5 czerwca 2013

Przedszkole - tu i tam - podsumowanie

Z pewną nieśmiałością pisałam pierwsze wiadomości e-mail do blogujących mam, które dzieci wychowują poza Polską. I tak myślałam sobie, że może uda mi się namówić z pięć blogerek... I może poświęcą trochę swojego czasu na cykl dotyczący przedszkola... Chociaż... Niby dlaczego? Miałyby szukać zdjęć, pisać tekst, wysyłać to wszystko do mnie? Korespondować ze mną, wymieniać się nie jedną czy dwiema wiadomościami, ale czasem kilkunastoma! Z pięciu opowieści zrobiło się dziesięć. Jeszcze nie mogę w to uwierzyć! Patrycja, Gosia, Agnieszka, Bogna, Kasia, Sandra, Julitta, Ula, jeszcze jedna Kasia i Ania - poświęciły swój czas, by podzielić się z nami swoimi opowieściami. Kolejny raz - bardzo za to dziękuję! Współpraca z Wami to była przyjemność a dzięki Waszym wpisom wiele się nauczyłam :) Dziękuję! Dziękuję!


(Zdjęcie najlepiej otworzyć w nowym oknie, jest większe! :))

Na naszym pamiątkowym zdjęciu grupowym jest również Emilia (czyli Zezuzulla) z małym Julkiem, której serdecznie dziękuję za udostępnienie grafiki. To ta buźka uśmiechnięta, która pojawiała się przed każdym wpisem :) No i ja jestem. Olga zwana klamrą lub skoroszytem ;) Wszak "spięłam" te Wasze opowieści tutaj, na O tym, że... :)
A nasz odcinek? Wciąż nie jest napisany :) Kiedy Dziewczyny opowiadały, jak to wygląda u nich, my szukaliśmy dla Ewy przedszkola, odwiedzaliśmy różne placówki, by finalnie nie dostać się do żadnej przez nas wybranych. Potem było składanie podań w tych, w których rzekomo zostały wolne miejsca, by w końcu - odebrać telefon, że jest miejsce dla Ewki. Jesteśmy na początku naszej przedszkolnej przygody... Czy raczej jeszcze przed początkiem.
Marzy mi się, że to podsumowanie to wcale nie koniec, tylko... przerwa wakacyjna? ;) Że pojawią się nowe opowieści z innych państw. Myślicie, że cykl ma szansę na kontynuację? Jeśli znacie blog, którego autorka jest mamą, która mieszka poza Polską i ma dziecko w wieku przedszkolnym - prześlijcie mi na niego namiary, proszę! A może same taki prowadzicie? A może nie macie bloga, ale chcecie podzielić się doświadczeniem z państwa, które jeszcze nie zostało opisane? Dajcie mi znać! :) Dla ułatwienia - do tej pory ukazały się opowieści z Anglii, Holandii, Niemiec, Polski, Norwegii, Irlandii, USA, Francji, Włoch i Islandii.



Książka adresowa, czyli udział wzięli:
Mama Bliźniacza, Mama JagodySarah und Kinderfashion

Cykl w trasie:
Ach! Co za blog
Ktoś jeszcze? Przyznawać mi się! :)