6 stycznia 2013

29 Ewa czyta o małpce (seria o Ciekawskim George'u, Modo)

Lubię takie zaskoczenia... Kiedy okazuje się, że za animowanym serialem, stoi nie tylko sztab ludzi związanych z produkcją filmów, ale i kawał historii. I przyznam się od razu - do niedawna nie wiedziałam, że animowany Ciekawski George ma swój literacki pierwowzór. A ma! Pierwsze przygody małego małpiszona ukazały się w roku 1941, a autorami książki Ciekawski George (oraz kolejnych części z przygodami małpki) jest małżeństwo - Hansa Augusta i Margret Reyów.
Ewa najpierw obejrzała animowany serial i wpadła po uszy. Inne kreskówki przestały istnieć. Od dwóch miesięcy, na dobranoc, nic innego - tylko małpa. George zawładnął naszym światem. Ewa siedzi i się zaśmiewa,  wraca do starych odcinków, wyczekuje nowych, szaleństwo, mówię Wam, szaleństwo!
Kiedy odkryłam, że w Polsce - w 2011 roku - ukazała się po raz pierwszy, kultowa w Stanach Zjednoczonych, książka o przygodach małpki, wiedziałam, że musi trafić w ręce Ewki. A że Modo wydało do tej pory, aż trzy części... Ewka dostała od razu komplet :) Myślicie, że wzgardziła książkami, skoro są filmy i serial? Bynajmniej! Czytamy codziennie! Nie fragment, nie jedną część... Wszystkie trzy książeczki! :)



Tak sobie myślę, że Ewka George'a pokochała za to... Że jest podobny do niej :) Uśmiechnięty, otwarty, ciekawski. Ciągle w ruchu, zawsze chętny do zabawy i psot. Taki kochany dzieciak, któremu wszystko się wybacza. Bo nawet, jak coś nabroi, to zawsze niechcący, przez przypadek. Jak Ewa! :)





Wydanie książek to ukłon w stronę oryginału. Jakby wyjęte z półki z książkami z lat 40. Te ilustracje, fonty, cały skład czy papier... Niektórzy mogą mieć wrażenie, że to wydanie byle jakie, niestaranne, ale dla mnie właśnie takie pasuje do George'a, który - mimo że jest tylko małą małpką - jest starszy, niż dziadkowie Ewy :)







Polecam ja, poleca Ewka, choć uczciwie uprzedzamy - czytanie przygód George'a uzależnia! Chce się więcej i więcej :)


H. A. Rey
Ciekawski George (książka i audiobook), 
Ciekawski George idzie do pracy
Ciekawski George jeździ na rowerze,
Wydawnictwo Modo WWW, FB

I tak, może i Ewa nie nauczyła się ani jednej kolędy, ale piosenkę z filmu Ciekawski George: Małpiszon i Gwiazdka śpiewa nam z dużym zaangażowaniem (choć momentami bełkotliwie :D). Codziennie ;) Nawet, jak przeszkadza jej kaszel... (długi film! ponad dwie minuty :))



PS Wiecie, że książka Ciekawski George zagrała w filmie? Chyba muszę jeszcze raz obejrzeć Forresta Gumpa :) (tu wyczytałam, KLIK)

29 komentarzy:

  1. my tez bardzo lubimy ciekawskiego georga ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. George ma zdecydowanie coś w sobie. U nas mania już trochę opadła tzn oglądamy przygody Małpki jakoś tak raz w tygodniu a nie codziennie. Nad książkami się zastanawiałam i wiem już, że trzeba nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam się, że też nie słyszałam nigdy o książkowej wersji ciekawskiej małpki. Dlatego lubię blogi, zawsze można coś ciekawego wyczytać. :) Za małpką też przepadamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie cierpię go, ma taki tępy wyraz twarzy. Ale mój Maluch też go bardzo lubi, więc książki też mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I ten super bit,wybijany gołą stopą:)Prawdziwa małpiszonkowa fanka:)Pozdrawiam Anka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A to niespodzianka...i to jaka miła...Wiki na Georga nie zwraca większej uwagi...ale ja kilka odcinków widziałam....i fajnie że ma on taką historię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam George'a i, żeby nie było, moje dzieci też:)
    O książkach też dowiedziałam się niedawno, ale w bibliotekach w tym temacie posucha:( Nie poddaję się i go, prędzej czy później, dorwę!

