20 czerwca 2011

10 O tym, że Ewka testowała nowe miejsce

Usłyszałam o tym miejscu od jednej znajomej mamy, później druga wspomniała, że tam była - zatem nie pozostało mi nic innego jak załadować Ewulczitę w wózek, wziąć M. pod rękę i przekonać się, co to za rodzinna kawiarenka :) A mowa o Café Bébé* w Poznaniu (strona internetowa KLIK).


 


Co my tam mamy... Na przykład sporo miejsca! Dużo więcej, niż we wcześniej odwiedzanym Gauganku (KLIK). Dla dzieci do 18 miesięcy przygotowany jest kolorowy kojec z pluszakami, poduchami i barwnym namiotem. Starsze dzieci mogą szaleć w specjalnie dla nich przygotowanym osobnym pomieszczeniu - miękka wykładzina (na karteczce prośba o zdjęcie bucików), kolorowe stoliki i krzesełka, ogromna tablica, bujak, materiałowy tunel, zabawki, zabaweczki, itd.
Jest specjalny kącik oddzielony od reszty sali lekkim parawanem - kącik, w którym mamy mogą w spokoju nakarmić małe dziecko. Są krzesełka do karmienia (i możliwość podgrzania obiadku a nawet kupienia słoiczka, jeśli nie wzięło się własnego prowiantu). Są wreszcie różnego rodzaju łakocie i kawy (menu dostępne na www, my wypiliśmy kawę i zagryźliśmy muffinami - przepyszne!).
Jest i przewijak - bardzo podoba mi się rozwiązanie umieszczenia przewijaka w pomieszczeniu poprzedzającym zarówno toaletę damską, jak i męską (nie jest to norma, często spotykam się z umieszczaniem przewijaków wyłącznie w toalecie damskiej). Przy przewijaku znalazłam mokre chusteczki, woreczki na pieluchy i krem na odparzenia :)
Z kolei przy zlewie był stopień dla maluchów, które muszą stanąć wyżej przy myciu rąk.
Z kategorii higieny najbardziej jednak mnie pozytywnie zaskoczyły dwa nocniki (jeden w damskiej, drugi w męskiej toalecie), obok których nisko nad podłogą zainstalowane były uchwyty z papierem toaletowym. Taki drobiazg, a cieszy :)
Dla klientów z nieco grubszym portfelem - francuskie zabawki :) Piękne! (niestety cenowo poza naszym zasięgiem)

A żeby nie było tak różowo, tak na szybko mogę wytknąć dwie, no może trzy rzeczy. 1. Do Café Bébé prowadzą dwa schodki. Takie wcale nie najniższe. Właściciel, z którym ucięliśmy sobie dłuższą pogawędkę opowiadał nam o problemie z uzyskaniem zgody na podjazd (stara kamienica) i zapewniał, że wystarczy zajrzeć i poprosić o pomoc, a na pewno ktoś z obsługi pomoże z wózkiem :) 2. Przewijak jest zainstalowany moim zdaniem dość wysoko. Ja mam 175 cm wzrostu i przewijało mi się wygodnie, ale podejrzewam, że niższe mamy mogą troszkę narzekać (a jak byłby niżej, to narzekaliby Ci wysocy - wszystkich nie idzie zadowolić ;)). 3. Póki co - płacimy tylko gotówką, ale to akurat ma niebawem się zmienić.

To co? Do zobaczenia w Café Bébé? W planach są warsztaty i akcje z wymianą ubranek :)



* Poznań, ul. Strzelecka 20/2

10 komentarzy:

  1. I teraz oblała mnie fala smutku, że u nas takich miejsc brak:/
    Do fali smutku, doszła jeszcze fala zazdrości:D
    I uważaj Pstryk, uważaj! Bo jak wpadniemy tam do Was z Julkiem... to nie będzie opcji, że nie możecie z nami do Café Bébé wpaść! :D
    Jednym słowem, niechcąca sprosiłaś sobie gości:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne miejsce!
    Muszę rozejrzeć się czy i u nas takie serwują :]

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne miejsce, mi bardzo takiego tutaj brakuje :(
    a przede wszystkim brakuje mi polskich mam.

    OdpowiedzUsuń
  4. i mnie tez brakuje takowych miejsc

    OdpowiedzUsuń
  5. Super są takie miejsca. Tzn. nie byłam jeszcze, ale po zdjęciach widzę, że dziecko się może świetnie bawić, a i rodzic poplotkuje przy kawie. Dobra opcja z zabawkami. Dziecko znudzone swoimi w domu, może na chwilę pobawić się czymś innym. Gorzej jak coś mu się spodoba i będzie płacz, że chce to zabrać do domu, nie? hehehe :)
    Bardzo podoba mi się taka inicjatywa!

    OdpowiedzUsuń
  6. I jeszcze mam sprawę do ZEZULLI...nie mogę komentować, bo nie mam konta :( Może da się to jakoś zmienić? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już miałam napisać, że jestem Ciemnogród w opcjach netowych, ale przypomniało mi się, że faktycznie gdzieś taka opcja jest:D
    Ps. Tyyy masz kotaaa:D

    OdpowiedzUsuń
  8. boskie miejsce szkoda ze w lesznie takich nie ma sa sale zabaw ale w sumie dwa odpadaja na strcie bo nie rozumiem umieszzcania w nich konsoli i automatów do gier brrrr daje rade jeszcze bajkolandia tylko czasami trudno ogarnąć na który poziom własnie wbiega moje dziecko - są 2

    OdpowiedzUsuń
  9. Miejsce wygląda idealnie:-) Czy wiecie o podobnym w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietna sprawa z ta kawiarnia. Pomysleli chyba o wszystkim. I jaki wystroj! Moglabym tam zamieszkac ;) ...chociaz nie mam jeszcze dzieciatka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)