12 października 2013

26 Urodziny? Start!

Jest miś, jest bóbr. Gospodyni w jesiennym stroju. Jest kocyk na trawie. Wśród kolorowych liści. Słońce świeci, wiatru właściwie nie ma. Czy to nie idealny czas na piknik w wydaniu jesiennym? :) Na dodatek jest tort. Okazały, dwupiętrowy, z owocami! I trzy świeczki na nim. Urodziny? Ale czyje?




13 listopada 2010 roku na klawiaturze wystukałam pierwszy blogowy post. Blog zmieniał szaty, przymierzał różne przeróbki zdjęć, przeżył dodawanie i usuwanie różnych kategorii, cierpliwie znosił, gdy pisałam i usuwałam, znowu pisałam, poprawiałam, grzebałam w jego ustawieniach. I tak minęły trzy lata... Choć właściwie dopiero miną - w listopadzie :) Czas płynie, frajda coraz większa. Dlaczego nie zacząć świętować urodzin już teraz? I imprezować przez cały miesiąc? :) Chce ktoś kawałek tortu?





Ups... Już nie ma. Ponoć Pan Bóbr zjadł, ale sama nie wiem, czy wierzyć tej blondynie :) A skoro tortu nie ma... To powiem Wam w sekrecie, że ten wpis i zmiany na blogu, które już są, choć wciąż nad nimi pracujemy (bardzo, bardzo dziękuję Sroko!) to dopiero początek i że niebawem pojawi się tutaj konkurs, a w nim masa nagród :) Książek cała sterta! Bo w te urodziny bardzo chciałabym dać prezenty Wam, w podziękowaniu. Fajnie, że jesteście :)



PS Nasz piknik nie byłby taki efektowny, gdyby nie jesienne wdzianko Ewki i drewniany tort. Komplet to BULULA - mięciutka bawełna, raczej z tych cieńszych. Dobrze się nosi i jako zestaw i osobno, elementy można miksować z gładkimi górami i dołami :) No i lowam ten zamek w bluzce! Polecamy!


Bluzka i spodnie BULULA  //  BULULA SHOWROOM  //  Tort PIKININI

26 komentarzy:

  1. Sto lat! Sto lat! Niech pisze, pisze nam! Gratuluję. Trzecie urodziny, to poważna sprawa. Z tej okazji życzę dalszych tak ciekawych pomysłów. Pisz nadal, bo uwielbiam tu wpadać i czytać o cudownym dzieciństwie małej Ewki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest co świętować :)) U mnie w poniedziałek stuknie rok. A 3 lata to już naprawdę coś!

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham Ewkowe loki, boskie są
    Rocznicy gratuluję! Nowy look rewelacja, a talenty Sroki są niewiarygodne, to człowiek renesansu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie urodziny :-) Gratulacje :-) I jesienny piknik - rewelacja :-) I jakie loki już długie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje :) U mnie też listopad był miesiącem blogowego debiutu, chociaż to dopiero roczek idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewulczit drzewoskoczek! i Bulula! boski piknik. Sto lat to ja bym wolała na żywo odśpiewać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny piknik, jeszcze piękniejsza okazja. gratulujemy i jeszcze 100 takich życzymy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Poważna sprawa z tymi urodzinami, ale chociaż kawałek tortu Pan Bóbr mógł zostawić .... choćby maleńki :)
    Dużej wytrwałości w dalszym pisaniu życzę ! Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. No to w takim razie ślę życzenia wielu kolejnych lat blogowania! Przy tak uroczej i na pewno pomysłowej Blondynie tematów do postów nie będzie brakowało!
    P.S. Świetny tort i kocyk! A wystrój bloga - marzenie! ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego dla Was i dla Bloga!:)) uwielbiam was czytać. A drewniany tort the best! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zmiany na blogu, fajne...:)
    Gratuluję rocznicy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteście cudowne!!! Samych najwspanialszych, najmilszych, najbardziej zbzikowanych wrażeń na następne lata! I - oby - nigdy nie zabrakło wam tematów, by nas zadziwiać!
    Identico komplecik z suwaczkiem ma Zosia, potwierdzam wszystkie zachwyty na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a kto by nie chicał choćby kawałeczka tortu? :) my zawsze, bo łasuchy z nas wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sto lat, sto lat...sto lat...niech Olga z Ewką zachwycają nas:****
    Tort przepysznie wsygląda:)))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzy, już trzy lata?!! O rety! W takim razie życzę kolejnych trzydziestu-trzech, na przykład. Ciekawe o czym być pisała na emeryturze :) Zdjęcia wnuków itd :) Ha!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje! Dla Was i dla mnie, że Was znalazłam w sieci! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny dresior, tort i zdjęcia. Ale ci powiem, że w ciągu tych lat cały szoł książkom skradły włosy i uśmiechy Ewki :DDD

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyłączamy się do wspólnego świętowania, kibicujemy od początku:) Sto lat boskie dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  19. U łaaaaaaaa - a ja mam konszachty z Panem Bobrem to zapytam, czy nie zakamuflował choć kawałeczka (tu mi sie przypomniała ta urocza bajka "opowieści z wiklinowej zatoki" mmm
    Olgo, Ewo! Samych takich cudownych urodzin. Samych miękkich jak puch i piszących się lekko słów. Pokornych liter układających się w trafnie zobrazowane myśli. Zdrowia (bo ono bezcenne). Radości, bo jej nigdy za wiele. I - no lat długich pisania, ewolucji, zmian, metamorfoz (ta cudowna!!!)
    Wszystkiego Wam naj ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. wow sto lat wszystkiego najlepszego! :D chętnie poczęstuję się torcikiem :D wygląda kusząco :-) bardzo fajna szata graficzna :) buziaczki :*:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Sto lat, sto lat! wszystkiego najlepszego, wszystkiego jak po maśle w zdrowiu i przy blaskach słońca :) czytaliśmy, czytamy i czytać będziemy :)
    Małgosia O.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)