19 grudnia 2013

Worek różności

W szafie, w podwójnej torbie, przykryty jakąś starą folią, czeka worek. Jak to zrobić, by spakować się na świąteczny wyjazd i go przemycić do auta tak, by nic nie zauważyła? Jak podzielić te prezenty, by część znalazła w wigilijny wieczór w worku zostawionym przed drzwiami, a kolejną partię odkryła w drugi dzień świąt pod własnoręcznie ubraną choinką w naszym domu? Bo za dużo tego na jeden wieczór, bo nie jeden Mikołaj/Gwiazdorek za tymi podarkami stoi - jeśli wiecie, co chcę powiedzieć ;)



Ten zestaw prezentów jest starannie przemyślany. To trochę manifest, trochę życzenie. Zestawienie rzeczy, które pozornie nie mają nic ze sobą wspólnego, ale ich różnorodność daje jasny przekaz - bądźmy otwarci, nie dajmy się zamknąć w gorsecie stereotypów. Nie jest tak, że nie ma komiksów dla małych dzieci i że nie jest to forma dla nich. Pociągi i auta to zabawa nie tylko dla chłopców. Na dodatek - pociągi dla dziewczynek nie muszą być różowe, ale w tym konkretnym przypadku postawiłam na ten kolor, by pokazać Ewie, że nie jest tak, że nic różowego w naszym domu nie będzie. Ależ będzie! Ale niech będzie to kolor jeden z wielu, a nie dominujący! Niech w 2014 będzie też okazja do zaglądnięcia do klasyki literatury dla dzieci, tekstów i ilustracji, które znają jej rodzice. Zobaczmy jakąś dobrą animację, zerknijmy nad czym pracowało łódzkie studio Se-Ma-For. Zatańczmy i spróbujmy ułożyć puzzle przedstawiające lekcję tańca (100 elementów!), a na nasze występy zaprośmy pociągi. Niech przypłyną po niebieskim ręczniku promem kolejowym. I najważniejsze - bądźmy razem i świetnie się bawmy :)


1  //  2  //  3  //  4  //  5  //  6  //  7 

Na WWW Kolejkowy Zakątek wchodzę tylko po zmroku, gdy Ewka śpi już snem kamiennym. Za dnia, nawet gdyby była bardzo zajęta, na pewno przyuważyłaby te wszystkie mosty, tunele, lokomotywownie i zwariowała na ich punkcie :) Jeśli jej pociągowa pasja się utrzyma, wśród urodzinowych prezentów na pewno znajdą się kolejne akcesoria. 
Dvd z przygodami Parauszka udało mi się wygrać w konkursie organizowanym przez Qlturka.pl. Mam nadzieję, że przesyłka będzie przed Świętami, jeśli nie - trudno, taką samą radość sprawi i później :) Jeszcze nie widziałam najnowszej produkcji studia Se-Ma-For i z chęcią obejrzę ją razem z Ewką.
Kamper Playmobil przyjedzie od dziadków. Ma w środku toaletę. Mogę o dużą kasę założyć się, że Ewka będzie robić z ludzików wielkie, zakręcone kolejki do niej :D
Zestaw książek z serii Poczytaj mi, mamo udało mi się już jakiś czas temu kupić na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia w dziale Wyprzedaże. Każdy tom kosztował około 20 zł, książki były opisane jako lekko uszkodzone. Moim zdaniem są w stanie idealnym, także polecam zakupy tam.
Pierwszy komiks dla Ewki! Zanim go kupiłam, konsultowałam się z ekipą Picturebook.pl, bo w temacie komiksów, co tu dużo mówić, zielona jestem. I od razu poprosiłam o kilka słów komentarza, jakie komiksy dla dzieci, od kiedy komiksy, jakie tytuły itp. Niebawem napiszę o tym więcej i wspólnie zaglądniemy najpierw do tytułu Detektyw Miś Zbyś na tropie. Lis, ule i miodowe kule, później poznamy Hildę z komiksu Hilda i Nocny Olbrzym.
W temacie puzzli - progres. Było 65 elementów, będzie 100 :) Te z Djeco, z dodatkowym zadaniem na wyszukiwanie przedmiotów pokazanych na ich "marginesie" mamy z Pikinini. Chowam je od ponad miesiąca, uffff, łatwo nie jest... ;)
A Wy? Co tam chowacie po szafach i pawlaczach? :)



PS Jeszcze raz serdecznie dziękuję za kolorowe żołędzie Piegowatej Agnieszce. Bez nich nasza choinka nie byłaby taka piękna :)