28 listopada 2012

34 Zwierzaki-patyczaki

Wyznawałam tu i ówdzie, że jestem kompletnie ześwirowana na punkcie taśm dekoracyjnych... No jestem! Foliowe, papierowe z połyskiem, papierowe typu whasi tape, materiałowe - przytulam je wszystkie i miłośnie im szepcę* ;) I - wierzcie mi lub nie - tam samo cieszę się, kiedy ich używam do różnych prac, jak i smucę - gdy ubywa taśmy na rolce :) Szaleństwo, mówię Wam!
Wczoraj wieczorem powstały trzy zwierzaki-patyczaki. Dziś kręcę rolką w palcach i myślę: - Co teraz? ;)




Akurat te taśmy są ze sklepu ScadiLoft KLIK. Ten sklep to moja ZMORA. Ja normalnie boję się tam zaglądać! :) Macie takie miejsca? Że - co dorzucą do asortymentu, to Wam się podoba? No groza, mówię Wam, groza ;)



* przyjmuję każde ilości, zatem ślijcie mi, ślijcie. nooo, a nie tylko Ty, Marla ;)

PS patyczaki to inspiracja, rzecz jasna. tu macie oryginalne i o wiele piękniejsze patyczaki, patrzcie na słonia! KLIK

34 komentarze:

  1. Bardzo fajne patyczaki:) Dzięki za piękne wyznanie:)
    Twoja zmora;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super te Twoje zwierzaki - patyczaki, mnie też te taśmy urzekają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktem jest, że kiedy oglądam taśmy, myślę o Oldze:) muszę ściągnąć dzisiejsze foto z fb, bo przy Twoim aktualnym zaopatrzeniu nie trudno o dubel;)a oglądałaś taśmy w NANU NANA?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie znam tego sklepu! i chyba nie ma go w Poznaniu, aaaaaaaaaa! a ładne? ładne? :)

      Usuń
    2. duży wybór, takich materiałowych właśnie mają dużo, w tym też z bawełnianej koronki:)

      Usuń
    3. W Berlinie znajdziesz kilka NANU NANA :) http://www.nanu-nana.de/

      Usuń
    4. a papierowe? bo ja jednak najbardziej papierowe_lowe :)

      Usuń
    5. na stronie tylko widzialam materialowe, ale najgorsze, ze Twoje love na mnie przechodzi... ale to wszystko TWOJA wina!!! bo takie ladne rzeczy tworzysz z tych tasm!!!

      Usuń
    6. taśmy to ZŁO! nie da się nie być kreatywnym, gdy pojawiają się w domu! chyba zamówię taśmoegzorcyzmy aaaaa ;)

      Usuń
    7. aaa taaaaam złooooo! ;) papierowe też są ofkors!może będę tamtędy (tzn koło taśm)"przypadkiem" przechodzić...a byłaś grzeczna w tym roku?haha :)

      Usuń
    8. yyyyy, byłam, no byłam, jasne! ;>

      Usuń
    9. eee to przecież proste, że Czerwony cię nie może zawieść! :)

      Usuń
    10. a wiesz, że ten Czerwony z Poznania to też szykuje (już ma!) drobiazg dla grzeczniaków z Krakowa? :)

      Usuń
    11. aaaaaaaa!!!!!!!!! serio? serio? to grzeczniaki wywieszają skarpetę, juuupi!

      Usuń
    12. no no, żeby to tylko nie była skarpeta XXL! :D

      Usuń
    13. oj już nie są z nasz takie znowu pazerniaki, no wiesz!:D

      Usuń
  4. Fajnie ci to wyszlo! A tasmy tez lubie i tez mi szkoda "marnowac".

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjne :D bardzo mi się podobają !

    OdpowiedzUsuń
  6. No i masz! Ostatnią już siłą woli powstrzymywałam się od zakupów na Scandiloft... i koniec! Nie da się tak już dłużej! Nie da się tak żyć! Tasiemki są obłędne. Pędzę zatem na zakupy!:)
    Olga te patyczaki są tak piękne, a tak proste..!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Macie już teatrzyk do kolekcji?
    Zawsze możecie przedstawienie w Waszej TV wystawić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och no uwielbiam, tasmy mna zawladnely. Ostatnio zrobilysmy z Jaguska ludki z klamerek (coś w stylu tych Waszych z patyczków)... no tasmy to obłęd... a sklep w którym ostatnio podoba mi się wszzystko to Hema holenderska... i taśmy od niedawna tez maja (http://www.hema.nl/)
    Czekam i wciaz licze ze pojawia sie ich filie w Polsce, jak nie to ich namówie do tego, tylko do wladz jakis musze dotrzec... w Niemczech juz kilka sklepów jest ;)Rozsądne ceny i super design (ciuszki dla dzieci, tkaniny do domu, bomba!)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne! i można z nimi zrobić teatrzyk:)
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  10. ja właśnie zakochałam się w takich patyczkach świątecznych z brodami, prezentami itp.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)