25 sierpnia 2013

Zamiast słów - Szóste Urodziny Zakamarków :)



PS A jednak. Nie umiem tak bez słowa ;) Nie wiem, czy tak jest, ale - Poznań powinien być dumny, że Wydawnictwo Zakamarki ma tu swoją siedzibę. Nie ma w tym twierdzeniu krzty lizusostwa. Fakt. Na półce Ewy logotyp Zakamarków powtarza się wiele razy, a ja mam w planach kolejne tytuły, więcej, jeszcze... Na obchody szóstych urodzin tego Wydawnictwa wbiegliśmy spóźnieni i z marszu wzięliśmy udział w konkursie na kostium związany z bohaterami książek o przygodach Pomelo. Ewka była Gigi :) I mimo że ślimacze oczy wciąż przegrywały z wiatrem... Ewkowe przebranie otrzymało wyróżnienie! Za co serdecznie dziękujemy! 
Zakamarkom życzymy... Sobie życzymy! By Zakamarki wciąż przedstawiały nam smakowite tytuły! Szwedzkie, francuskie... I sami nie wiemy, jakie jeszcze :) Takie... Zakamarkowe! Już oni dobrze wiedzą, jakie to są :) Sto lat! (tak na dobry początek...)