27 czerwca 2013

36 Jeden? Nieee! Ponad 140! :)


Obudzi się taka o 6.50 i zawiadomi wszystkich: - Zamrugały mi oczka! - Mamo, ja już wieki spszontam, to niesprawiedliwe! - potrafi mi powiedzieć. Albo, bawiąc się swoimi ludzikami, zdobywa się na wyznanie: - Ludziczek. Czy go lubisz, mamo? Bo ja go tesz lubię. Bo ma takie ujywające się nóżki... W kuchni, kiedy stoi na stołku i obserwuje tatę, który przyprawia mięso, zapyta: - Mosze ja pszypiepszę? I potrafi to zrobić, oj potrafi... ;) I ostatnio, oprócz nadużywania słów EWIDENTNIE i POZA TYM, chce mieć psa. Takiego jak jej kuzynka.


W jej małej główce zrodził się nawet bardzo niecny plan. Zgubienia Tramala. Wyobrażacie sobie? Kota nam chce zgubić, by w jego miejsce psa przytachać. Długo milczała wieczorną porą, by wreszcie wyartykułować, co jej po głowie chodzi. No to ja tłumaczę. Że przecież Tramaluch to nasza rodzina, że kochamy, że dbamy, opiekujemy się. Że to nie zabawka. Że odpowiedzialność. Że mi to by było bardzo smutno, gdyby Tramal się zgubił, płakałabym!



I ona mi wtedy: - To ja cię, mamo, ewidentnie wtedy pszytulę. Poza tym lubię cię pszytulać! :) No to co ja mogę? Zaprosiłam psa do domu. Całe stado psów! Ponad 140! O! Wzięłam i policzyłam je :) I teraz i Ewa zadowolona, i Tramal jakby spokojniejszy. I tylko czasem pada zdanie: - A te psy? To one mi majtek nie ugjizą? ;)


Majtek nie gryzą, kapcie też zostawiły w spokoju. Nie sikają po dywanach. Nie szczekają w nocy. Może i nie potrafią zajrzeć nam w oczy z bezgraniczną psią miłością, ale muszą nam wystarczyć. Tramal je akceptuje, Ewa namiętnie wyprowadza :) Znajdziecie je u Lyckigtbarn (FB). Jest też stado lwów i sukienka, która ma dwa atrybuty, które Ewkę z nóg zwalają - falbanę i kieszonkę... :D Jak jest falbana, to trzeba tańczyć, czyż nie? ;) Ale sukienkę pokażemy innym razem. 

36 komentarzy:

  1. No proszę jakie to niecne plany rodzą się w małej blond-główce. A psie stadko bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodenki super, zdjęcia śliczne a tekst niezły :)
    Pozdrawiam
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  3. spodenki boskie! a Ewcia mówi zupełnie jak moje brzdące, koniecznie musimy się spotkać, wyobrażasz sobie jakaby była zabawa?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kapitalne gatki:)))A Ewka jakie intrygi snuje...kotu się nie dziwię że w popłoch wpadł:P

    PS. widziałam Waszą pracę w drugim etapie u Klocków...rewelacja:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa Ewa Ewa ale ten blogowy świat byłby bez Ciebie nudny !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewidentnie Ewka jest najfajniejsza na świecie!
    Spodeny rewelacyjne!!
    ps. niezłe ma Ewulczita teksty! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czaję się nate spodnie...:P Wypatrzyłam je na Dowanda a tu proszę na fb urzędują:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Agentka!
    Ale psow przygarneliscie , tylko teraz jak wyzywic takie stado?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgubienie kota! No to to tylko Ewa mogła wymyślić:)
    A psinki cudowne i nie trzeba karmić i sprzątać po nich:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Psy psami, ale gdzie taki fajny plac zabaw (?) można spotkać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie plac zabaw, przynajmniej to na pierwszym planie :) To symbol/dekoracje festiwalu Sztuka Szuka Malucha :) Pięknie się prezentują, ale mają jedną wadę - lecą do przodu. Na pysk lecą. Także bujanie tylko z asystentem :)

      Usuń
  11. Jakbym słyszała moją Tosię:-)))Ale fajne spodenki no i plac zabaw, zdradź gdzie to. Pozdrawiam Was i ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie plac zabaw, przynajmniej to na pierwszym planie :) To symbol/dekoracje festiwalu Sztuka Szuka Malucha :) Przed Pawilonem Nowa Gazownia. Pięknie się prezentują, ale mają jedną wadę - lecą do przodu. Na pysk lecą. Także bujanie tylko z asystentem :)

      Usuń
  12. Olga, napisałas to jak jak fragment powieści - ja chcę więcej :)
    Nie psów oczywiście - słów. A teksty Ewy zwaliły mnie "ewidentnie" z nóg, prawie je słyszałam i mój uśmiech od monitora przenoszę dalej w zycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Maryś, ja tęsknię z takim pisaniem! że noszę w głowie te zdania, noszę, zapisuję sobie w pamięci całe akapity! ale od kiedy Ewka zmieniła pozycję z horyzontalnej na... spionizowaną i nieuchwytną - rzadko pozwalam sobie na luksus zabawy ze słowem. częściej zwykłą prozę uprawiam: spis zakupów, rzeczy do zabrania na wyjazd, listę rzeczy do zrobienia... ;) pozdrawiam bardzo!

      Usuń
  13. o jaa Cie. Ewulczita to sporo ma madrych rzeczy do powiedzenia. I te psyyyy. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne porteczki :)
    Widać ze i wygodne i wesołe ...

    OdpowiedzUsuń
  15. haha! Swietnie to napisalas! Usmialam sie z Ewy :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. o jacie jakie porty! i jakie sprytne rozwiązanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, czemu Wy tak daleko jesteście? :( Dobrze, że w ogóle jesteście, ale czemu tak daleko...? Tak, szklanka dziś do połowy pusta :P

    LOVE EVA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuu... znamy. ten stan szklanki. może i nie za często nam doskwiera, nie trwa zbyt długo i zawsze ostatecznie szklanka jest do połowy pełna, ale... no własnie ale. potrafi dokopać. ściskam!

      Usuń
  18. i co nie ugyjizły majtasów? łagodne wybitnie:D Lenuśka ma aktualnie milion planów na okres "jak będzie juź duzia", wciąż ciąga za sobą strzępy swojego pluszowego kotka, a na pytanie- "Po co bierzesz go na spacer?"- odpowiada- "nie ma łapek, widzis? pzecies sam nie pójdzie!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam podbierany stanik i jestem nękana pytaniami o różne kobiece akcesoria :D

      Usuń
    2. o tak! znam to! a absolutny hit to tekst:"Mamusiu, tatuś znowu się zachowuje jak dziecko!" buahahha

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. oj w to to ja nie wątpię :) nawet od 253 psów na spodniach jeden byłby piękniejszy :)

      Usuń
  20. Wiesz, że uwielbiam i boleję, że wersji chłopięcej nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne te psy ale co tam psy jakie Ewuś ma włosy i ja cieeeee ale rosną cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezłe to stadko psiaków :D
    My mamy jednego żywego...
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  23. czym Ty się Olga zajmujesz na codzień?

    Onzel

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)