7 października 2012

27 Z Archiwum: Domowe kino

Dni mniej lub bardziej deszczowe, zakasłane i zakatarzone, wieczory szare - umilamy sobie tak :) Macie w domu rzutnik? Korzystacie? Lubicie? :)





PS Sprzęt i masę bajek mamy od Cioci M., której bardzo dziękujemy.

27 komentarzy:

  1. Mamy stary rzutnik i trochę bajek i tak się cieszę bo dzieci same proszą o projekcję :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam z dzieciństwa te cudowne, bajkowe seanse:) Myślę, że dziadek gdzieś tam w czeluściach piwnicy ma jeszcze nasz stary rzutnik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Łaaaa, miałam takie miałam, pamiętam bajkę o świniopasie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiałam jako dziecko, niestety przepadło wszystsko u moich kuzynek... zazdroszczę bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne, wspaniałe wspomnienie z dzieciństwa...wciąż żywe! zazdroszczę niemiłosiernie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy rzutnik zwie się Ania czekamy, aż mały podrośnie na razie mama się raczy wspominając stare czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łaaa, rzutnik. Kurduplem będąc pamiętam takie seanse. Później, dużo później rok, dwa przed Zu miałam na przechowanie służbowy. :) I sobie seansiki urządzaliśmy z Adamem i znajomymi. Ale było cudnie. Muszę chyba poszukać na allegro. :PP

    OdpowiedzUsuń
  8. Eeeeeeejjj...dzięki za przypomnienie:D W rodzinnym mieście rzutnik się kurzy u dziadków i bajki nawet mamy:D

    OdpowiedzUsuń
  9. O jejku! też kiedyś miałam taki rzutnik i bajki! Ale ci zazdroszczę! Nasz się zepsuł i nie było jak naprawić:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale niesamowite. Zazdroszczę okrutnie tych bajek najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  11. został u cioci na strychu...:(( Ale chyba wiem co będzie prezentem gwiazdkowym dla Gabrysia:D

    OdpowiedzUsuń
  12. to coś naprawdę fajnego, niestety nie posiadamy :( ale popytamy :D czy ktoś nie ma na zbyciu ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Melduję posłusznie, że rzutnik i bajeczki czekają na gotowość Haneczki:D Już się doczekać nie mogę:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  14. mój rzutnik padł zupełnie, choć może powinnam napisać przepadł gdzieś podczas przeprowadzek, ale bajek mam całą masę na strychu. moja naj naj z dzieciństwa to "królewna żabka", ach! co to były za fenomenalne czasy :P

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam, pamiętam jak z rodzicami na drzwiach od łazienki oglądałam :)
    mieliśmy rzutni Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam mnóstwo bajek na rzutnik, jeszcze z mojego dzieciństwa i czasem do nich wracamy w jesienne wieczory. Piękne są. Moja ulubiona bajka to trzyczęściowa Królewna Śnieżka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ Wam zazdrościmy z Olem! Ja uwielbiałam rzutnikowe bajki!!!!! Szczesciary!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale czad! Musimy zorganizować Synowi rzutnik, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. A jakże...my zakupiliśmy na Allegro rzutnik Ania bo ten co miałąm w domu nie działał niestety..bajeczek mamy mało ale uzupełnimy na pewno:))

    OdpowiedzUsuń
  20. wróciły wspomnienia, wróciły wspomnienia:)
    a jak....tak mnie wzieło, że wziełam wczoraj w licytacji na allegro i wygrałam...jupi!!!Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialny wynalazek, do tej pory pamiętam jak mi się te bajki podobały, a mam 30 lat :))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Mamy i oglądamy. Matylda uwielbia elemelka i radunię

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak ja bym chciała taki projektor. Kiedyś na allegro szukałam, ale ceny mnie zniechęciły. Chyba znowu poszukam, może już zmalały.

    Pamiętam, że jak byłam mała, to z dzieciakami z bloku oglądaliśmy bajki w dzień w malutkiej łazience;nawet w wannie się siedziało ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. MAm Olga, to cudne wspomnienie mojego dzieciństwa, odgrzebałam przy przeprowadzce... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Eh rzutnik miala tylko "ciocia" i u niej sie ogladalo. Zazdroszcze, bo rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)