19 sierpnia 2011

Śliweczkę może?

Po jedenaste - nigdy, przenigdy nie zostawiaj na noc bez przykrycia pomidorków koktajlowych lub śliwek węgierek oraz kota w jednym pomieszczeniu. A jeśli zostawisz - bądź gotowy... Mnie o 5.18 obudził szalony pęd za śliwką. Po krótkim galopie Tramaluch zamiauczał donośnie, a Ewka z łóżeczka ze szczebelkami w odpowiedzi zapiszczała: - MIAU! 5.18... Chyba zwariowali... :)