23 sierpnia 2011

7 Jak Ewka misję znalazła...


A kiedy po spacerze już kierowaliśmy się w stronę domu... Ewka wbiegła w jedną z bram i odkryła kawiarnię - Cafe Misja. No i cóż nam pozostało? Zamówiliśmy kawę i rozkoszowaliśmy się ciszą i spokojem. Znaczy na zmianę się rozkoszowaliśmy, bo jedno z nas musiało biegać za potomkinią ;)

Byliśmy tam około południa i urzekła nas cisza i urok tego miejsca. Nie bez znaczenia był też fakt, że o tej porze w kawiarni było prawie pusto. Cudownie, chwila relaksu w pięknym miejscu... :)


Już po powrocie do domu odwiedziłam stronę WWW (klik), na której przeczytałam:

Dnia 25 lipca 2010 roku w Poznaniu we współpracy z Farą Poznańską i Towarzystwem Przyjaciół Poznańskiej Fary rozpoczęły swoją działalność Centrum Kultury Fara i Cafe Misja.
Celem projektu Centrum Kultury Fara jest promowanie dobrej kultury, przede wszystkim kultury chrześcijańskiej. Organizujemy kameralne koncerty, spotkania autorskie, pokazy slajdów o tematyce misyjnej i podróżniczej, wystawy fotograficzne i malarskie oraz warsztaty plastyczne, wokalne, muzyczne.
W Cafe Misja można napić się wybornej kawy, czekolady, orzeźwiających koktajli, zjeść domowe ciasta wypiekane na bazie naturalnych,ekologicznych produktów czy też skosztować pysznych deserów lodowych. Sprzedawana jest także yerba mate popularna w krajach Ameryki Południowej.

Wszystko się zgadza, na ścianach wewnątrz kawiarni wisiała wystawa malarstwa, na półkach stały książki o tematyce chrześcijańskiej, blisko baru stoisko z herbatami. Nas jednak najbardziej urzekł ogródek :)


Niestety nie zdążyłam (i zupełnie o tym zapomniałam!) odwiedzić toalety, zatem nie mam pojęcia, czy są tam jakieś udogodnienia dla rodziców z dziećmi. Jednak wiem na pewno, że dla gości z maluchami jest półeczka, a na niej - książeczki dla najmłodszych, książeczki dla odrobinę starszych, jakieś kredki, bloki rysunkowe i drewniane klocki :) Zajęłam Ewulczitę na momencik książeczkami, ale wiadomo - biegającemu dziecku nie w głowie lektura ;) Nic to, już się przyzwyczaiłam do tego tajfuna energii :)


Cafe Misja znajduje się w Poznaniu, przy ulicy Gołębiej 1 :)

7 komentarzy:

  1. zazdroszczę takich miejsc:) U nas, tak po prawdzie, nie ma nawet gdzie pospacerować, o tego typu miejscach nie wspominając...

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zdjęciach to miejsce wygląda cudownie! Jeśli jest tam smacznie, to musisz mnie tam zabrać, kiedy odwiedzę Cię w Poznaniu! :)

    Ściskam,
    battito...

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna fota, wygląda jakby Ewka siedziała przed ooogroooomną szklanką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Noooo, jak podają kawę większą od Ewulczity, to znaczy, że miejsce rewelacja:D

    OdpowiedzUsuń
  5. o, ewa i misja, która całkiem mi się podoba, i ta kawa!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. PS chociaż i tak na jesienne dni wygrywa gołębnik i ekowiarnia, co nie?
    ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)