, bawiąc się i ilustracje nie mają znaczenia? Komunikuje, że lubi książki o zwierzętach? Woli historie z życia wzięte? A może woli, jak jest trochę bardziej magicznie? Jeśli czyta samodzielnie, to raczej krótsze książki? A może 300 stron łyka w jeden wieczór? Można tak w nieskończoność! A ten wstęp to dlatego, że Młodszy Brat jest wielkim fanem książek o Szym Pansiku. Takich, które według wydawcy są dla dzieci w wieku 3-5 lat. Tekstu jest niewiele, fabuła jest prosta, wielkie ilustracje. Uwielbia. A na siódme urodziny poprosił o brakujący tytuł w serii. Oczywiście, że kupiłam, bo dlaczego nie?

 

Szym Pansik ma własne zdanie, Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie (tekst: Suzanne Lang, ilustracje: Max Lang, tłumaczenie: Maria Szarf, Wydawnictwo Papilon)

Taka prosta, niegłupia, zabawna historia! Szym Pansik jest zaproszony do jeżozwierza* na przyjęcie. Nie chce iść, bo... nie umie tańczyć. Przyjaciele z niedowierzaniem (powiedziałabym, że nawet z lekką histerią) przyjmują jego wyznanie i natychmiast chcą Szym Pansika "naprawić". Sprawdzają, jakie zna ruchy, pokazują mu swoje, entuzjastycznie reagują na postępy, komplementują go podczas zabawy. Impreza trwa, wszyscy tańczą, kurtyna, happy end. Żartowałam. Szym Pansik przyjął lekcje tańca, podjął próbę tańcowania na przyjęciu, ale tylko się upewnił, że taniec nie jest dla niego. Asertywnie to zakomunikował, przy okazji dając przestrzeń na takie wyznania innym zwierzętom. Nie musimy lubić tego samego, by dobrze się bawić. Po prostu. Podstawą jest komunikowanie swoich potrzeb, empatia, szanowanie drugiej osoby. Impreza trwa, kurtyna, happy end i dużo jedzenia (ciasto z muchami, mmm).


Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik ma własne zdanie, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc (tekst: Suzanne Lang, ilustracje: Max Lang, tłumaczenie: Maria Szarf, Wydawnictwo Papilon)

Szym Pansik jest bardzo podekscytowany! Idzie na nocowankę, czyli nocną imprezę bez spania, ale za to z całą masą atrakcyjnych zabaw! Na dodatek zabiera swojego przyjaciela Normana. Idealnie! Wszyscy tam będą - rodzice Szym Pansika, siostry i młodszy brat. Balon oczekiwań rośnie... Wiecie, jak to jest - jeśli jest jedna osoba, jej plany i oczekiwania, na które nie mają wpływu czynniki zewnętrzne - jest szansa, że wszystko będzie dobrze. Jeśli uczestników zabawy jest więcej, szansa na uzyskanie takiego samego poziomu zadowolenia u każdego maleje... Życie. Widzimy to u rodzeństwa, w grupie przedszkolnej, w firmie. Tej nocy również Szym Pansik poznał smak frustracji i nauczył się czegoś. 

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl
Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl


Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

Szym Pansik nie śpi całą noc, Papilon, otymze.pl

* W książce Maskarada (tekst: Lotta Olsson, ilustracje: Maria Nilsson Thore, Zakamarki) na przyjęcie zaprasza również jeżozwierz! Przypadek? Nie sądzę ;)

Czytaj więcej »

8 czerwca 2021

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią (konkurs)

Nuci mi się cały dzień „pomyślała, no tak - znów ten schemat się pcha”. Nuci mi się bardzo, zupełnie nie wiem dlaczego. Na pewno nie dlatego, że niedawno miała premierę książka, która jest częścią serii. Bo choć schemat ten sam, to jego powtarzalność wzbudza same dobre emocje. Nie narzekam, że znowu, ba, cieszę się, że z tyłu książki wyczytałam, jaki będzie tytuł kolejnej części. Dejcie, biere, wyczytamy każdą literkę, zatrzęsiemy brzuchami przy żartach, każdą ilustrację zanalizujemy. Toż to świetne, znowu świetne. I mam dla Was też jeden egzemplarz! Z autografami!

