29 sierpnia 2014

Dzień na zamówienie

- Ja to bym chciała, żeby tata nie wychodził do pracy... Żeby jeden rodzic się zajmował jednym dzieckiem, a drugi - drugim. I na zmianę tak! - wypowiedziała Ewka życzenie. A my je spełniliśmy :) Wspólne urlopowanie czas zacząć! I to z przytupem! Był lot helikopterem, pływanie statkiem, jazda autem... Spotkaliśmy też różne, naprawdę różne, gatunki żab. Pogoda była piękna, drożdżówka pyszna, lody jedzone na krawężniku też dawały radę. Kto bogatemu zabroni? Mieć taki cudowny dzień? ;) Ewka szalała, Wojtek spał. Takie to teraz będą nasze dni. Jedziemy na wakacje! :) 











 
Za okulary idealne dla szalejącej Ewki dziękujemy BEABA POLSKA :)

PS Ale zanim wyjedziemy... W niedzielę zajrzyjcie tu w poszukiwaniu wpisu z rozdawajką! :)