8 października 2012

Ewa czyta o Basi (seria Basia, Egmont)


Pierwsze czytania były różne. Moją dwulatkę niecierpliwiła ilość tekstu, przewracała kartki, denerwowała się. Ale uparcie przynosiła nam Basię... do czytania. I stało się. Wpadła po uszy! :)




Basia i przedszkole (tekst: Zofia Stanecka, ilustracje: Marianna Oklejak, oprac. graf.: Dorota Nowacka, Wydawnictwo Egmont) to... historia początku pewnej przyjaźni. Dzień nie zaczyna się najlepiej - rajstopy plączą się przy zakładaniu, dudniący o parapet deszcz zmywa nadzieję na przedszkolne wyjście do parku z wielkim placem zabaw. Potem wcale nie jest lepiej - na obiad jest szpinak, a na zajęciach plastycznych Basi nie do końca udaje się wyklejanka...



Ale pod koniec dnia w przedszkolu - to wszystko okazuje się nic nie znaczyć, bo Basia zaprzyjaźnia się z Anielką. Basia ma przyjaciółkę! Taką, co można z nią lepić kotlety z błota i i robić spektakularnego chlupsa do kałuży. Ale przede wszystkim - można na nią liczyć.




Ależ ja Basię polubiłam! Ewa też! :) A - muszę się do czegoś przyznać - do jakichkolwiek serii podchodzę bardzo podejrzliwie. Dużo trudniej się do nich przekonuję - zakładając, że kontynuacja przygód jednej postaci, to tylko i wyłącznie strategia marketingowa, że sprawa rozbija się o kasę rodziców i że każda kolejna część jest popłuczynami części pierwszej. No. Ale! Jakikolwiek jest mój stosunek do serii, nie mogłam nie sprawdzić, jaka jest ta Basia, o której tyle słyszałam! Okazja nadarzyła się przy okazji drugich urodzin Ewy, kiedy rozpakowałyśmy prezent od Cioci Kasi (dziękujemy!). Mała dziewczynka w pasiastej bluzce stała się naszą przyjaciółką. Cenimy ją za odwagę bycia sobą, za jej pomysłowość i łobuzerski błysk w oku. I za pasiaste bluzki, rzecz jasna ;)
Podobają mi się ilustracje, opracowanie graficzne, kolorystyka, podobają mi się fonty. Lubię Basię (powtarzam się), jej przygody, sposób ich opisu. Niech to! Dałam się usidlić serii! ;) Mam nadzieję, że w mojej osiedlowej bibliotece jest więcej części, niż ta, którą wypożyczyliśmy przed wakacjami! Wtedy pojechała z nami Basia i telewizor :) A u Was? Mieszka jakaś Basia? :)




Dla chętnych - Olgugla, czyli zamiast wyszukiwarki ;)
Wydawnictwo Egmont KLIK, Basia KLIK
Marianna Oklejak, blog  KLIK, wywiad z Zofią Stanecką i Marianną Oklejak  KLIK