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią (tekst: Boguś Janiszewski, ilustracje: Max Skorwider, Wydawnictwo Publicat)

Po wirusach, klimacie, kosmosie, mózgu... przyszły emocje. Czyli co właściwie? Jak to wszystko działa, że odczuwamy smutek lub radość. Po co to komu? Ogarniać to, czy dać sobie spokój? Wiele pytań, ale i wiele odpowiedzi, wskazówek i porad. Czy można w wieku 10+ zatopić się w lekturze książki popularnonaukowej na długie chwile, chcieć do niej wracać i wypatrywać kolejnych części? Można, w naszym domu ten duet autorów to gwarantuje. Kolekcja się powiększa, aktualnie mamy 7 tytułów wydanych przez Publicat, brakuje jednego, ale... już zamówiony, jako upominek na koniec roku szkolnego.
Nic, tylko się cieszyć, że syn Bogusia Janiszewskiego zadawał tyle pytań, że umęczony ojciec postanowił napisać książkę. Jak to mówią - zażarło. Z pomocy skorzystało wielu rodziców i dzieciaków. I zaczęło wyczekiwać kolejnej części, i kolejnej, w rozmowach tylko wzdychając, że wspaniale by było, gdyby tak wyglądały szkolne podręczniki. Już to pisałam, ale powtórzę. Ogrom wiedzy, tekstów wyjaśniających różne pojęcia i ilustracji, które te wyjaśnienia wspierają lub pełnią funkcję zabawnego przerywnika. Ciekawie i atrakcyjnie podana wiedza, nie tylko dla dzieci, naprawdę. Sprawdźcie.

KONKURS


Pod koniec maja słuchałam audycji Przysobocie Krystianka Hanke w 357 - gościem był Boguś Janiszewski. Słuchałam z radością, słuchałam ze smutkiem - bo mowa była m.in. o szkole. O tym, jaka jest, jaka bywa, jaka powinna być. Wtedy właśnie wymyśliłam, jakie zadam Wam pytanie. Zadanie konkursowe kierowane jest do rodziców lub osób pracujących z dziećmi i polega odpowiedzeniu na pytanie (tutaj, na blogu, pod tym wpisem, w komentarzu, jeśli nie macie konta z widocznym e-mailem, zostawcie go również w komentarzu - ukryję wszystkie adresy @ po zakończeniu konkursu) - co Was zaskoczyło pozytywnie w szkolnym doświadczeniu "pandemicznym"? Narzekanie przychodzi łatwiej, szczególnie na ten ostatni rok, ale czy na pewno było tak czarno? Czy na pewno nie ma nic, za co czujecie wdzięczność? A może wręcz przeciwnie - było świetnie, zachwyciliście się czymś, nauczyciele Wam zaimponowali, tak, że nawet nie wiecie od czego zacząć? Dajcie znać. Na odpowiedzi czekam do poniedziałku 14 czerwca 2021 (godz. 23:59). Kolejnego dnia ogłoszę, do kogo wyślę książkę. I poproszę o adres do wysyłki (poczta lub paczkomaty, na terenie Polski).

Dziękuję za wszystkie komentarze! Musiałam się posiłkować domową maszyną losującą (karteczki + dłoń dziecka), bo zwyczajnie nie wiedziałam, którą odpowiedź wybrać. Książka poleci do... b...t@interia.pl. Gratuluję, już piszę do Ciebie wiadomość!
PS Usunęłam komentarze z samymi adresami e-mail, za tydzień ukryję wszystkie konkursowe komentarze.