    Stópencja Ewy...cudne zbliżenie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja cię kręcę- nie miałam pojęcia! te ilustracje retro, ach! Olga, dzięki za taki wspaniały cynk! uwielbiamy George'a!

    OdpowiedzUsuń
  9. A Jagoda nie wpadła w Georga (ach, może to i dobrze bo wpadła już w dużo za dużo nawet, pingwin Pingu na przykład, ała! ;) Ale Ewa śpiewa bosko, jestem pod wrażeniem. Mąż podejrzał mi tu przed chwilą, powiedział, że Ewcia śliczna! ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany !!! George <3 no musimy je mieć !!! Szalejemy za nim obie :D idę nakręcić Męża na niespodziewany wydatek ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Nas jeszcze tak bardzo ciekawska Małpa nie kręci, ale pewnie nie długo będzie. Musze się zaopatrzyć w egzemplarze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie Ewa śpiewa - jestem pod wrażeniem :-) Mam pytanie na jakim kanale można spotkać Georga i o której godzinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego, co wiem "Ciekawski George" jest emitowany w kanale MiniMini, ale szczegółów nie znam... nie mam żadnych kanałów dla dzieci, my oglądamy w YT :]

      Usuń
  13. witam,
    bardzo podoba mi się Wasz blog, dzięki niemu odkryłam, że książki dla dzieci to cały osobny wszechświat (szczeg. seria o ul.Czereśniowej). Mam dość osobliwą prośbę, chciałabym przeczytać jak wygląda Wasz przeciętny dzień. Mam dwoje dzieci 28 mies.(syn) i 8mies. (córka) i mam problem z organizowaniem im czasu, szczególnie zabaw dla synka. Wpadłam w pułapkę bajek, które on namiętnie ogląda (ratowały nas w pierwszych tygodniach po narodzinach córki a potem weszło mu to w nawyk). Chciałabym to przerwać i zainteresować go innymi rzeczami. Kredkami, książkami zajmuje się chwilę i potem prosi o bajkę a ja żeby cokolwiek zrobić włączam mu ją i ciągnę ten zamknięty krąg. Twoja kreatywność bardzo mi imponuje dlatego ośmielam się prosić o radę.
    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mamo, teraz to jestem onieśmielona! :)) dzięki za miłe słowa, pomyslę i spróbuję stworzyć wpis, a jeśli będzie mi to szło kiepsko, to napiszę do Ciebie e-mail, ok? :))

      Usuń
    2. e-mail będzie jak najbardziej w porządku!;-)
      bardzo Ci dziękuję!
      wracam do ikeowskiej kolejki :-)

      Usuń
    3. tyle że nie ma mnie na G+ i nie widze informacji kontaktowych! proszę o adres e-mail lub wysłanie do mnie maila, żebym mogła odpowiedzieć :)

      Usuń
    4. wysłałam maila, nie wyznaję się za dobrze na tych wszystkich technologiach, opcjach i myślałam, że adres jest gdzieś widoczny :-)

      Usuń
  14. Małpka jest genialna! Z ciekawości obejrzałam kilka fragmentów i... jestem zachwycona! Dzięki za świetny pomysł na spędzanie czasu z maluchem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bajkę znamy i lubimy, ale o książce pierwsze słyszę! Dzięki. :-)

    Lubię uśmiech Twojej Ewy. Bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Julek dopiero ostatnio poznał małpiszona. Wszystko przez dziadka. Ale o książkach nie wiedzieliśmy Zobaczymy jak się sprawy potoczą. Może to będzie miłość od drugiego, trzeciego, entego spojrzenia? Póki co numerem 1 pozostaje Pingu!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znamy, ale postaramy się szybko nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No proszę....niezla historia kryje sie za Georgem :)
    Olek tez go lubi :)chociaz nr 1 nadal jest Peppa :)
    Stópencja......do schrupania!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. my teź lubimy ciekawskiego, tylko w wersji animowanej:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)