22 lutego 2013

28 Królowa lubi biegać w kółko

Można ją spotkać w sukience. Częściej jednak w spódniczce. A najczęściej w spodniach. Czasem falbanką zarzuci. Troczek jakiś zsunie jej się z ramienia. Jakieś lamówki, aplikacje - zdarzają się jej niekiedy. Ma nawet kostiumy - swoje wersje białego i czarnego łabędzia. Wciska się wtedy w body i gibie na środku pokoju, spódnicą faluje, Tramal zastyga w niemym zachwycie ;) Ale nie dajcie się zwieść... Ewka to Królowa Wygody :) Ubranie nie może być ciasne, szelka uwierać, gumka cisnąć. Jak coś jest nie tak - najwyżej po pół godzinie następuje protest. Najpierw werbalny. Potem Królowa przechodzi do czynów - zdziera z siebie wroga. Wydyma królewskie usta i ciska odzieniem na oślep. Potem głośno tupie idąc w kierunku komody. Wyciąga jakiś sprawdzony element swojej ubrankowej układanki i zakłada go. Gdziekolwiek. Na głowę spódnicę, na pas koszulkę, na dłoń skarpetkę. I niewygodna sukienka, sweter, spódnica skazane są na banicję... I cóż, że ładne? Co z tego, że nowe? Precz ma iść i basta :)
Koniec końców pewni jesteśmy tylko tego, że Królowa nigdy nie odmawia luźnym bawełnianym t-shirtom i takim samym bluzeczkom :) A kiedy dowiedziała się, co jest napisane na tej koszulce...




... do wieczora miała zajęcie! Bieganie w kółko z głośnym śpiewem na ustach to coś, co Królowa lubi najbardziej. Szczególnie, jak nie uciska, nie ciągnie i nie uwiera. Potem tylko czołganie się, bęcanie i dwa układy taneczne później dała sobie założyć spodnie :)





T-shirt Lubię biegać w kółko jest z One Mug a Day. Podejrzewam, że z pełnym przekonaniem Ewka mogłaby nosić wszystkie koszulki z kolekcji Lubię. Hmm, ja w sumie też... :)

28 komentarzy:

  1. Ale fantastyczne te koszulki-może się skuszę na jakąś...ale wybór ciężki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ile my mamy problemu z ubieraniem, Nicolas bez problemu, ale Matteo- nie wiem gdzie szukać pokładów cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać, że faktycznie koszulki boskie, mam już dwie na oku :)

      Usuń
  3. Ależ to byłaby idealna koszulka dla mojego syna. Tylko wolę nie kusić losu, bo już i tak przemieszcza się nieustannie, jakby miał owsiki :)
    Ewa zawsze tak ładnie pozuje, czy musisz zachęcać (czytaj: przekupić)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie zdjęcia z bliska nie są u nas częste, raczej się przyczajam i pstrykam z zaskoczenia, ale jak chcę mieć taki efekt - Ewka na białym tle - bawimy się w robienie zdjęć, ja mam swój aparat i robię zdjęcia, potem ona wyciąga swój (pryskający wodą :D) i robi misiowi. zostawiam jej statyw, zachwycona jest :) mi wystarczy, że się nie wyszczerza w obiektyw, może śpiewać, recytować, opowiadać, strzelam poklatkowo przez kilka minut i zawsze jest z czego wybrać :)

      Usuń
    2. Lucy, dzięki! Miałam o to pytać ;)) U nas coraz mniej zdjęc Jagody, bo co widzi mnie z aparatem woła - nieee... Hmm, no tak jakoś przyszło ;)Mam nadz ze minie

      Usuń
  4. U nas tez kręcenie się w kółko króluje- takie aż do zawrotów głowy ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie zabawne koszulki, rozweselaja :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna koszulka, piękne zdjęcia, a modelka najpiękniejsza. Fajny blog ogólnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bajeczny look! u nas oprócz "Lubię skakać po kałużach" wchodzi w grę "Lubię trąbić" ;) a dla Ewki można stworzyć "Lubię wszystko w grochy":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i "Lubię spać z rodzicami" :D

      Usuń
    2. a dla Leny jeszcze: "Lubię kombinować"- uwielbia to określenie

      Usuń
    3. U nas raczej: "Lubię, gdy mama nieświadomie przygarnia mnie do łóżka"

      Usuń
  8. istna Królowa więc wymaga! ;) a koszulka super heh

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygoda jest najważniejsza. Moja starszyzna też lubi wygodnie: bez gumek, spinek, sukienek, spódniczek. Najchętniej na golasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, widok golasa nie jest nam ograniczony tylko na czas przygotowań do kąpieli ;D w sumie ja też nie znoszę, jak cokolwiek mnie opina i noszę luzackie rzeczy (nawet jak mówią, że to worek ;D)

      Usuń
  10. http://www.onelittlehappiness.pl/sobota, 23 lutego 2013 02:05:00 CET

    ja chcę takie włosy dla Marcysi!:)
    i kanapki na śniadanie,tyle postów wszędzie opuściłam,aż boję się dalej zaglądać:)!
    a koszulka boska:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaaaaaaaaaaa:O Ale "latowo" u Was!!!:O

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy mogę zapytać? A raczej stwierdzić. Chociaż i zapytać, bo nie wiem czy widziałyście z małą czytelniczką : Kot Simona? Bardzo fajowe :) + filmiki na YT.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znamy i lubimy! i widzimy duuużo podobieństw między kotem Simona a kotem Olgi, M. i Ewy ;)

      Usuń
    2. OOO :) a ja między moim :)

      Usuń
  13. Królowa ma rację! Wygoda to podstawa :) Koszulka ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewa wygląda na bardzo zadowoloną ze swojej koszulki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)