12 marca 2012

42 Ewa czyta i podjada ;) (Bardzo głodna gąsienica, wyd. Tatarak)


Bardzo głodna gąsienica
(tekst i ilustracje: Eric Carle, Wydawnictwo Tatarak) to klasyka. Bez dwóch zdań. Ewka podziela moją opinię i o gąsienicy czyta chętnie - czy to sama, czy z niewielką pomocą dorosłych ;) W wersji luksusowej naprawdę dokładnie omawia każdą ilustrację, ale w wersji "czuję twój oddech na karku" jest niedokładna i zupełnie ignoruje rozkładówkę pełną smakołyków. Jak nie ona!


Nie będę Wam opisywać, jaka to ciekawa książeczka. Dam sobie spokój z tłumaczeniem, jak to jedna strona jest szersza, inna węższa... A na dodatek są podziurkowane! Po prostu szybciutko zajrzyjcie do środka razem z Ewką! Gotowi?

 

Oj czuła mój oddech na karku, czuła... Nawet ciacha nie odnotowała! I arbuza! :) 

Tak na szybko wytłumaczę, że o gąsienicy mowa. Takiej, co właśnie przyszła na świat i na dodatek bardzo burczy jej w brzuchu :) Zatem je. Je dużo, je różnorodnie. W sumie to pochłania ogromne ilości jedzenia! Dziurki wygryza! Aż przestaje być mała :) Buduje kokon i... sami wiecie :)

Ewa widzi, ile ta gąsienica musi zjeść, ale chyba nie wierzy, że ta już się najadła... Zwinnym ruchem nabija kawałek kanapki na widelec* i - ciach - częstuje gąsienicę! Ta jednak jakaś mało chętna, zatem Ewulczita jedzenia marnować nie zamierza. Mniam, mniam, mniam... :)
  
 * koniecznie muszę poświęcić jeden post na odnotowanie, jakie zwyczaje kulinarne ma Ewucha :)
** podoba Wam się gąsienica? a to macie, jeszcze jeden seansik:

42 komentarze:

  1. normalnie nad dziećmi nie swoimi (czytaj: bliskiej rodziny) się nie rozczulam, no ale tutaj wbrew mojej naturze poczułam rozczulenie no i...ten głosik, te loczki...no wiesz ;)

    najlepsze życzenia dla Mamuśki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za życzenia! :)

      obawiam się, że proces rozczulenia będzie się nasilał :D ja przed Ewką raczej przewracałam oczami, jak ktoś się dziećmi zachwycał... a teraz... no chlipię w rękaw :D

      Usuń
  2. Kolejna genialna książka, powiedz skąd Ty je bierzesz? To co widzę w księgarniach do niczego się nie nadaje....

    Ewka rewelacyjnie czyta:) Widok brzdąca z książką jest rewelacyjny:)
    Czekam na post z kulinarnymi zwyczajami Panienki Ewy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na pewno nie biorę ich z pierwszych z brzegu księgarni :) zdarza się, że trafiam na fajne tytuły w małych sklepach z ciekawymi rzeczami dla dzieci, ale najczęściej... szukam w internecie i tam też zamawiam :) w naprawdę różnych miejscach! warto śledzić blogi poświęcone ilustracji czy te, na których są recenzje książek dla dzieci. tylko uprzedzam - trochę przerażająca jest świadomość, ile jest wartościowych książek... ;) szczególnie mój portfel z rykiem ucieka :D

      Usuń
  3. Ależ ona cudowna. Pięknie czyta. Chyba schowam moją gąsienicę na razie, żeby doczekała "czytaniowych" czasów w całości :) Chociaż do gryzienia i ślinienia też się świetnie nadaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doczeka! nasza gąsienica doczekała, to i Wasza da radę :) my też zakupiliśmy ją w śliniących się czasach ;)

      Usuń
  4. Piękna, Gorąca Czydziecho (Dwójko):D
    Jestem oszołomiona zdolnościami czytaniowymi!
    Boziuuuu...ale fajnie było, jest i będzie:D
    A "gjuchy" i "jabucha" zdobyły serducha twardych Zezullowatych!

    OdpowiedzUsuń
  5. no cudo!!!

    wspólnie z m. obejrzeliśmy te występy ewki, po czym m. pobiegł po swój egzemplarz 'gąsienicy' i wyrecytował całość :-)
    ja sięgnęłam po aparat ;-)
    no i mamy film - taki jak wasz!!!

    jejku, jakie twoja córa ma loki!!! LOKI!!!

    ps pisałam kiedyś o carle'u! geniusz, geniusz!!! najlepsza książeczka dla dzieci ever! tak uważam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się zgadzam :) że najlepsza :)

      a moja córa, jak na barana przystało (nie, nie zodiakalnego :D), ma LOKI ;D

      ja bym ten film zobaczyła nooo! jakoś cichaczem... :)

      Usuń
  6. :D:D:D Taaaaki banan po obejrzeniu filmiku :)
    Książeczka do kupienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niebawem Ameluszka tak będzie czytać :)

      Usuń
  7. Hehe, a my po obiedzie. I teraz jak nic trzeba będzie deser zjeść. Mam pytanie: gdzie kupiłaś "Dokąd jedziemy?", bo nie mogę tej bajeczki namierzyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znaczy się pytasz o "Gdzie idziemy?" :) problem jest, bo jak wspominałam, nakład jest wyczerpany... pogooglam jutro, dam znać, jak znajdę!

