10 listopada 2016

13 Jedyne takie mapy





Wcale się nie dziwię, że Wydawnictwo Dwie Siostry postanowiło świętować swoje dziesiąte urodziny między innymi specjalnym wydaniem Map (tekst i ilustracje: Aleksandra i Daniel Mizielińscy, Wydawnictwo Dwie Siostry). To według mnie najlepsza książka popularnonaukowa dla dzieci (bo chyba atlas, szczególnie taki, można zaliczyć do literatury popularnonaukowej? czy to bardziej literatura stosowana? dobra, już nie będę bardziej wnikać ;)). Chciałam napisać jakiś okres czasu, ostatnie dziesięć lat, ale... Właściwie nie, zostawię to tak jak jest. Najlepsza książka popularnonaukowa dla dzieci. Dla dzieci i dorosłych. Dla rodziny. To moja opinia, ale chyba kilka osób też ją podziela... ;) Mapy to międzynarodowy bestseller, wydany łącznie w ponad dwóch milionach egzemplarzy w 25 krajach. Serce rośnie, gdy podczas zagranicznych wojaży w witrynie księgarni dojrzy się tę wielką książkę. Nasze to! Nasz duet autorów, nasze wydawnictwo! Duma.
Pierwsza edycja Map ukazała się w 2012, aktualnie można kupić zarówno tamto wydanie, jak i nową, edycję pomarańczową, która zawiera mapy 16 dodatkowych krajów (Argentyna, Dania, Estonia, Gruzja, Irlandia, Korea Południowa, Litwa, Łotwa, Norwegia, Portugalia, Słowacja, Tajwan, Turcja, Ukraina, Węgry oraz Wietnam). Nakład wydania jest limitowany - po jego wyczerpaniu wydawnictwo nie przewiduje dodruków. Po cichu liczę, że po tym jak nakład się wyczerpie, Dwie Siostry jednak wydadzą te 16 map w formie pewnego rodzaju suplementu, dodatku, dopowiedzenia dla tych, którzy mają pierwsze Mapy i nie widzieli potrzeby/nie mieli budżetu, by zakupić edycję pomarańczową. Co myślicie?







A Mapy - niezależnie od edycji - to długie godziny zabawy, planowania podróży, czytania ciekawostek, poznawania miejsc, w których się było lub będzie, podróżowania palcem... Mapy to miks tradycyjnego atlasu geograficznego, ale i przewodnika, atlasu zwierząt, rożnego rodzaju słowników, książki obrazkowej i encyklopedii. Może i nie zmieszczą się do podręcznego bagażu. Są wielkie i ciężkie. Taaakie nieporęczne. Ale świetne. Jedyne takie. Bardzo polecamy :)

Nasz egzemplarz limitowanej edycji otrzymaliśmy od sklepu Natuli KLIK, w którego ofercie znajdziecie nie tylko świetne książki, ale i zabawki, akcesoria związane z dziećmi i zdrową żywność. Dziękujemy za wspaniały prezent :)




13 komentarzy:

  1. Pierwszą moją myślą było "o rany, ale przecież nie dokupię pomarańczowej żeby leżała na półce obok niebieskiej, bo niebieska straci sens;)", suplement byłby idealny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Ja miałam to szczęście, że dostałam w prezencie...

      Usuń
    2. u nas też niebieska od dawna ... więc pomarańczowa została w sklepie mimo że kusiła, ale w duchu również liczę na suplement tylko z mapami których zabrakło w niebieskiej... wtedy chętnie kupię...

      Usuń
  2. Jak mogli;) Tak jak wyżej suplement byłby idealnym dopełnieniem części niebieskiej. Uwielbiamy z Julkiem. Czasem się zastanawiam nawet kto bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. koniecznie! mamy niebieskie i ciągle w użytku :) koniecznie! zapomniałabym o nich na święta ;) dzięki :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chcę suplement! Tyle map w pierwszej edycji a akurat mieliśmy raz po raz gości z krajów, których tam nie ma! Człowiek chce pogadać z Ukraińcami czy z Tawańczykami, a gdzie mieszkasz, a co tam jecie, a tu bach, mapy nie ma! No smut.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śledziłam dysusję ma fb i raczej niestety nie będzie suplementu w postaci tych 16 map. Nawet autor osobiscie uzasadniał, dlaczego wydanie książki z jedynie szesnastoma mapami nie za bardzo ma sens. Natomiast autorzy cały czas pracują nad kolejnymi państwami i jeśli zgromadzą odpowiednią ilosc materiału to może kiedyś doczekamy się drugiej edycji zupelnie nowych map.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla nich może nie mieć sensu, ale ludziska z niebieskim wydaniem trochę pokrzywdzeni się czują i rozumiem to. Pozostaje mieć nadzieję na drugi tom. Pytanie, czy wtedy te 16 map w nim zamieszczą? (i zawsze ktoś będzie narzekał :D)

      Usuń
  6. Tak tez mam niebieskie i tak mysle, że po prostu je komus podaruje a nam kupię tę pomarańczową. Ale faktycznie jak zobaczyłam to mi się zasmuciło:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie sama nie wiem. A jak wydadzą tom II z tymi 16 mapami i nowymi? ;P

      Usuń
  7. Ja się obawiam, że kupię wydanie rozszerzone, a pół roku później wydadzą tom II z tymi 16 mapami i innymi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to całkiem prawdopodobne... I w sumie nie widzę już rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkich. Ja swoje niebieskie wydaję kuzynce Ewy, zostaję z pomarańczowymi i czekam ;)

      Usuń
  8. Świetnie, kilka razy im marudziłam, że nie ma mapy Irlandii, w końcu poddenerwowani odpowiedzieli, że wszystkich nie można przecież :) Fajnie wiedzieć, że jest :) (Ania, hugo i matylda)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)