19 października 2012

48 12xWRZESIEŃ

I bez opisu, widać, że już po wakacjach :) Zdjęcia ciemniejsze, już nie na plaży, nie w pełnym słońcu... Trochę Cytadeli, jakaś drzemka z kotem, wyprawy do przedszkola i na plac zabaw, rowerowe_lowe, pociągi drewniane i pożegnanie z ukochaną Maltanką, która na zimę i wiosnę chowa się do garażu :) I jeszcze czytanie i porządkowanie książek u dziadków.
I o ile wrzesień - mimo wszystko - należał do udanych, to nie wiem, co z tym październikiem. Chorujemy, potem chorujemy, a na koniec - dla odmiany - chorujemy. Naklejam opisy na syropach: 5 ml x 3, 3,5 ml x 2 itd. Do przedszkola chodzimy sporadycznie, na spacery też różnie. Od dziś antybiotyk... Zmęczeni jesteśmy. Nic to. Życzę sobie, by listopad był lepszy! A tymczasem kilka kadrów z września :)













48 komentarzy:

  1. jej moja córa by oszalała na widok tej lokomotywy. A wycieczki rowerowe uwielbiamy :).. kotek potrafi się dopasować do sytuacji. Kurujcie sie szybko i w ciepełku

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcie ze spiaca ewa i kociakiem w nogach....pierwsza klasa!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem pewna, czy kot jest w nogach Ewki, Ewka w plecach Tramala :D

      Usuń
  3. Ewa i kot the best! Dużo zdrowia życzymy. Niestety wszystkie dzieciaki muszą przechorowć te początki przedszkola, cudów nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mama od zawsze mi mówi, że więcej dziecko w domu chore niż w przedszkolu i jak tak czytam Was mamy przedszkolaków, to przerażona jestem...
      a tyle książek to gdzie?

      Usuń
    2. tyle książek to u moich rodziców, a i to nie wszystkie :) i jeszcze roczniki gazet i cały regał moich tytułów...

      my tak naprawdę od początku przedszkola - w miesiąc przekroczyliśmy i budżet na leki i czas chorowania - w ciągu ostatnich dwóch lat, w sumie, tyle nie chorowała Ewa :(

      Usuń
    3. ilości książek bardzo miłe dla oczu, no i ta kompatybilność Ewulicztowo - Tramalowa świetna
      ps. my też rozpoczęłyśmy przedszkole i już 3 tygodnie choróbska CIĄGIEM. teraz już mamy antybiotyk, jej pierwszy. jeszcze nigdy tak nie chorowała ani Lena ani ja. zdrówka życzymy

      Usuń
  4. Fantastyczne zdjęcia...a drewniana kolejka...cudo:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrówka, ścianka wspinaczkowa mmm;) Imponujący księgozbiór, kotek śliczny i Synek też ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kot w nogach...umarłam:)) A z córy niezła sportsmenka:D

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne wrześniowe wspomnienia.
    Faktycznie fota z kotem wymiata, a co do książek - nazbierało się :), jest co porządkować :D:D:D
    Zdrówka !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka dla Ewuchy!!! U nas niestety też gorączkowo. Ech! Jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za życzenia zdrowia, przyda się, oj przyda...

    OdpowiedzUsuń
  10. My też za słonkiem tęsknimy, i promyczków wypatrujemy, na choróbska zawczasu lekarstwa bierzemy i wierzymy, że nam pomogą, czy tak, to się okaże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my tran piliśmy, ale jednak przedszkole nam dowaliło...

      Usuń
  11. Olga! Ja sobie to zdjęcie Ewki z Tramalem zapisałam na tel! Będę na nie spoglądać jak będę miała zły humor :D
    Dobra? Zgadzasz się? No bo są cudowni! Mam nadzieję, że i moja Mała będzie tak z kociaszczymi dobrze żyła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i - na pewno będzie z nimi żyła, jak Ewa z Tramalem, raz zatańczy z pazurami, raz przytuli futerko ;)

      Usuń
  12. haha swietne te zdjecie z kotem;) !!!!
    Oj, ja chyba znam te tereny wasze... No ale moge sie mylic, bo w tym wieku to juz i pamiec nie ta sama:):) haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno znasz i się nie mylisz, mimo tego wieku ;D