      Usuń
    2. He he, jak nie zapamiętam, to zmyślę. Mam to po tatusiu ;)

      Usuń
  8. poryczałam się ze wzruszenia, jak ona pięknie czyta, cudownie, wspaniale, bosko
    ja chcę jeszcze
    a historia o gąsienicy fajna jest - z przedszkolakami wystawiamy po angielsku - uwielbiają to :)
    PS w jakim wieku jest Ewcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)

      Ewka ma rok i 9 miesięcy :) w maju ma drugie urodziny :)

      Usuń
  9. Pierwsze zdjęcie- prze!rewelacyjne!
    Nie mogę wyjść z podziwu! Jak Ewulczita rewelacyjnie czyta! Obejrzałam filmik 3 razy :)
    Cudna jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no rewelacyjnie czyta, rewelacyjnie też właśnie demonstruje niechęć do spania... ja się zastrzelę... ;)

      Usuń
    2. Nie, no proszę ... tylko nie to - kto będzie te smakowite kąski pod nosy podtykał narodowi? Hm? Cudownie się Ewulczitę oglądało!

      Usuń
    3. od czasów choroby (czyli od około tygodnia) Ewka ma łóżeczkowstręt... taka przypadłość. u nas lub na rękach - chrapie aż miło. u siebie - chrypi aż uszy bolą. opanowała nowy rodzaj wrzasku i bije rekord głośności... bosz, żeby to przeszło...

      Usuń
  10. "Jabucha" :D Cudna ta gąsienica, cudne te zdjęcia i ta Ewucha jeszcze cudniejsza :) Moja "pewnie Anielucha" jeszcze w brzuchu, a ja z trudem powstrzymuję się aby nie zamawiać prezentowanych przez Ciebie pozycji! I przy tej głodnej gąsienicy mogę się ugiąć... oj, mogę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz się uginać, to ugnij się przy gąsienicy, koniecznie! ja Ewce zaczęłam kupować, jak jeszcze była krewetką na zdjęciu USG :D

      Usuń
    2. No ja mam duże szczęście, bo moja mama pracuje w bibliotece uniwersyteckiej, i to w dziale egzemplarza obowiązkowego czyli przechodzą przez jej ręce wszystkie nowości, również wiele dziecięcych i jak tylko coś jej wpadnie w oko to od razu kupuje dla mojej krewety :) Na razie trzyma w wielkiej tajemnicy, choć coś tam czasem uda mi się nielegalnie podejrzeć i wiem, że szuflada już jej się ugina :D

      Usuń
    3. rewelacja! :) moi rodzice, co prawda takiego kontaktu z literaturą dziecięcą nie mają, ale regularnie podsyłają złotówę z zastrzeżeniem - na książki dla Ewcika :) jakbym mogła przeputać ją na coś innego! :)

      Usuń
  11. Olga, powiedz czy tylko przez internet można dostać tę książkę? Szukałam po Gorzowie, ale znaleźć nie mogłam. Teraz to na bank MUSZĘ ją mieć! Lektorka Ewulczita jest fenomenalna! Jak ONA mówi!!! Jestem pod wrażeniem i chyba zasnąć nie będę mogła! Pozdrawiam i urodzinowe życzenia ślę!
    Asiorka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Asiu! przez internet najtaniej chyba wyjdzie stąd - http://allegro.pl/bardzo-glodna-gasienica-eric-carle-od-reki-i2196581610.html#tabsAnchor o ile zaznaczysz odbiór w punkcie :) Paczkomaty w Gorzowie są (dwie lub trzy lokalizacje), także nie ma problemu :) gorąco polecam lekturę! :)
      i bardzo dziękuję za życzenia!

      PS w kwietniu chciałabym przyjechać do GW na chwilę dłuższą, dam znać, może uda się spotkać :)

      Usuń
    2. Chętnie! I dzięki za info!

      Usuń
  12. najwsampier zyczenia, bo na fcb to jakos tak masowowka sie zrobila :D
    a teraz to ci powiem, po kim ewa ma takie loki?? sorry, ale twoje wlosy raczej takie psinco prezentuja, co?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dzięki Julia :)

    odpowiadam - u mojej teściowej w ramce stoi zdjęcie mojego M. z blond lokami :D jak go poznałam też miał loki i długie włosy, ale żebym porządnie zwróciła na niego uwagę to musiał je ściąć ;D

    pamiętasz nasze rozmowy o samodzielnym spaniu dzieciaków? Ewka je podejrzała! i zadymę robi mi wieczorną!

    a wracając do loków - ni cholery nie wiem, jak o nie dbać :D a tak chciałam pazia z prostą grzywką zrobić Ewce :D

    OdpowiedzUsuń
  14. jak mi po raz fafnasty napisze ze service is unvailaible to go hukne, ten service znaczy sie
    primo zyczenia urodzinowe ci skladam
    secundo po kim twoj corka ma takie wlosy?? bo chyba nie po tobie?? (sorry:*)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spoźnione życzenia z okazji Twojego święta! Cieszę się, że zdążyłam wczoraj z "prezentem" ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. No cudna jest :)))) Doczekać się nie mogę aż moja Luśka taka będzie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zdziwisz się, jak szybko to nastąpi :)

      Usuń
  17. klasyk, to fakt! Choc i tego klasyka jeszcze nie mamy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GLJUCHY!!! LAAAAAAA, jak pieknie czyta (teraz dopiero obejrzalam), MY Carle mamy o Leniwcu, wlasnie pare dni temu zesmy czytali...

      Usuń
    2. i teraz dopomina się o gruchy bardziej niż zwykle! :) łaj o łaj nie ma w tej książeczce banana? :D

      Usuń
  18. hmmm, słyszałam o tej książce, ale zawsze mi się wydawało, że dla Fi to już zapóźno. Jak zobaczyłam jak Ewka czyta....zastanawiam się czy zainteresuje 5-latka??
    Boskie to nagranie! I Boskie Ewcyne loki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Już ją mamy! Faaajnie, że można ją dotknąć :D. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)