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

Emocje. To, o czym dorośli Ci nie mówią, Publicat, otymze.pl

 PS Oczywiście egzemplarz konkursowy nie walał się w upalny dzień w parku. Dla Was mam drugi, nowy, wypoczęty po drzemce w szafie.

Czytaj więcej »

6 czerwca 2021

4 Królowa kolorów

Miłość! Od pierwszego wejrzenia! Od kiedy zobaczyłam rozkładówki podczas spotkania on-line z dziewczynami z Wydawnictwa Dwie Siostry. Nie mogło być inaczej. Sami zobaczcie. Te KOLORY. Ta kreska kredkowa. No aż się chce podebrać dzieciom kredki ołówkowe i trochę porysować. Zresztą, ta książka wprost do tego namawia - na końcu jest ponad 10 rozkładówek, na których można się wybazgrać za wszystkie czasy.

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów (tekst i ilustracje: Jutta Bauer, tłumaczenie: Anna Kierejewska, Wydawnictwo Dwie Siostry)

Oto królowa Mazalda. Taka trochę znudzona. Wzywa po kolei swoich poddanych i... poddaje się emocjom, które przynoszą. Spokojnie i bez nerwów. Do czasu. Bo Mazaldzie, zupełnie jak żółtemu, zdarza się być kapryśną i złośliwą. I naprawdę dużo nie potrzeba, by wybuchła jakaś kłótnia, afera, przepychanki między kolorami a królową. A jak się te kolory zaczną mieszać, to nie zawsze wychodzi tak, jak by się chciało. Czasem po prostu nastaje szarość. Mazaldę ogarnęła szarość i wściekłość, która zmieniła się w smutek. Czy to już koniec? Tak to zostaje? Ależ skąd, to dopiero początek opowieści o kolorach i uczuciach. O tym, że wszystkie emocje są potrzebne, że przychodzą i odchodzą, że mieszają się z taką samą łatwością, jak kolory.
Fantastyczne ilustracje! I te, na których kolory podstawowe nam się dopiero przedstawiają, i te, na których dzieje się prawdziwe kolorowe szaleństwo, i te z szarością również. Na których siebie widzicie? Te szare, na których Mazalda stoi i tak nie do końca rozumie, co się wydarzyło - to ja dzisiaj! Na koniec długiego weekendu, kiedy chciałam robić WSZYSTKO i to mnie kompletnie przerosło. Wszystko wybuchło, pomieszało się i zaczynam od nowa.

PS Tak sobie myślę, że Królowa kolorów + opakowanie kredek = świetny podarunek.



Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl

Królowa kolorów, Dwie Siostry, otymze.pl
 

Czytaj więcej »

20 maja 2021

1 To pestka! Czyli ogrodnictwo dla dzieci

To pestka! Wydawnictwo Kropka, otymze.pl

To pestka! Wydawnictwo Kropka, otymze.pl

To pestka! Czyli ogrodnictwo dla dzieci,  tekst: Kirsten Bradley, ilustracje: Aitch, tłumaczenie: Adam Pluszka, Wydawnictwo Kropka

Zobaczyłam tę okładkę i bardzo chciałam, przeczytałam tytuł i się zawahałam. Dlaczego? Bo mnie to OGRODNICTWO wystraszyło. Gdzie my i ogrodnictwo? Działki nie mamy, ogródka brak, ba, nawet balkon jakiś taki mało przyjazny dla roślin - długi, płytki, bez zadaszenia, z hulającym wiatrem. Ale ta okładka, te ilustracje, a po bliższym poznaniu - te kolory, ten papier i ta... zawartość! Bo to ogrodnictwo dla każdego, ogrodnictwo w wersji mini, taki zestaw startowy. Lubię to!
Od czego można zacząć? Od wykorzystania kuchennych resztek i obserwacji kiełkujących pędów. Można hodować zioła, budować hotel dla pszczół, robić kule nasienne lub stworzyć fasolowy fort. „To pestka!” to również pomysły na zajęcia plastyczne - doniczki lub koperty na nasionka można przygotować dla siebie lub na prezent. Pomysły na konkretne aktywności (proste, niewymagające trudno dostępnych materiałów) przeplatane są rozkładówkami edukacyjnymi - radami dotyczącymi pielęgnacji ogrodu, informacjami o budowie kwiatu i zapylaczach czy zachętą do prowadzenia dziennika przyrodnika. Fajne, bardzo starannie wydane. Podoba mi się różnorodność treści, proste pomysły na ogrodniczą aktywność, brak skomplikowanych materiałów i (och, ach!) ilustracje.
 
