6 lipca 2017

2 Znikające zwierzęta


Za niecałe dwa tygodnie w Dwóch Siostrach premiera książki Cristiny Sitji Rubio i Cristóbala Leóna pt. Dziwolągi. To obrazkowa opowieść o tym, co dzieje się ze zwierzętami, gdy ludzie wycinają las. Te tytułowe dziwolągi to ludzie, to oni ukradli zwierzętom domy. Całkiem niedawno to samo wydawnictwo wydało Człowiek jaki jest, każdy widzi (tekst: Marzena Matuszak, ilustracje: Grażyna Rigall), czyli opowieść o człowieku widzianym oczami zwierząt. W październiku 2017 będziemy z kolei piszczeć, widząc piękny pop-up W lesie (Anouck Boisrobert, Louis Rigaud, Sophie Strady)... A to tylko wyimek, to tylko trzy tytuły, na dodatek jednego wydawnictwa. Za oknami "lecą" kolejne drzewa, w domu czytamy o konsekwencjach niefrasobliwości człowieka. I uważnie szukamy, wypatrujemy, bo na rozkładówkach ukryte są... znikające zwierzęta. A kiedy już wszystkie (jeszcze tym razem) szczęśliwie znajdziemy, możemy poczytać, dlaczego zagrożone są wyginięciem.






Góry, lasy deszczowe, rafy koralowe, pustynie, jaskinie, jeziora i rzeki, przestworza, sawanny, podziemia i oceany. Dziesięć krain a każda z nich ma pięcioro przedstawicieli. Tych najbardziej zagrożonych, których nazwy często niewiele nam mówią. Takich jaguarów amerykańskich zostało około 15 tysięcy, wyderek orientalnych - trzy razy mniej, lampartów amurskich - 60 (sześćdziesiąt, dobrze widzicie). Znikające zwierzęta (tekst i ilustracje: Isabella Bunnell, tłumaczenie: Tina Oziewicz, Wydawnictwo Dwie Siostry) to przepiękna książka, "oszołamiająco kolorowa" (że zacytuję opis wydawcy), cudownie wydana, z wielką dbałością o detale. I tylko dlaczego jest mi tak potwornie smutno?





Ta tabelka (porównywarka cen) powyżej zawiera linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nią dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu niewielką (bardzo niewielką) prowizję. Na waciki. Na przykład ;)

2 komentarze:

  1. Olga a czytałaś może "Sekretne życie drzew"? Ja podeszłam sceptycznie bo wszędzie tego pełno, ale w mojej bibliotece mieli nówka sztuka audiobook i słucham teraz jadąc do pracy i jestem zachwycona tą książką! Kurcze, no fajnie otwiera oczy na życie drzew, lasu itp. Jeśli nie czytałaś, to zobacz sobie chociaż gdzieś fragmenty, albo audiobook żeby sprawdzić "czy wchodzi" :) Pozdrowienia! PS. Książki doszły i dziękujemy za prezent :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż właśnie kończy! A ja jestem po nim :) Pożyczona książka, ale ze zwrotem w drugiej połowie sierpnia. Zdążę :))

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)