4 stycznia 2013

21 12xGRUDZIEŃ

Grudzień, grudzień... Z zimnych miesięcy - najulubieńszy! Oczekiwanie, dekorowanie, kalendarz adwentowy... Bardzo szybko się skończył ten miesiąc, niestety. Ale dobry był, zdecydowanie dobry. Dobry, słodki, prezentowy i rodzinny.
I jeszcze to ostatni miesiąc w roku! Opieram się, ale podsumowanie samo układa się słowami w mojej głowie. Ale to będzie inny wpis, ten podsumowujący, za jakiś czas go napiszę i będzie dotyczył (nowina!) przede wszystkim Ewy :)
A teraz? Teraz już dzień coraz dłuższy, a za rogiem wiosna. Za oknem też wiosna! A ja chcę śnieg i sanki :) Poczekam. Oglądając zdjęcia.















21 komentarzy:

  1. tak grudzien zdecydowanie najfajniejszy jest!
    choć ja to wyczekuję wiosny baaaardzo;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja czekam już wiosny, słońca, ciepła, by było sucho. nie lubię śniegu, tego co za oknem od dłuższego czasu tez nie. czekam na zwiewne sukienki, na baletki an gołe stopy, na długie spacery, na kwitnące jabłonie, czekam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, jaki Wasz grudzień był twórczy, radosny i kolorowy! Piękne zdjęcia! Zastanowiło mnie to jajko sadzone - czy to żelka?
    pozdrawiamy i wszystkiego dobrego w 2013 :)
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! na żelki mówimy gumisie ;) Ewa dostała taki zestaw od babci :) teraz w weekend wyciągam pojemniczek i Ewulec wybiera sobie gumisia :) na razie - odpukać - akceptuje to dawkowanie :D

      Usuń
  4. Pliiiisss, powiedz, Tramal dostał coś z tej kanapki???:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :) temu to zawsze coś skapnie... a jak nie skapnie, to sam weźmie. jest BEZCZELNY. znasz to? :)

      Usuń
    2. Nicnierób bierze tylko wtedy gdy nie widzimy:D Ostatnio wylizał szarlotkę-caaaałą! Dba o nasze fałdy brzuszne:D

      Usuń
  5. Zaśnieżony plac zabaw...zimą zapomniany, samotny, razi ciszą i pustką.
    Zbiór zdjęć, jak zawsze, wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pidżamka boska, a mi się zachciało gorącej czekolady:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez lubie grudzien, ale pod warunkiem, ze jest mrozny i sniezny.
    W tym roku ani jednego ani drugiego u nas nie ma.
    Jedyne co widzimy za oknem to deszcz.
    Czekamy z utesknieniem na marzec :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Relacja jak zwykle suuper...Żelki mnie rozbroiły:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewka w ciemnych okularach wymiata :P
    Też lubię zimę - mroźną i białą, bo ta teraz to niech spada!

    OdpowiedzUsuń
  10. no włosy to Ewula ma rewelacyjne.. w ogóle cała jest świetna :)
    taka radosna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też chcemy śnieg i sanki. To, że jesteśmy obecnie w górach wcale nie oznacza że go mamy :( Wciąż czekamy.

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałam wybrać mój ulubiony Wasz kadr grudniowy, ale nie dam rady... raz na przedzie ewkowa stopa w kotwice, raz ta boska karuzela z dziecinnych marzeń, raz tajniak w czarnych okularach... no nie zdecyduję się!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stawiam na tajniaka w czarnych okularach-:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żelki rewelacja!! Szczególnie ta w kształcie jajka sadzonego. No i nie mogę się napatrzeć na Waszego kota..ubóstwiam go i te jego pozy na zdjęciach. Czy najpierw był kot, czy najpierw Ewa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie widać? że wciąż jest naburmuszony, że mu jakąś konkurencję do domu sprowadziliśmy? ;) Tramaluch jest starszy od Ewki o rok :)

      Usuń
  15. Trochę widać, ale chciałam się upewnić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)