18 stycznia 2013

14 Ewa czyta o słońcu (Bajka o słońcu, Biobooks)

Może i nie mamy pojęcia czy wilk zawsze bywa zły, ale staramy się dowiedzieć - gdzie jest słonko, kiedy śpi :) A że przy okazji uczymy się o Koperniku, bateriach słonecznych, stronach świata, powstawaniu tęczy i wpływie słonka na ludzi i rośliny? Cóż... Taki to efekt uboczny ;)




Bajka o słońcu to kolejna, po Bajce o drzewie, propozycja Wydawnictwa Biobooks. W planach jest jeszcze książeczka o wodzie oraz tom o wietrze. Pierwsze dwie części serii Zielone Bajki zilustrowała i napisała Eliza Piotrowska. Zakładam, że za kolejne odpowiedzialna będzie ta sama osoba, bo takie potraktowanie tematu: lekki tekst i charakterystyczny sposób ilustrowania (w większości proste malowane ilustracje, czasami przechodzące w kolaż) bardzo mi odpowiadają. I może i Ewka wszystkiego jeszcze nie rozumie, ale zafascynowana jest powstawaniem tęczy :)




Ten, kto poznał świat co nieco
wie, że gwiazdy w nocy świecą.
W dzień zaś, gdy się robi jasno,
to wydaje się, że gasną.
 Lecz istnieje gwiazda taka,
z którą jest nieziemska draka!
W nocy gdzieś w najlepsze śpi,
w dzień na środku nieba lśni!



Seria przeznaczona jest dla dzieci od lat 3. Jak widać odrobinę młodsze dzieci też mogą z niej korzystać i wybierać to, co akurat przypadnie im do gustu ;) Lubimy efekty uboczne w postaci zakradającej się do ewkowej głowy wiedzy :) Polecamy!

Bajka o słońcu, tekst i ilustracje: Eliza Piotrowska
Wydawnictwo Biobooks KLIK
Eliza Piotrowska WWW

Na stronie WWW Autorki książki oczarowało mnie curriculum nieoficjalne i osiągnięcie z roku 1976 - największe gabaryty w historii oddziału położniczego w Wyrzysku :D

PS Nie mamy niestety Bajki o drzewie, ale obejrzałam tę książkę w księgarni. Z przyjemnością obejrzałam :)

14 komentarzy:

  1. b fajna ta książka, teraz jest b duzo fajnych książek dostępnych aż ciężko się na coś zdecydować. Brałoby się wszystko ihihih
    PS zapraszamy na książkowe rozdanie do nas:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie! Mamy "Bajkę o drzewie" i uwielbiamy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpiszę sobie tą książkę do naszej listy zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książeczka ciekawa ale jaki słodki kucyk u Ewy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajna książka...a te ilustracje...przypominają mi te z książek z mojego dzieciństwa:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba muszę sobie założyć jakiś kajecik, w którym będę notować tytuły książeczek, które polecacie :) A potem... pójdę z torbami chcąc je wszystkie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My z Piotrowską zwiedzaliśmy Poznań :) bardzo miła była to wycieczka i też lubię jej kreskę i niewątpliwe poczucie humoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my też! post jeszcze nie powstał, ale od dawna mamy jej przewodnik :))

      Usuń
  8. Fajne zdjęcia i pięknie zilustrowana książka!
    Dziękuję za wizytę i pozdrawiam,
    Asia
    asia-majstruje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajowa książka, a Ewcia w paskach i w tej kiteczce mnie zachwyciła po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna i jakże mądra książeczka...Na pewno zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale boski fryz ma mała czytelniczka! kiedy, ach kiedy Lenonowi taka obfitość owłosienia będzie dana ??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, jestem zaciekawiona, bo tak ładnie zamyka myśli wierszem!
    A nie znałam :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)