9 grudnia 2014

6 Zimowa półka - STASIEK POLECA


To ja o Mikołaju nieco przewrotnie. O Mikołaju, który od zeszłego Bożego Narodzenia towarzyszy nam przez cały rok, który był z nami nawet na wakacjach – letnich! Cały czas jest pod ręką, zwłaszcza, gdy trzeba gdzieś wyjechać lub czekać gdzieś na coś.
Mikołaj niewielki, Mikołajek bardziej, ale jak najbardziej klasyczny (choć może niekoniecznie święty): w czerwonym kubraczku, z saniami, reniferami jak najbardziej latającymi, workiem, czapką. Mieszkający wśród zimowych krajobrazów, produkujący prezenty.
A jednak inny. Nie odzywa się w ogóle, można go tylko oglądać. Tylko... Aż.


Przygody Mikołajka, komiks, którego autorami są Thierry Robin i  Lewis Trondheim. Rzecz niestety nienowa i niewznawiana, ale jeszcze tu i ówdzie dostępna, warto poszukać. Kładka pomiędzy oglądaniem a czytaniem, oswajanie z komiksem, który bywa kładką do „prawdziwych” książek.
Mikołajek sympatię budzi od pierwszego wejrzenia. Rano bywa zaspany i nieprzytomny. Musi pokrzepić się kubkiem kawy, żeby zacząć dzień. Otaczają go przyjaciele pomagający mu w pracy (fabryka prezentów) i w życiu: pingwin kamerdyner (parzy kawę, robi torty) sprężynonogie chochliki (produkują prezenty), Yeti (zawija w papierki) bałwany-listonosze (przynoszą listy). Prezenty produkuje się ze śmieci w Maszynie, renifery pasą się na świerkach, zima dookoła cudna.
Jednak nawet w tak przyjemnych okolicznościach zdarzają się awarie i problemy, nawet przesympatyczny Mikołajek ma wrogów, a do lasu w każdej chwili może wpaść jakiś szaleniec. I tak oprócz codziennej pracy prezentowej Mikołajek musi się zmagać: z Okrutnym Drwalem chcącym przerobić las na zapałki (Co się wydarzyło w czasie Halloween?), z brakiem surowców wtórnych do produkcji prezentów (Dobry Dzień), a także ze swoim arcyworgiem, Doktorem Złośliwcem, który knuje, bruździ i nie jest miły (Kto ukradł listy do Mikołajka?, O tym, jak Mikołajek pokonał Doktora Złośliwca).


Niezwykle sympatyczny jest ten Mikołajek. Dobry pod każdym możliwym względem, także charakterem. Do tego rewelacyjnie zaplanowany i narysowany. Dowcipny, trzymający w napięciu, wzruszający. Z piękna zimą w tle i świątecznym nastrojem, ale też z potworami, mumiami, pluszowymi zwierzakami, pościgami, ucieczkami i dziwnymi maszynami. Szczerze polecamy. Testowane na chłopakach i dziewczynach, mamach i tatach.



Przygody Mikołajka: Co się wydarzyło w czasie Halloween? (1), Dobry Dzień (2), O tym, jak Mikołajek pokonał Doktora Złośliwca (3), Kto ukradł listy do Mikołajka? (4), Thierry Robin, Lewis Trondheim, wyd. Motopol - Twój Komiks 2001

I jeszcze krótko coś zimowego. Moja ulubiona książka O zimie. Dla młodszych. Doskonały wstęp do zimologii. Właściwie nie wiadomo dokładnie, co takiego jest w tej książce, że urzeka aż tak bardzo. Żadna historia to nie jest, przynajmniej nie w warstwie tekstowej, ot kilka wiadomości o zimie, jaka jest. Że śnieg i co można z nim robić, że czasem pada leniwie, a czasem duje zadymką, że szybko robi się ciemno i co będzie, jak śnieg w wiaderku zabierzemy do domu.
Za to zimowa historia opowiedziana w tym samym czasie ilustracjami Kristiny Digman jest niezwykle spójna, a jeszcze bardziej urokliwa. I to chyba jest siła tej książki.



Görel Kristina Näslund, O zimie. ilustrowała Kristina Digman, wyd. Zakamarki, Poznań 2008

Autorką dzisiejszego wpisu jest MARTA z bloga STASIEK POLECA KLIK. Zimowa półka to cykl gościnnych wpisów, w których Autorki książkowych blogów (które na co dzień chętnie śledzę) dzielą się tytułami swoich ulubionych tytułów o zimie i/lub o Świętach Bożego Narodzenia. Nie uzgadniałyśmy żadnych tytułów, nie wiedziałam, jakie książki wybiorą - od początku zakładałam, że niektóre pozycje mogą się powtórzyć i byłam bardzo ciekawa, czy wyjdzie nam z tej współpracy jakiś malutki ranking... :) Zobaczymy. Tymczasem zapraszam do lektury. Cyklu i blogów, które w nim występują. Jutro kolejny odcinek!

W dzisiejszym odcinku wystąpili:
MARTA KLIKPrzygody MikołajkaO zimie KLIK

PS Zdjęcia Przygód Mikołajka są Marty. Jej wpisy o tych komiksach znajdziecie tu KLIK i tu KLIK :) Rozkładówki i okładka książki O zimie pochodzi z WWW Wydawnictwa Zakamarki.

6 komentarzy:

  1. Komiksy SUPER! Zlecę poszukiwania w sieci STARSZEMU ;) A tak trochę obok tematu... Też Marta i szczeliny w podłodze jakby znajome... Zwątpiłam. Nie. To nie ja. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja poszukam "O zimie" i znajdzie się w kolejnym książkowym zamówieniu. Piękna pozycja książkowa. Dziękuję, że ją pokazałaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też książkowo ;) Mikołajowo :)
    Znasz może takie miejsce, gdzie można jeszcze kupić" O zimie" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow świetne te komiksy, muszę poszperać za nimi!

    OdpowiedzUsuń
  5. "O zimie" znowu. To chyba przeznaczenie. Muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "O zimie" jest cudowna. Umiliła nam oczekiwanie na śnieg:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)