11 lipca 2013

20 Eko-Ewka

Mówię do niej: - Idź, napraw świat! A ona idzie i naprawia. A Wy? Jaką macie moc? ;)



Układania jest niewiele - 11 elementów. Tematów do rozmów - sporo. Lepszy świat, puzzle eko-edukacyjne GroPlay nie dość, że pomagają zrozumieć, jaki wpływ ma człowiek na środowisko, to jeszcze same są przykładem ekologicznej zabawki. Papier, z którego je wykonano pochodzi w 100 proc. z recyklingu :)



Żeby świat naprawić - trzeba wiedzieć co nieco o zanieczyszczeniu powietrza, gleby i wody. Trzeba kosze do sortowania śmieci postawić i wszystko dokładnie posprzątać. Ułożyć świat na nowo. Przekonać się, jak niewiele potrzeba, by zwierzaki były szczęśliwsze... I my to umiemy! Nawet bez wierszyków - podpowiedzi umieszczonych na odwrocie każdego z elementów :)

Za możliwość zabawy puzzlami Lepszy świat (GroPlay) dziękujemy sklepowi Pikinini,
który ma swojej ofercie naprawdę dużo zabawek i książek związanych z ekologią :) 



Bo my w ogóle się staramy. Śmieci od dawna segregujemy, wodę oszczędzamy, jedzenia nie wyrzucamy, sporo jeździmy komunikacją miejską (i rowerem!) i używamy toreb wielorazowych. Oj, na pewno nie jesteśmy Ekonieborakami! Ale poczytać, dowiedzieć się więcej, nauczyć się czegoś o ekologii - lubimy! :)



A jak jeszcze nauka okraszona jest ilustracjami Emilii Dziubak... To my wcale nie czekamy na przerwę! W ogóle nam się taka lekcja nie nudzi! :)



Uczciwie uprzedzamy - tekstu w książce jest dużo! Część jest wierszowana, jest też trochę faktów dotyczących ekologii i wiele porad Profesora Sumienie. Całe mnóstwo tematów do omówienia! Ewka na razie bardziej ogląda i daje się wciągnąć w proste o ekologii rozmowy. No ale zaskoczona nie jestem, kupując książkę wiedziałam, że na prawdziwą lekturę przyjdzie pora później. Tymczasem oglądamy, tymczasem rozmawiamy...



Draka Ekonieboraka, ilustracje i projekt graficzny: Emilia Dziubak, 
wiersze: Eliza Saroma-Stępniewska, teksty i redakcja: Iwona Wierzba, 
Wydawnictwo Albus KLIK

20 komentarzy:

  1. Puzzle fantastyczne! Lecę obejrzeć w sklepie ;)
    A na naszej wsi dziś właśnie, po raz pierwszy odebrano od nas posegregowane śmieci...i co ważne nie wrzucili ich do jednego wora jak dawniej ;D Świat się zmienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja! Jak ja uwielbiam ilustracje Pani Emilii! UWIELBIAAAAAM!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super książka i świetnie, że dużo tekstu jak dla nas :) ostatnio książki z małą ilością nie przechodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuuu, nie wiedziałam o istnieniu tego sklepu, a już widzę ogromny potencjał prezentowy :)
    Moje klimaty, moje tematy - rękami, nogami, nosem i uszami podpisuję się pod uczeniem dzieci odpowiedzialności za to, co się robi z krecikiem w ziemi i wodą w rzece ;) Mam nadzieję, że dla całego pokolenia naszych dzieci będzie to oczywiste i naturalne. Dzisiaj jeszcze w pewnych środowiskach traktowane jest jako coś nie...hmmm... mejnstrimowego ;)Owocnych rozmów zatem życzę Dziewczyny! Rośnie nam Odpowiedzialny Człowiek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubimy ilustracje Emilii Dziubak:)) A puzzle przepiękne, też się staramy nie być eko-nieborakami, chociaż Młody uwielbia rzucać żywnością :((

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się,że i my nie jesteśmy ekonieborakami .....
    Widać,że zielony kolor pasuje do Was :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne te puzzle i książka też bardzo mi się podoba ;-)
    na pewno zajrzę do tego sklepu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewce w EKO - Zielonej - TRAWCE - bardzo do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A nam udało się wygrać te puzzle w świątecznym konkursie na kalendarz adwentowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteście Skarbnicą pomysłów...nie tylko na książki, które warto mieć...ale i na zabawki. Te puzzle są świetne:)
    PS. dzięki za fb namiar na wyprzedaż u Dwóch Sióstr:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny zielone post:-)) Układanka fajna, nie mamy...Ja zbankrutuje przez te różne posty, książki, puzzle którym później nie mogę się oprzeć;-) A ta bluzeczka Ewki skąd? Bo boska@!Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Emilię Dziubak i my znamy z książki Prosze mnie przytulić - rewelacja, polecam.
    A o ekologii - hmm też jesteśmy trochę eko, myslę, że tego uczy się Agatka z naszych domowych nawyków. Jednak dość często muszę jej powtarzać, żeby nie puszczała wody bez powodu, bo inne dzieci nie mają wody do picia i są spragnione, więc jeśli ona będzie oszczędzać to inne dzieci dzięki niej będą miały czego się napić. Na razie w taki sposób tłumaczę, bo trudniejsze zagadnienia i tak nie zapamięta...

    OdpowiedzUsuń
  13. Krecik mniam, Ewulcita mniam, ekologia tak ilustrowana mniam. Smakowicie u was dzisiaj. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach tych ekonieboraków wokół jeszcze tylu, tylu!!! Dobrze, że są takie książki i takie zabawki. I takie mądre Mamy, co świat zmienią razem z mądrymi dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)