10 czerwca 2013

Książkobranie - wspominanie!

Niewiele mi zostało. Wpis w pamiętniku, jedno zakurzone wspomnienie o oranżadzie w parku, etui po okularach. Szkoda, bardzo szkoda, że nie pamiętam moich dziadków. Jeden był rzeźnikiem, drugi cukiernikiem - jaki to ma wpływ na to, że trudno mi zaspokoić głód obiadem bez porcji mięsa? A słodycze? Mogłabym jeść kilka razy dziennie! :) Nie wiem. Ale lubię myśleć, że to wynik pewnego równania. Punkt zaczepienia, wspólny mianownik.


Kiedy czytam z Ewą nowość od Zakamarków - Lato Stiny (tekst i ilustracje: Lena Anderson) KLIK - trochę mi żal. Że to nie ja na tej wyspie u dziadka. Trochę tylko...
O książce więcej niebawem, tymczasem - przejdę do sedna - kupiłam drugi egzemplarz. Dla Was :) Książkobranie vol. 5 czas zacząć!


Jakie jest Wasze ulubione wspomnienie związane z dziadkiem? Jaki obraz macie przed oczami, gdy zamykacie oczy i cofacie się w czasie? Jakaś wspólna zabawa? Przysmak? Wakacje u dziadka? :) Czekam na Wasze wypowiedzi. Tym razem po prostu zostawcie je w komentarzu. Czas start. Macie czas do końca tygodnia (niedziela, 16.06.2013, północ). W jury będę ja i moi najbliżsi. Nagroda powędruje do autora opowieści, która najbardziej nas wzruszy lub rozbawi. Jeśli będziemy mieli duży problem - wybierzemy kilka wspomnień i zrobimy losowanie :) Miłej zabawy!

PS Żeby powspominać z nami, nie musisz zamieszczać podlinkowanego banera na blogu. Na FB też nie musisz udostępniać. Jeśli jednak to zrobisz, będzie mi bardzo miło :)