23 grudnia 2013

Takie tam. Pogawędki II (+bonus)




- Jak już mi urosną stopy, to będę strażakiem.

- Dlaczego tylko smoki zioniom ogniem, a nie ludzie? Ja tak bardzo chciałam ziąbnąć ogniem, a tylko smoki umiejom...

Wyciąga z półki książkę. Z trudem.
- Ja namiętnie nie czytałam tej książki. Nigdy!




- Masz jakąś bliską koleżankę w przedszkolu?
- Bliską? Mam! Adę! Ona jest bliska, bo mieszka nad przedszkolem.

Potężne kichnięcie:
- Aaa psik! O nie! Czuję mózg w moim nosie! Wleciał mi tam!

- Z czego chichrasz?
- Polewam, mamo, z siebie właśnie...




- W babci wnętrzu to najfajniejszy jest strych...

- Dasz mi to stare prześcieradło z dziurką? Skrzydła sobie zrobię i polecę. Uczę się latać na treningu latankowym...

Z gracją puściła bąka i rzecze:
- Mogę pierniczka? Jestem tak głodna, że aż mi tyłek zaburczał!




Po wyjściu z WC:
- Ale w naszej toalecie dziwnie pachnie. Tak ambitnie!

- Tylne zęby to są sikacze, mamo, wiesz?

- Nie wiem, Ewka, naprawdę nie wiem, o czym mówisz...
- Ggrr, co ty taka niewiemisia!!!!!???




 - Mamo wiesz, że on - Tramal ten szarobury potwór - mnie drapnął w głowę ZA NIC??!!

Jedziemy samochodem:
- Teraz będę zgadywczem mark samochodów! Przed nami preżot!

Znowu jedziemy. A właściwie stoimy. Choć siedzimy. W aucie ;)
- Ale dziś... Jak w wannie!
- Co jak w wannie?
- Koreczek!

KURTYNA
(oklaski)





Choinka - GIGA kolorowanka  BAZGROSZYT  //  ZABAWKOWICZ
Produkt testowany w ramach współpracy z Klubem Mam Ekspertek.

PS Jest tu ktoś jeszcze? I doczytał/dooglądał do końca? :) No to nuta, specjalnie dla Was. Niech Wasze Święta będą wyjątkowe...