17 sierpnia 2012

36 Mniam! Ewuchy

Mój dzień kręci się wokół jedzenia. Jest śniadanko, jest kolejne, a na długi spacer koniecznie trzeba zabrać trzecie (lunch?). Mam dziecko, które lubi jeść. Które je chętnie, nie wybrzydza i samo woła, kiedy zaczyna być głodne. Nie narzekam, bardzo się z tego cieszę. I może mogłabym sobie z wygody pozwolić na odpuszczenie tematu estetycznego i ciekawego podawania jedzenia - czy to w domu, czy na spacerze... Może mogłabym. Ale nie odpuszczam! To, że ma być smacznie i zdrowo - to już nie podlega żadnej wątpliwości, ale ma być też ładnie. I basta! :) Ewa ma niewiele ponad dwa lata, a ja już mam kilka patentów na przechowywanie i podawanie jedzenia w plenerze. Dziś pierwszy z nich - pojemnik GOODBYN.



Przez chwilę czułam się jak w szkole podstawowej. Przede mną leżał arkusz z naklejkami, a ja z jednej strony chciałam natychmiast wszystkie gdzieś ponaklejać, a z drugiej - zachomikować je gdzieś głęboko na bardziej stosowną okazję ;) Pamiętam te dylematy (i takie miękkie naklejki ze Smerfami, które nakleiłam na kuchennych szafkach ;))...


Chwila namysłu i voila! Lunch box dostał nowe życie. Teraz już wiadomo, co w nim jest i do kogo należy :) Ewulkowa buzia cieszy się na widok takiego pojemnika i trudno mi jednoznacznie orzec, czy chodzi o ten pudełkowy uśmiech czy myśl o zawartości Mniam! Ewuchy... ;)

 

Tego dnia postawiłam na prostotę: była grahamka z masłem i serem, były kabanosy, brzoskwinia pokrojona w ósemki i tradycyjnie już woda. Nic się nie rozlało, nie otworzyło podczas transportu, zawartość pojemnika doczekała na ewkowy apetyt w stanie idealnym. Pojemnik ma zatem szczelne zamknięcie, a dodatkowo jest twardy - bez obaw o zgniecenie jedzenia można na niego wrzucić wiaderko, łopatkę, milion foremek, piłkę i misia... ;)


Jeśli chodzi o kilka szczegółów technicznych - GOODBYN został wyprodukowany w USA, nie zawiera BPA, ftalanów też w nim brak, nadaje się do mycia w zmywarce. Zmywarki nie mam, myję ręcznie i - póki co - naklejki wciąż wyglądają idealnie. Zresztą... Całkiem sporo mi ich jeszcze zostało... I całkiem sporo mam nudnych pojemników kuchennych ;)
Uprzedzam pytanie - GOODBYN w różnych kolorach (i wiele innych pojemników) znajdziecie TU KLIK, a konkretnie TU KLIK :) Jak Wam się podoba taki sposób na jedzonko poza domem? :)


PS A niebawem patent numer dwa! Przeniosę się wtedy ze Stanów Zjednoczonych do Azji :) Stay tuned!

36 komentarzy:

  1. Czekam na kolejny patent! Ten mi się bardzo podoba, bardzo!
    Sama przeglądając sklepy z dziecięcymi akcesoriami zwracam na nie uwagę i myślę sobie, kiedy to Liliance będę mogła je zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak najwcześniej, żeby bezkarnie sobie korzystać zanim zagarnie co jej ;P

      Usuń
  2. Najbardziej podobają mi się naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow...czekam na wiecej wspaniałych pomysłów:) ten pojemnik rewelacja...muszę się koniecznie w coś takiego wyposażyć:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne,a le jak dla mnie cena przerażająca

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Ewulczitowy pyszczek masełkiem umazany wart milion bilionów :)
    buziak od ciotki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie takich wpisów mi trzeba! Ostatnio też mam fazę na jedzonkowe urozmaicenia. Poproszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, i naklejki w komplecie :) Myślałam, że to już Twój pomysł.

      Usuń
  7. Ale czadowy pojemnik! A Ewulczita- no cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny, zakupie. nawet dwa; Starszej do szkoły, Młodszej na spacery różnorakie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się ostro rozglądam teraz za czymś dla siebie! mam już nawet typy, ale decyzja jeszcze nie jest podjęta... :)

      Usuń
  9. świetny, zakupie. nawet dwa; Starszej do szkoły, Młodszej na spacery różnorakie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne kolory, pojemne pudełko z jajem i z pomysłem, aż apetyt wzrasta!
    Warte polecenia! Nawet przy takiej cenie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie czegoś takiego szukałam na Mniam Neluchy ;D Chyba zamówię już mimo, że zanim zaczniemy rozszerzać dietę minie parę miesięcy :)

    A następnym razem pewnie bento - nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s. Myślę też nad tym lunchboxem: http://www.mamissima.pl/akcesoria_dla_dzieci/lunchbox_-_pojemnik_na_drugie_sniadanie_pszczolka_skip_hop.html

      Usuń
    2. pszczółka jest śliczna, ale skoro nie ma przegródek, to i tak pewnie trzeba w nią władować jakieś pojemniczki, bo buły, kabanosa i pokrojonej brzoskwinki, bym razem nie wrzuciła :D ja jestem wielbicielką przegródek :D

      Usuń
  12. Jak widzę Twoje wynalazki dla małej to już nie mogę się doczekać swojej księżniczki :) cudo! sama bym takie brała do pracy - tylko czy nie wyjdę na wariatkę? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wyjdziesz! czas zmienić nasze podejście do tych spraw, koniec z batonikami i gotowymi posiłkami kupowanymi w sklepie czy w barze, wiwat pojemniczki i domowe jedzonko! :)

      Usuń
  13. jam także matką żarłocznego malucha - Lenucha ślini się na sam widok kabanosików Ewuchy w ty ekstra-pudle. A wątpliwości naklejkowe rozumiem doskonale- wyglądają bombowo!

    p.s. na naszym placu zabaw jakieś zbiry zdewastowały lunchowy stolik, zła jestem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się ślinię, ale ona mi nic nie zostawia! :D

      Usuń
  14. Jaaaaaaa:D I nawet imię Ewuchy!:D Noooo! Nie zginie zatem w paszczy innego Dzidziola!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no gwarancji nie ma :D bywa że ewkowe jedzenie jest grabione przez inne dziecioki :D

      Usuń
  15. świetny patent! pozazdrościć takiego dziecka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne pudełko! I do szkoły i na spacer! Dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się! :) może jeszcze czasem zainspiruję tym i owym...

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. no naklejki są bombowe! naprawdę mi się podobają :)

      Usuń
  18. uwielbiam goodbyn! za przegródki, za możliwość personalizacji, za owocowe kolory! Lunch Ewy wygląda bardzo smakowicie (gdybyśmy przypadkiem pomyliły pojemniki, zawartość nie wzbudziłaby żadnych podejrzeń, u nas dokładnie ten sam zestaw:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogóle jestem wielbicielką PRZEGRÓDEK. ileż to oszczędza czasu w pakowaniu (i woreczków, opakowań, innych pojemniczków) :)

      Usuń
  19. A gdzie w Pl taki piękny pojemnik można dostać? Czy za granicą kupowałaś? koniecznie muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no gdzie za granicą?! u nas! w sklepie internetowym, obczaj tu http://twojlunchbox.pl/10_b-goodbyn :)

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)