30 października 2013

33 Takie tam. Pogawędki ;)

- A dzisiaj przyszli do nas starsi! - wykrzykuje z entuzjazmem.
- I co robili?
- Bawili się niesmętnie...

- Lubię cię mamo, wiesz? - wieczorne wyznanie na dziś.
- Ja ciebie też, najbardziej na świecie - odbijam piłeczkę.
- To... Jak mnie nie ma, to nie lubisz świata? - kompletna dezorientacja.

Kot Balbina i pies Junior

- Mamo wiesz, ja już mam daleką rękę! Zobacz jaką długą. Chyba bym musiała już chodzić do szkoły...

- Koncert był! Grali na puzonie, trąbce i tym złotym zakręconym!

Dziadek Yjysio

Monolog: - Jak się najem buraczków to czerwona kupa, jak borówek to czarna, a jak seru to żółta. Tak tu jest. W tej książce. Kwiaty jedzą kupę. I deszcz je podlewa.

- Tu ty jesteś, tu tata. Tata mnie przytula - opisuje swój rysunek.
- A dlaczego nie mam włosów? - pytam.
- Bo mali byliśmy. Nie mieliśmy włosów, mieliśmy nogi.

Zielona mama i tata na różowo (bo zawsze na czarno jest!), fioletowa Ewa, niebieski kot.

- Wiem wszystko - powiedziała. Oczywista oczywistość.
- O - jednak zdziwiłam się uprzejmie - ja nie wiem, tata też nie wie.
- A ja wiem - mruży oczy.
- Auto jedzie, jak to się dzieje? Dlaczego jedzie? - chcę wiedzieć.
- Bo ma zielone - odpowiada. No przecież!

- Powiedziałam pani, że wiem wszystko - wyznanie podczas powrotu z przedszkola.
- Co ona na to? - z nieśmiałością dopytuję.
- Milczała.

 Autoportret w czerwieni, śpiąca Balbina

Pippi na kwasie i portret mamy ;)

- Zobaczymy jak drzewa łysowieją?

Zasłyszane, Ewka z misiem gada:
- Tam przyjmuje doktor Duńczyk-Klusek, Rekin ma na imię.

 Ilustracja do książki: A gdzie tytuł?

Tata i mama (jak słońce! choć z torebką), na chmurce siedzi Ewka i Tramal. Płotki to literki :)

Chwilę przed wyjściem na umówione spotkanie:
- Szybko Ewka - jęczę z przedpokoju.
- Ja układam i jestem bardzo, strasznie głucha na ten temat!

- Pomóc ci z rajstopkami? - pytam widząc jak się szamoce skoro świt.
- Nie! Zobacz jaki ze mnie szef. Szef rajstop!

 Gitarra, stare dzieło. Autoportret w czerwieni.


KURTYNA
(oklaski)

PS Powtórzę kolejny raz. Jam największa fanka jej dzieł :) Są świetne!

KOMUNIKATY: Urodzinowy Konkurs trwa tylko do końca dnia! A konkretnie do 23.30 :) I pojęcia nie mam, dlaczego przy niektórych zdjęciach są szare narożniki! Trudno, jakoś to (z trudem) przeżyję ;)

33 komentarze:

  1. Ubawiłam się po paszki!
    Uwielbiam dzieci i ich bystrość nad bystrościami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja jestem fanką dzieł Ewki....talent ma jak nic:))))
    Nie tylko do mówienia:P

    OdpowiedzUsuń
  3. - Powiedziałam pani, że wiem wszystko - wyznanie podczas powrotu z przedszkola.
    - Co ona na to? - z nieśmiałością dopytuję.
    - Milczała.

    Umarłam! :) I zapłakałam nad swym brakiem organizacji... że nie spisuję choć jednej setnej tego, co gada moja gada. Bo wiesz, ona ciągle gada... jej się buzia po prostu nie zamyka! Zrobić jej zdjęcie z zamkniętą paszczą graniczy z cudem :)

    Uwielbiam Was! Dziś budujemy wieżę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezła galeria! :)
    Pippi "na kwasie" hahahaha :)
    Bystra ta wasza Ewka! :) No przecież, że ma zielone! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha boskie te dialogi! A dzieła, no no rośnie Wam artystka, poważnie!! :>>

    OdpowiedzUsuń
  6. Oklaski! Nieustające oklaski! Jest świetna! Szef rajstop ;D ach!

