31 stycznia 2012

8 Przebieram nóżkami

Nie wiem jak Wy, ale ja odliczam... Nie do Tłustego Czwartku, nie do Walentynek, nawet nie do Dnia Kobiet ;) A skoro dziś jest wtorek, to niewiele mi tego doliczania zostało!
Już w najbliższy piątek rozpoczynają się Poznańskie Spotkania Targowe - Książka dla Dzieci i Młodzieży*. I ja tam będę, i Ewa, i M. (ino Tramal w domu futro będzie grzał)! I przyznam bez bicia, że M. zabieram przede wszystkim dlatego, by Ewka miała odpowiedzialnego opiekuna, bo ja pewnie będę z wypiekami (i śliną kapiącą z kącika ust) biegać między stoiskami :) Z szaleństwem w oczach, z palcami pociętymi papierem i czarnymi od farby drukarskiej dłońmi... Chciałabym przyjrzeć się kilku książkom, niektóre zabiorę do domu, inne będę miała na oku ;) Trochę ubolewam, że na liście wystawców brakuje Wydawnictwa Tatarak, Wytwórni czy Babaryby, ale nadziei nie tracę, bo zdarza się, że jakieś wydawnictwo po koleżeńsku ma książki innych małych wydawnictw. Także trzymam kciuki - marzy mi się Naciśnij mnie (autor: Hervé Tullet, Wydawnictwo Babaryba) w promocyjnej cenie :) Jak nie znajdę to wyruszę na zakupy on-line!

A jakim książkom będę się przyglądać na pewno?

 Okładki książek pochodzą ze stron poszczególnych wydawnictw (adresy WWW poniżej)

Zatem...

  • Babo chce i Lalo gra na bębnie, tekst: Eva Susso, ilustracje: Benjamin Chaud, Wydawnictwo Zakamarki KLIK 

(bo Ewka pokochała książkę Binta tańczy, którą znalazła pod choinką - dziękujemy Cioci Trajkotce!)
 
  • Małpa w kąpieli, tekst: Aleksander Fredro, ilustracje: Katarzyna Bogucka, Wydawnictwo Dwie Siostry KLIK
  • Chory kotek, tekst: Stanisław Jachowicz, ilustracje: Katarzyna Bogucka, Wydawnictwo Dwie Siostry

(bo klasyka, bo lubię ilustracje Katarzyny Boguckiej, a - wstyd przyznać - nie mam w biblioteczce żadnej książki przez nią "popełnionej"!)

  • Zimowe popołudnie, tekst: Jorge Lujan, ilustracje: Mandana Sadat, Wydawnictwo Czerwony Konik KLIK

(bo, po prostu, jest piękna!)

  • Różowe życie, tekst i ilustracje: Amanda Eriksson, Wydawnictwo Eneduerabe KLIK

(bo tak! :))

  • Draka Ekonieboraka, tekst: Eliza Saroma-Stępniewska, Iwona Wierzba, ilustracje: Emilia Dziubak, Wydawnictwo Albus KLIK

(bo ostatnio z Ewą segregowałam śmieci, ale przede wszystkim dlatego, że ilustracje Emilii Dziubak są zabawne i bardzo, bardzo mi się podobają; niebawem napiszę o książce z mojej biblioteczki, którą ilustrowała właśnie E. Dziubak!)

  • Dobrej nocy i sza, tekst: Dorota Hartwich, ilustracje: Jerzy Głuszek, Wydawnictwo Format KLIK

(bo zaciekawiły mnie te kołysanki z różnych kultur europejskich)

Ojejku no! Może się okazać, że wyjdę stamtąd z zupełnie innym zestawem! Sama nie wiem, jak to się skończy. Budżet zaplanowany, choć uśmiecham się nieśmiało do M. :) Może by tak go lekko nadmuchać? Najwyżej przestaniemy jeść na jakiś czas! ;)

 * tu KLIK program i więcej szczegółów. Nie szukajcie cen biletów, wstęp jest bezpłatny :)

8 komentarzy:

  1. My chorujemy na Babo i Lalo:D
    No dobra, żal mnie ogarnia, że tak jak Tramal będziemy grzać grzbiety w domu:/
    Biegaj Olg, biegaj! Wertuj i pokaż co znalazłaś:D
    Ps. "Planowacz" z Ciebie niezły, że tak cudnie M. wkręciłaś w pilnowanie Ewulczity:D

    OdpowiedzUsuń
  2. no Emi, od początku roku mu trąbiłam, że targi, że najlepiej piątek, że urlop, bo w weekend to dopiero tłumy będą :)
    sama z Ewą też bym dała radę, ale byłoby dużo bardziej chaotycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ojjjjjj, zacieram ręce na Twe znaleziska książkowe. Hervé Tulleta znamy i bardzo uwielbiamy! Game of light i Finger Worm to nasze ulubione bo reszta z tej serii dla starszakow jednak.. Nacisnij mnie jeszcze nie mam ale w planach jest kupno... Musze kogoś na te targi wysłać koniecznie, a tymczasem będe zaglądać do Ciebie, co Ty kupiłaś. Może nas czymś zainspirujesz, bo my ♥książki i dobre ilustracje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za panią Katarzynę. Zakochałam się. Teraz już będzie musiała wylądować na półce obok Butenki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Binta, Lalo, Babo to moja miłość wielka. Nie wiem, czy moje dzieci to lubią aż tak bardzo jak ja:) Polecam jeszcze z zakamarków "Jest tam kto?". Ulubiona w tej chwili książka młodego. "Zimowe popołudnie" mnie rozczarowało. Dzieci w ogóle nie spojrzały na to. Lepsze jest moim zdaniem "o zimie" z Zakamarków.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olga, dzięki Tobie dowiedziałam się, że jest tyyyyleee książeczek dla dzieci! W mojej głowie trwały wciąż serie z motylkiem 'Poczytaj mi...';)
    Pozdrowienia!
    Olga;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serie z motylkiem są genialne:D Teraz wydano zbiór "opowiadań" z tej serii w tomach:D Mam chrapkę, ale musimy uściułać grosza, bo wydatek większy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ag@ my ♥książki i dobre ilustracje :) pozdrawiamy!

    Mama pisarka@ Butenko jest genialny! też go lubię! choć całkiem świeże pokolenie ilustratorów też mnie zachwyca, bardzo lubię małżeństwo Mizielińskich :)

    Ola@ mamy "Jest tam kto?" a także "Gdzie idziemy?" - bardzo Ewka lubi obie :) Muszę się przyjrzeć "O zimie"! Dzięki za wskazówkę :))

    Olga@ seria z motylkiem to moja słabość, rozglądam się za nią na Allegro i w antykwariatach, a jak będę miała kasę to kupię nowe tomiszcza, koniecznie! :) i wiesz, czasem chciałabym nie mieć pojęcia o tych wszystkich pięknych książkach... bo aż żal... portfel ściska! :D

    Emi@ mam na oku te tomiszcza, krzywię się na cenę, okrutna jest! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)