 
To pestka! Wydawnictwo Kropka, otymze.pl
.
To pestka! Wydawnictwo Kropka, otymze.pl

To pestka! Wydawnictwo Kropka, otymze.pl
To pestka! Wydawnictwo Kropka, otymze.pl
 

Czytaj więcej »

27 kwietnia 2021

0 Duży Wilk i Mały Wilk

Mam ogromną słabość do filmów, w których jeden bohater - zazwyczaj starszy i maskujący zrzędliwością swoją samotność, spotyka drugiego - często młodszego, który nic sobie nie robi z w najlepszym wypadku brakiem entuzjazmu na jego widok, w najgorszym atakiem werbalnym, fukaniem i wywracaniem oczami. Znacie to? Ten pierwszy się opiera, drugi drąży. Potem jest perypetia i na końcu wielkie olśnienie, że nie wiadomo kiedy, pojawiła się przyjaźń/miłość. Happy end, łzy wzruszenia, ciepło na sercu (i pod kocykiem).

Duży Wilk i Mały Wilk, Dwie Siostry, otymze.pl

Duży Wilk i Mały Wilk (tekst: Nadine Brun-Cosme, ilustracje: Olivier Tallec, tłumaczenie: Jadwiga Jędryas, Wydawnictwo Dwie Siostry)

Schemat znany, ale wcale nie nużący. Pięknie odmalowany. Jest Duży Wilk - ze swoimi rytuałami, miejscem, planem dnia, w którego hermetycznym świecie pojawia się pewnego dnia Mały Wilk. Raczej milczek, typ delikatny, który jest obok, ale nie narzuca się, nie zabiera siłą terytorium. W Dużym Wilku pojawia się masa różnorodnych emocji - przede wszystkim strachu, ale również złości. Równocześnie jest bardzo zaciekawiony nowym przybyszem, obserwuje go, przyzwyczaja się do niego. Kiedy pewnego dnia Mały Wilk znika, Duży Wilk odkrywa, że... tęskni. Spotkają się? Mały Wilk wróci? Duży w końcu wyzna, co czuje? Powiem tylko, że nie będziecie zawiedzeni.
Kojąca, ciepła opowieść. Uczta dla oka - po tej długiej zimie i przedwiośniu, które nie chce się skończyć, łapię te intensywne kolory, wyglądam ich. Świetne są te ilustracje - mniemam, że łączące farbę i kredki. Oszczędne w szczegóły, bogate w emocje. Moja absolutnie ukochana to ta, na której Duży Wilk, osłaniając oczy przed słońcem, wypatruje Małego, ale też te wszystkie z krajobrazami w różnych porach roku (nocne i dzienne). Wspaniale, że to pierwszy z trzech tomów i że powstała animacja na podstawie tej książki (fragment).
Duży Wilk i Mały Wilk, Dwie Siostry, otymze.pl

Duży Wilk i Mały Wilk, Dwie Siostry, otymze.pl

Duży Wilk i Mały Wilk, Dwie Siostry, otymze.pl

Duży Wilk i Mały Wilk, Dwie Siostry, otymze.pl

Duży Wilk i Mały Wilk, Dwie Siostry, otymze.pl
Czytaj więcej »