7 lutego 2013

12xSTYCZEŃ

Ciach! I po styczniu... :) U Ewki, jak zwykle, masa zabawy i powodów do uśmiechu. Sporo spacerów, których tym razem nie ograniczały żadne przeziębienia. Dużo ruszania buzią, nie tylko podczas mówienia ;) Fontanny okruszków przy wybuchach śmiechu podczas pałaszowania. Długie chwile spędzone z farbami - z pędzlem lub bez. Tyle samo randek z kredkami i flamastrami. Trochę odwiedzin. Dobry czas.




 




 




PS A my, starszaki, wieczorami urządzaliśmy sobie seans za seansem :) Dawno nie mieliśmy tak filmowego miesiąca...