      Usuń
  13. Świetne zdjęcia, a ta kolejka - to gdzie? U nas też chorobowo. I po kilku dniach choróbska - od wczoraj też antybiotyk :( pocieszam się, że i tak długo daliśmy radę bez nich - to pierwszy antybiotyk w życiu Antka, a facet ma już 3.5 roku
    pozdrawiamy
    ładna pogoda dzisiaj w stolicy, co? Aż żal siedzieć w domu...
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie, w stolicy Wielkopolski, też ;)
      ale ja dziś tylko do lekarza, do apteki, i... z powrotem :D
      3,5 roku bez antybiotyku to bardzo dobry wynik! :) u nas to jest już trzeci lub czwarty raz... nie zadręczam się tym, trudno, zawsze zanim weźmiemy antybiotyk próbujemy wszystkich alternatyw, ale jeśli kaszel trwa miesiąc i jest coraz gorzej...

      Usuń
    2. Ta Cytadela mnie zmyliła ;)
      pozdrawiamy

      Usuń
  14. Zdjęcie z kotem - rewelacyjne!!! Reszta też piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam wątpliwości, że właśnie to zdjęcie Was uwiedzie :)

      Usuń
  15. U nas przez pierwsze dwa lata zycia Basia miala dwa razy katar zaledwie, nigdy podwyzszonej temperatury. Teraz od 2 miesięcy chodzi do przedszkola i ciagle katar, chrypka, gorączki, kaszel... czekamy az sie uodporni...
    Zdrówka dla Ewki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też czekam i staram się nie myśleć za dużo, że ta odporność to jednak kawał czasu się buduje...

      Usuń
  16. a ja uwielbiam zdjęcie Ewki z workiem:) wszystkie są jak zwykle piękne, tego nie muszę Ci chyba pisać nawet:)

    zdrówka małej LokoBejbe życzę, czosnek polecamy na kaszelek! ;)

    p.s.: ja właśnie z obawy przed tymi choróbskami spanikowałam i wstrzymałam się z przedszkolną przygodą...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie odkładaj za długo, po pierwsze lepiej to mieć za sobą, a po drugie - może Lenon będzie z tych, co zarazki ma w poważaniu? ju newer noł... :) dzięks za biedronki!

      Usuń
  17. Dobry patent na etykietki syropowe. My podobnie się syropujemy i antybiotykujemy już drugi tydzień. Narazie przedszkole przechodzi nam bokiem, albo nosem:) My tego sezonu jakoś się na maltankę nie załapaliśmy, świetne kadry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam zdjęcie jak to wygląda :D papierowa taśma i zapisane dawki ratują mnie przed zwariowaniem :)

      Usuń
  18. Przy okazji Olga Ty widziś mój wpis konkursowy? Bo ja nie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam na dole jest mało widoczna opcja ZAŁADUJ WIĘCEJ, wtedy komentarze się rozwijają (tak dużo ich!) i widać Twój wpis i moje potwierdzenie :))

      Usuń
    2. widziałam, że jest coś takiego, klikałam, ładowało się i łądowało i nic nie pokazywało ostatecznie:)

      Usuń
  19. ojeju rzeczywiście ostro u Was... :( zdrówka !
    ale zdjęcie ze śpiącą Ewulczitą i kotem - obłędne ! nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak patrzę na to zdjęcie to zawsze, jak zerknę na ryjka Tramala, to parskam :D

      Usuń
  20. A ja myślałam, że Tramalowi daleko do "głupawek" Niecnieroba, a tu widzę, że wcale nie! Toć oni chyba z jednego miotu!:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bunia:
    Zagłosowałąm , w sumie to chyba w ostatniej chwili . Tramal cosik duży Ewkowe stópki też , a Maltanka dalej jeździ ..... buźka

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjecie z kotem!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zwariowałam! Oszlalalam :) Cudne jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie zazdroszczę chorób...
    a rowerek mamy podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. zdjęcia super, Ewa z kotem - ekstra :)
    zdrowia, zdrowia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)