24 października 2012

32 Do niektórych...

...Mikołaj przychodzi wcześniej ;)









32 komentarze:

  1. Nowe patrzałki!!! Świetne ;) Super prezent.

    OdpowiedzUsuń
  2. u już chłop nie powie "Nic nie widziałem, nic nie słyszałem... o tych książkach w szafie":P

    p.s. ja właśnie oglądam wykroje maskotek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też niedawno uzdrawiałam wielkiego psa, który gdzieś zagubił oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. do mnie też by mógł taki przyjść :))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Ale szczesciarz z Waszego Misia!!! :)
    Super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :)))Widocznie trzeba sobie zasłużyć:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. ha ha, no nie! padłam ze śmiechu :) cudne oczyska!

    OdpowiedzUsuń
  8. I Misiol świat ujrzał w pełnym wymiarze:D

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.weltbild.pl/adas-i-slon_p90067828.html

    OdpowiedzUsuń
  10. ahahahhaha poległam ! boska foto-historyjka hahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za emocje!! nO JUZ myslalam, że to diamenty jakies mąz Ci sprezentował... a tu prosze!! Piękna foto-relacja!

    OdpowiedzUsuń
  12. po prostu oczko mu się odkleiło, temu misiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaaaaki kochany, szczęśliwy miiisiuu :) Lubię go bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. podobnego dostałam kiedyś od kuzyna :) Łucja wczoraj z nim tańczyła i kazała mu bić brawo,a to taki staruszek może nawet 30lat ma:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)