18 lutego 2016

NieKsiążki #9

 


Dzień dobry, cześć i czołem. Dziś witam wydawnictwo Adamada i macham w stronę Gdańska! Premierowo, pierwszy raz u mnie, i mimo że w ofercie jest sporo książek - zacznę od... NieKsiążki. Taki drobiażdżek, notesik, maleństwo. Do kieszeni, do małej torebki, do auta, do kolejki w poczekalni do lekarza. Dla dzieci i ich znajomych, dorośli też mogą się dołączyć. Zrobimy zawody? Ciach, ciach - wyrywamy kartki z łamigłówką (łatwo! jest perforacja!), rozdajemy, jeszcze po ołówku i już. Zabawa! Na końcu zeszyciku są odpowiedzi, które zaraz po obfotografowaniu całości - wyrwałam. Co będą kusić... ;) Wyrwałam i mam. Jakby jednak miała Ewka problem z którymś zadaniem, ale i dlatego, że papier nielichy - można te karteluchy wykorzystać (odwroty), nie tylko na listę zakupów, ale i na rysunki, również te wykonane flamastrem czy farbkami. Nie zmarnują się u nas. Wybraliśmy zeszyt Łamigłówki. Szukaj różnic, ale są też: Przejdź labirynt, Znajdź taki sam obrazek, Grupuj piątki, Idź do celu czy Podstaw liczbę. Wszystkie TU. Jak widać na okładce - sugerowany wiek użytkownika to 8+, nie przejmujcie się za bardzo wskazaną grupą wiekową, tak? :) Polecamy zamiast kolejnej paczki słodkości.



 


PS Pudełka zapałek nie ma w zestawie ;) Pojawiło się tylko po to, żebyście wiedzieli, jakiej wielkości są te łamigłówki.