16 stycznia 2013

26 Zoom 1/2013

Jakiś czas temu, w miesięcznym zestawieniu zdjęć, pojawił się pewien bidon... A że nic Waszej uwadze nie umknie - dostałam kilka prywatnych wiadomości z zapytaniem, skąd go mam :) Bo bidon jak bidon, ale na nim - bohaterka serii książeczek, Zuzia. I wyobraźcie sobie - ja nie skojarzyłam, że to Zuzia! Mimo że serię znam i często wypożyczamy z biblioteki książeczkę o tej małej blondynce :) Bidon kupiłam właściwie dlatego, że podobało mi się połączenie czerwieni z małą blondynką i szarym kociskiem. Toż to Ewa i Tramal! ;) Dziś zatem zoom na bidon, ale nie tylko. Bo skoro zoom, to wykorzystam okazję i pokażę Wam coś jeszcze. Także imieninowy prezent Ewki - torebkę biedronkową oraz jej zawartość - ludziki kupowane na pchlim targu :) A na koniec... Co pod choinką znalazłam ja i Ewka. Prezent od M. I wcale nie jestem na to za duża! ;)



 

Bidon z Connie (Zuzią) - firmy Sigikid - znalazłam na sklepie Forkidi KLIK
Aktualnie czytamy Zuzia jedzie na wieś z serii Mądra Mysz, wydawnictwo Media Rodzina KLIK




Torebka biedrona - Stephen Joseph - wygrzebana też w Forkidi KLIK
Teraz Ewka lansuje się z nią w domu, ale niech przyjdzie wiosna... ;)
Ludziki (chyba Play Mobile) - używane. Kupione w niemieckich sh i na poznańskim pchlim targu.



Golaski Sonny Angel. Kiedy komuś mówiłam, że chciałabym dostać takiego golaska, padało pytanie: - Ale co on robi? Już tłumaczę. On nie robi NIC, on po prostu JEST ;) I cieszy moje oko. A że mam w domu jeszcze jedną osobę, której oko może cieszyć - zamieszkały u nas dwa golaski. Z tego co wiem, w Polsce można je kupić w dwóch miejscach - w sklepie Z potrzeby piękna KLIK oraz w Amo Mirella KLIK
Nie przywiązujcie się do wybranego wzoru - Sonny Angel sprzedawane są w tzw. blind boxach... Nigdy nie wiesz, która laleczka z danej serii do Ciebie trafi :) Ja mam sowę, Ewa golaska chihuahua :)

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. prawda? jak PRZEBIERANIEC :D prawda jest taka, że codziennie pogina z jakąś torebunią po domu i wciska tam, co się tylko uda :D

      Usuń
  2. wciąż pamiętam o tych boskich torebuniach! pamiętam! Nie dziwię się Ewce, że już przymiarki robi do wiosny... choć powiem ci, że Lenon z torebką truskawą, na przekór mrozom, śmiga zawzięcie i w zimie, trendy ma w nosie :)
    golaski...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa na spacer tylko czasem chce brać torebkę, ogólnie ceni sobie wygodę :D

      Usuń
    2. przy codziennych zakupach, torebka obowiązkowa! jeszcze przy kasie słyszę: "Mama, ja zapłacę!" :D Lenon- cwaniak zawsze liczy, że w przypadku ekstremalnych harców ja będę torebunię niosła, ale phiiii nigdy się nie daję wrobić:)

      Usuń
  3. a mnie się najbardziej podoba małpka! ;) drewniana małpka, zazdroszczę!

    hmm...ja chyba nie pytałam co ona robi...pewnie dlatego, że sama mam i lubię rzeczy, które nic nie robią, a po prostu są :)[słowo "gadżeciara" błąka się gdzieś z tyłu głowy, ale nie.....nie, to nie to ;)]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. małpka jest mojej mamy :) i też jej zazdroszczę :D

      Usuń
  4. Ludziki z playmobile Matylda uwielbia i bawi się nimi non stop. A te golaski urzekające

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super te golaski... ja ich nie znam, no jak to?? Moje czujne oko wypatrzylo magnesy, hii... Och torebunie ;) Jaga wciaz nosi jakies koszyczki, woreczki, a odkad kupilam sobie zakrecona torbe z sowa, to mi ja zabiera, no!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tymi golaskami ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. czy mi wypadaloby z taka torebka chodzic? Cudna jest! A golaski przeurocze, przekochane - zaraz niucham co i gdzie i jak!

    OdpowiedzUsuń
  8. Golaski suuuper..pierwszy raz takie widzę:) A torebka..fiu, fiu...a to się ewka bedzie wiosną lansować:))))
    I to mi się podoba..a nie ten róż i róż i księżniczki...

    OdpowiedzUsuń
  9. aaaaa pani von Chrupek..już od bardzo długiego czasu 'choruje' na inne cuda http://www.flickr.com/photos/vonchrupek/6889658264/in/photostream i zakochana jestem po uszy. Ale z Ciebie szczęściara :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Torebka biedronka jest przecudowna!! w ogóle mam słabość do biedronkowego motywu na różnych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiosna bedzie nalezec do Was z tą torebka :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam playmobile! W sh? Na pchlim targu? Żartujesz??? :) Chyba bym padła, ze szczęścia, jakbym na nie trafiła. I torba i golasy bardzo stylowe również.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bidon już komentowałam :) to teraz golaski...boskie są!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ludziki, zwłaszcza Indianin, piękne są! A wszystko inne jak zwykle gustowne i dobrze dobrane! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ta torebka mi się podoba! Powinnam taką upolować dla Arianny, ona uwielbia biedronki!

    OdpowiedzUsuń
  16. mimo, że Zuzia BARDZO jest podobna do Conni to moim zdaniem nie są te same bohaterki. Conni to bohaterka książek z wydawnictwa Adamigo, autorki Julii Boehme. Aż się chce porównać grafików - muszę to zrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, na pewno nie - to jest właśnie Zuzia. Zresztą w książeczkach ma ona właśnie takiego kotka. A bohaterka Julii Boehme raczej chyba nie, prawda?

      Usuń
  17. Zapraszam do mnie po wyróżnienie :-)
    http://mamapomyslma.blogspot.com/2013/01/wyroznienie-versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog :))
    Ciekawy post ;] Podoba mi się !!!
    Życzę miłego weekendu.

    Zapraszam również do mnie :)
    I na moją stronę https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Za polubienie byłabym ogromnie wdzięczna !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)