4 czerwca 2013

Książka / nie-książka

Jest okładka, strony też da się policzyć. Mieści się na półce z innymi książkami. Tekstu bardzo niewiele, właściwie wstęp tylko. Jednak książka. Choć czas z nią spędzamy zupełnie inaczej niż z jej koleżankami z półki... ;)



W przypadku tej książki zwrot otworzyć na oścież nabiera nowego znaczenia, podobnie jak przeczytać od deski do deski ;) A bo to książka - 360° i na dodatek pop-up :) Przyniósł ją nam... Zajączek ;) W tej roli była babcia, która w niemieckiej księgarni znalazła przecenione z 15 na 5 euro - Wielkie gospodarstwo rolne... Do książki dołączonych jest 11 kartonowych postaci (ludzi, zwierząt, ale też stolik z jajkami, kosz jabłek itd.) do zabawy. Ewa na nich nie poprzestaje - dorzuca plastikowe i gumowe zwierzątka. I zaczyna...





Jakie dialogi słychać z tego gospodarstwa! Praca wre, zwierzaki biegają - skaczą po traktorze, na drzewo się wdrapują. Chwili ciszy nie ma! ;)





Nie macie miejsca na domek dla lalek? To może być rozwiązanie :) No może niedokładnie zastąpi domek, ale gwarantuję, że zajmie dziecko na długie minuty. Ileż tam szczegółów do oglądania! Ile okien do zaglądania i drzwi do uchylania... Jest jednak jedno ale. Taka książka 360° pop-up jest idealna dla dziecka, które z książkami umie obchodzić się delikatnie - tektura nie jest zbyt gruba, podczas zabawy trzeba zachować ostrożność. A i tak, po którymś z kolei dniu w gospodarstwie, niektóre elementy mogą być naruszone i dom wymaga drobnych napraw... Takie życie, co jakiś czas remont jest wskazany :)



Der große Bauernhof: Zum Aufklappen, Entdecken und Spielen. 360 Grad Pop-up
tekst: Inga Hübner, ilustracje: Astrid Vohwinkel, Wydawnictwo Carlsen KLIK

Na podobnej zasadzie skonstruowana jest wydana przez Bellonę Czekoladowa fabryka zajączka i spółki (autor: Dirk Dupre). Znajdziecie ją na stronie księgarni Wydawnictwa KLIK lub dużo taniej tutaj KLIK :) Kamila, dziękuję za cynk! :)

PS Ten wpis - o książce / nie-książce traktujcie jako wstęp do powrotu... wpisów o książkach :) Zwariowany maj, planowany zabiegany czerwiec, cykl o przedszkolach - wszystko to sprawiło, że dawno nie pojawiało się tu nic o naszej biblioteczce. Ale to się zmieni :) Jeszcze tylko zaległy wpis o komodzie Ewy, może coś ze zdjęciami i wracamy do formy! :)