6 kwietnia 2012

29 Ewa czyta o kotach (Każdy kot ma dwa końce, wyd. MG)


- A to czytałeś: "Jak sobie pościelisz, tak kot się wyśpi" - rechoczę mało elegancko - albo to: "Kto rano wstaje, ten kotu jeść daje" - zaśmiewam się stukając palcem w ilustrację. A M. patrzy. Uśmiecha się uprzejmie i powtarza: - Przed chwilą czytałem.
I choć wiem, co on teraz czuje i sama nie lubię, jak mi ktoś na głos czyta coś, co już zdążyłam przeczytać to... Nie mogę się powstrzymać! - Słuchaj tego! "Gdzie mięso kroją, tam koty lecą"! Ahahahahahaha - drgają mi ramiona i - bez wątpienia - hoduję sobie nowe zmarszczki. O psia kostka! A może - kocia kostka? ;)


Wydawać by się mogło, że Każdy kot ma dwa końce (tekst: Przemek Wechterowicz, ilustracje: Anna Nowocińska-Kwiatkowska, Wydawnictwo MG) to książeczka przeznaczona niekoniecznie dla dzieci. Na każdej rozkładówce z jednej strony jest kocia mądrość, z drugiej kocia grafika. Nie ma fabuły, brak akcji, morału tam nie znajdziesz, ot takie kocie złote myśli :) Jednak, gdy z Ewą na kolanach czytam te powiedzonka  - śmiejemy się obie! :) Ja z tego, ile prawdy jest w tych kocich mądrościach i z ilustracji, a Ewka? Sama nie wiem. Z kotów wyglądających z każdej stronicy książki? Z tego, że przez całą książeczkę mowa o kocie? A może po prostu lubi podskakiwać na moim trzęsącym się ze śmiechu brzuchu? :) Każda odpowiedź jest dobra!

Nie wylewa się kota z kąpielą

Jeden kot domu nie czyni

Mówi Wam coś nazwisko Wechterowicz? Nie uwierzę, że nie! Na ewkowej półce są aktualnie cztery książki z tekstem Przemka Wechterowicza, a ewkowej mamie (mua) marzą się kolejne tytuły (na przykład: Komplementy, i jeszcze Bum! Bum!! Bum!!!, i koniecznie W pogoni za życiem, i bez wątpienia Śnieżek i Węgielek. Podróż do gwiazd). Ewkowy tata milczy, a ewkowa półka się ugina i wnioskuje o wcześniejszą emeryturę (a figa!) :) Reasumując: lubię Wechterowicza. Za dowcip, za abstrakcję, za celność. Po książki jego autorstwa sięgam bez obaw, zawsze z zaciekawieniem - co też tym razem wymyślił!?
Nie sam tekst (przynajmniej w przypadku większości książek da najmłodszych!) książkę dobrą czyni ;) Zatem słowa dwa o ilustracjach i fragmentów obrazków do podglądnięcia również kilka :) W Każdy kot ma dwa końce Anna Nowocińska-Kwiatkowska przykuwa uwagę naprawdę różnorodnymi ilustracjami, idealnie komponującymi się z tekstem. Są zabawne, są ciekawe, nie są słodkie. Z chęcią kupiłabym zestaw kartek z tymi ilustracjami i wysyłała je znajomym z okazji i bez okazji, po prostu :)

Niedaleko pada właściciel od kota. Nie chwal kota przed zachodem słońca.

Gdzie kotów sześć, tam nie ma co jeść. Nie wywołuj kota z kuwety.

Jak sobie pościelisz, tak kot się wyśpi. Szukaj wiatru w polu, a kota na sofie.

I o Wydawnictwie MG jeszcze chciałam napisać :) Na przykład to, że nie jest to wydawnictwo specjalizujące się w literaturze dla dzieci. Że inna tam pasja widoczna, choć raczej nazwałabym to - nieco górnolotnie - misją :) Dwa słowa: polscy autorzy. Klasycy, ale nie tylko. Wielkie nazwiska z XX wieku, ale i debiutanci. Chciałam tylko napisać, że warto - zajrzeć na WWW, zapoznać się z ofertą. I czytać. I znać. No warto.

Kot rośnie w miarę jedzenia

Wiecie co łączy autora książki Każdy kot ma dwa końce, ilustratorkę, autorkę tego bloga i małą Ewulczitę - wszyscy mamy kota na punkcie kota! A Wy nie? ;) Nie jesteśmy jednak tymi, co świat dzielą na wielbicieli kotów i psów. Niebawem książeczka o psie, którą też się zachwycamy! :)
 
Być jak kot u nogi
Dla chętnych - Olgugla, czyli zamiast wyszukiwarki ;)
Wydawnictwo MG KLIK Przemek Wechterowicz, blog KLIK
Anna Nowocińska-Kwiatkowska, portfolio KLIK, blog KLIK

29 komentarzy:

  1. Dzięki za linki! A co do ilustracji z kuwetą - nie taki kot straszny jak go malują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. p.s. I jak Ty zrobiłaś tą pierwszą fotę?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy sięgam po aparat podczas mycia okien... to dla mnie znak, że wciąż lubię robić zdjęcia :)

      Usuń
  3. Jako wielbicieli kotów już dopisałyśmy do swojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słusznie! wielbiciele pozdrawiają wielbicieli :)

      Usuń
  4. Niedaleko pada właściciel od kota :) mój ulubiony fragmen-cik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest znacznie, znacznie więcej wartych uwagi fragmen-cików :)

      Usuń
  5. Uśmiałam się:))) Jak sobie pościelisz, tak kot się wyśpi!!!
    A co na to wszystko Tramaluch?!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tramaluch jest zdziwiony, że ludzie są na tyle głupi, że muszą poradniki z obsługi kota czytać ;)

      Usuń
  6. masz talent do wyszukiwania ciekawych pozycji ... ekhm .... książek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym to nazwała... hobby? pasją? :)) lubię to!

      Usuń
  7. Może mogłabym polubić jakiegoś kota?:) Teksty prześmieszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, no koniecznie musisz kota jakiegoś polubić!

      Usuń
  8. I następna książka do kupienia. Świetne ilustracje, zupełnie w moim guście ale i pewnie młodszej siostry (uwielbia koty), więc skrzętnie notuje i książkę niebawem kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. :))) genialnie to napisałaś!!!!! body z kotem Smyk :) Wesołych Świąt!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jezusie!- jakież aktualne zakrzyknięcie przy nadchodzących Świętach:D Ja to chcę!:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki,musimy ją mieć! pozdrawiamy z Krakowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kociarze wszystkich miast, łączmy się! :))) pozdrawiamy z Poznania! :))

      Usuń
  12. Juz zamowilam-:)
    Fajnie Olga, ze jestes!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziałam, że zamówisz :) ja jeszcze bardziej chciałabym BYĆ w mailach, na przykład w mailu do Ciebie, ale na razie kiepsko mi idzie...

      Usuń
  13. Zapowiada się świetnie! dopisana do listy książeczkowej :):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)