    OdpowiedzUsuń
  7. te teksty powalają! Nie mogę się doczekać kiedy i u nas padnie coś więcej niż "mama" "papa" i "mniam mniam" :D
    no a talent do rysowania to Ewka ma bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  8. te teksty powalają! Nie mogę się doczekać kiedy i u nas padnie coś więcej niż "mama" "papa" i "mniam mniam" :D
    no a talent do rysowania to Ewka ma bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  9. haha Pippi na kwasie :) dobre :)
    oczywista oczywistośc, że Ewka wie wszytsko. no ba.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzieci potrafią zaskakiwać swoim intelektem podczas rozmów, bo wszystko rozumieją dosłownie tak ja kz tym światem. ;))

    Zapraszamy również na swój blog: http://beticco-baby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ilustratorka rosnie:) Mam nadzieje, ze to pierwszy odcinek z wielu " takich tam pogawedek":)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiekne tworczosci ! :)
    Pogawedki smieszne :) ciekawe kiedy ja tak sobie pogadam z mala :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej teksty są niesamowite. W przyszłości będzie miała świetną pamiątkę. Po rysunkach widać, że ma zacięcie plastyczne :)

    Ja młodej stworzyłam album: "Mała gaduła czyli potyczki językowe Paulinki". Niesamowite, że dziecko które w marcu troszkę pogadywało teraz potrafi mi wyrecytować Pana Pierdziołkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jej teksty są niesamowite. Będzie miała świetną pamiątkę w przyszłości. Po rysunkach widać, że ma zacięcie plastyczne. Z Ewką to się nie można nudzić.

    Ja młodej zrobiłam specjalny album "Mała gaduła czyli potyczki słowne Paulinki". Często mnie zdumiewa jak to możliwe, że dziecko co w marcu mówiło z 30 słów teraz potrafi wyrecytować całego Pana Pierdziołkę :) Boję się co będzie dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Ja układam i jestem bardzo, strasznie głucha na ten temat!" NAJLEPSZE!

    A jak byś nie powiedziała o narożnikach, to bym nie zauważyła!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie najbardziej urzekl "szef rajstop". Boska jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mama jest i będzie najwierniejszą fanką wszelakiej dziecięcej twórczości :) Ja mam już teczkę i wielki segregator najróżniejszych rysunków, malunków, wyklejanek autorstwa Bąbelka :) A kolejne czekają jeszcze w szufladzie na posegregowanie.

    I obrazki i teksty Ewy nieziemskie!

    U nas, z ostatnich:
    Bąbelek w czasie telefonicznej rozmowy z dziadkiem: - Dziadku, to psijedziesz do nas jutro? Zaplasam. Albo nie, ja do ciebie jutro zadźwonie i ci powiem, że cię zaplasam =)

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Złotousta, złotowłosa Ewa! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie fantastyczne prace :_)))) u nas Gabi to artystka ale Norb ostatnio robi wielkie postępy - zaczęła się era głowonogów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tu się zwyłam przed chwilą bo jakieś podejrzenie groźnej choroby mam a ciąża na finiszu ale mi tak humor poprawiłaś, że już płakać dziś nie będę.Dziękować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Klaszczę i ja. I parskam śmiechem. wyobraziłam sobie rządek dzieci przed szkołą, a w wejsciu panią z centymetrem, zapisującą dzieci do pierwszej klasy na podstawie długości ręki :D
    Książka o kupie jest hiciorem i u nas. Tylko że mój Igul twierdzi, że "jeśli kupa jest czerwona, to możemy się najeść buraczków". wydaje mi się, że to dlatego, że on tak bardzo buraczki lubi, a czerwona kupa nietypowa, więc te buraczki mają być jakąś formą nagrody za toaletowe dokonania :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam rysunki Ewy! Miśka jest na etapie głowonogów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. No wiesz? Kiedy ja sie tak ostatnio usmialam? Rewelacyjne rozmowki! I te dziela! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziela z najwyzszej polki. U nas zastoj w malarstwie, ale wzornictwo uzytkowo-literkowe wielce zblizone :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Auto ma zielone :) Bardzo, bardzo :)))
    Czekam na więcej od Was dwóch!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale sobie skutecznie poprawiłam humor:)
    Mój Miesio ma 2 z haczykiem i już mu się buzia nie zamyka;) Muszę zacząć spisywać śmiesznostki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ewka to jest Fenomen :))) Ja Was bardzo proszę - żeby "Pogawędki" wpisały się na stale jak 12x...

    OdpowiedzUsuń
  28. rewelacja takie teksty! głucha na temat, zielone, milczałą :) :) :) zapisywać! zapisywać! zapisywać! Za kilka lat bedzie niezłe wspomnienie i pamiątka
    ja też zapisuję :)
    a tych rogów nie zauważyłam, przeczytałam co napisałaś - wróciłąm i zobaczyłam dopiero :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)