23 marca 2011

14 O tym, że sernik i brownie to dobrana para


Co jakiś czas jak burza przebiegam po ulubionych blogach kulinarnych (i pomyśleć, że niedawno miałam czas, by robić to codziennie! łał!)
i dokonuję szybkiej selekcji. To co zachwyci mnie prostotą wykonania, połączeniem smaków lub nietuzinkowym wyglądem - wrzucam w zakładkę DO SPRAWDZENIA. I kiedy jest realna okazja (lub ta wymyślona naprędce) właśnie tam zaglądam w pierwszej kolejności.


Z okazji urodzin mojej Mamy, moich zaległych urodzin, a także spotkania z Rodzicami - w końcu wypróbowałam przepis na sernikobrownie z wiśniami. Wybór nie był przypadkowy - moja mama i M. uwielbiają serniki, mój tata i ja - czekoladowe desery. Ponadto wszyscy lubimy słodkości... Sernikobrownie to strzał w dziesiątkę, właśnie dla minimum czterech osób - jest bardzo słodkie i sycące!

SERNIKOBROWNIE*

Składniki:
200 g gorzkiej czekolady (użyłam 60% Goplana)
200 g masła
400 g cukru pudru (dałam 300 g)
5 jajek
100 g mąki
500 g sera kremowego (użyłam ser do sernika Jana)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy
200 g drylowanych wiśni (miałam mrożone i nie rozmrażałam ich przed pieczeniem!)

Piekarnik nastawić na temp. 170 st C.
Blaszkę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (moja była 25x25, ale w oryginale użyto 20x30). Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (mikrofali, garnuszku, na słońcu :]) i ostudzić. Masło i nieco ponad połowę cukru pudru zmiksować na gładką masę (no u mnie za gładka to ona nie była...). Następnie dodać trzy jajka - wbijając po jednym i miksując przed dodaniem kolejnego. Wlać roztopioną czekoladę. Miksować. Dodać mąkę. Miksować.
3/4 mikstury wlać do blaszki (ja ją wkładałam, bo była bardzo gęsta). A w drugiej misce utrzeć: ser, resztę cukru, pozostałe jajka i ekstrakt waniliowy. Wylać masę serową na masę czekoladową. A na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej i sypnąć zamrożone owoce.
Piec 45-60 minut (mój piekarnik potrzebował nieco ponad godzinę). Studzić w ciepłym, ale otwartym piekarniku.

Jeść :) Smacznego!

*przepis i opis wykonania (który tylko odrobinę zmodyfikowałam) pochodzi z moim zdaniem jednego z najlepszych blogów kulinarnych, który prócz świetnych przepisów ma absolutnie cudowne zdjęcia i naprawdę ciekawe teksty. White Plate, znacie? Pewnie znacie, a jeśli nie - koniecznie sprawdźcie ten adres. A Wy? Korzystacie z blogów kulinarnych? Jakich?

14 komentarzy:

  1. Dodałam do zakładki, dodałam:)
    Najlepsze z całego przepisu jest zdanie: "Jeść:) Smacznego!" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda kusząco!

    Ja zaglądam w różne miejsca, ale regularnie do Burlionu z Przepisami (znasz, prawda?), który urzekł mnie pięknami zdjęciami, prostymi przepisami, no i przede wszystkim smacznymi potrawami. Nie ma opcji, żeby nie wyszły. Lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znamy znamy, lubimy ;]
    Polecam:
    http://foodmess.blogspot.com/
    http://pieprzczywanilia.blogspot.com/
    http://kissmyspatula.com/
    http://www.101cookbooks.com/
    A teraz lecę zetrzeć trochę czekolady do wiśniowego serka homogenizowanego, bo mi jęzor uciekł wiadomo gdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio nic nie piekę, a miałam takie plany, że hoho!
    muszę się za to wziąć, bo mam dość kupnych słodyczy, ciastek etc.
    a ten sernik brzmi i wygląda bardzo apetycznie i myślę, że gdy postanowię coś wsadzić do piekarnika, to właśnie będzie on :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od wczoraj, kiedy zobaczyłam zdjęcie Twojego ciasta na fotologu, z niecierpliwością czekałam na przepis:D Jak tylko zjemy krówkę, biorę się za sernikobrownie :)
    Dzięki agusiaczkowi poznałam Brulion z przepisami, a teraz zaglądnę do White Plate :) Bo nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jasne, że znam :) bardzo lubię Brulion :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki za linki! nie mam ich w zakładkach! STRASZNA sprawa! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Trufla, White Plate i inne różności w 'moich' zakładkach! Korzystam, pewnie! Najlepsze, że mam cały parapet i długi regał w kuchni pełen książek kulinarnych (kupuję nałogowo), a i tak inspirację czerpię z cudzych blogów, hehe! Za to o kulinariach lubię czytać do poduszki - zamiast kolacji ;-)
    I dużo się udzielam kulinarnie - tylko fotografować tego nie potrafię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam, znam, ale przyznam, że dzięki Tobie ;)
    Ja korzystam jeszcze z przepisów www.kuchnianadatlantykiem.com

    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja korzystam z http://www.rogalikblog.pl/ciasta/lekkie-ciasto-z-morelami/
    i jak się nie mylę to Ty mnie tam zaprowadziłaś :) i super bo przepisy są smaczne szybkie i łatwe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pewno , że korzystamy :D ale ja pieke tylko to co jest szybkie i proste! dwa warunki , które każdy przepis spełnić musi zanim trafi do moich ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  12. znasz mnie nie korzystam z racji antytalencia kulinarnego ale mam Męża i twój przepis zrobił Maniek na niedziele PYSZNE!!!!!!!!!!!!!!

    a tak wogóle w piatek odbył sie kosmiczny ślub cywilny ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)