1 kwietnia 2019

0 Chmurrra Burrra

Kosmicznie się zdziwiłam, kiedy odkryłam, że na otymze.pl mam własną czarną dziurę. Bo jak inaczej wyjaśnić fakt, że w wersjach roboczych zachował się wpis z listopada 2018 (sic!)? Wpis, który w mojej głowie funkcjonował jako opublikowany i który chciałam właśnie edytować, żeby dodać nowe informacje... Nigdy go nie opublikowałam! Pół roku przeleżał ukryty! I to niestety nie jest primaaprilisowy żart.


Nie wiem, czy wiecie, ale jest taka firma, która łączy modę dziecięcą z pracami polskich ilustratorów. Założycielki - Natalia Sikora i Kasia Rudzka - wcześniej pracowały w różnych wydawnictwach, teraz działają na własną rękę. Inaczej, z pomysłem, wyjątkowo. Chmurrra Burrra to ich wspólne dziecko, marka ubranek dziecięcych, które tworzone są z polskimi ilustratorami książek dziecięcych. Do każdej kolekcji wydawana jest książka.






U fryzjera, Aleksandra Cieślik, Chmurrra Burrra

Wiosna i lato 2018 to Ola Cieślik i jej bynajmniej nie pochmurne przygody pewnej chmury u fryzjera. Mało tekstu, dowcip, zabawa słowem i charakterystyczne ilustracje. Dzielę rozterki chmury w salonie fryzjerskim, zastanawiając się: "Afro na pół mieszkania czy efekt wycieniowania?" lub "Irokez - klasyk punka czy fioletowa płukanka?". Czy to oby dla dzieci, zapytacie. A sprawdźcie. U mnie lektura książki U fryzjera znacznie rozszerzyła u dzieci słownictwo (kołtun! dredy! tapir!) i zachęciła do zabawy w obserwację chmur i zastanawianie się, co ich fryzjer miał na myśli...








Kosmiczna sonda uliczna
, Joanna Rusinek, Chmurrra Burrra

Jesień i zima 2018 to z kolei Kosmiczna sonda uliczna Joanny Rusinek, czyli spotkanie z kosmicznie trudnymi pytaniami, np.: "Co takiego konstelacje jedzą co dzień na kolację?" albo "Halo! Planety? Czy się nudzicie, kiedy krążycie po orbicie?". Pytania, jak można się domyślić, pozostawione są bez odpowiedzi, ale samodzielne próby odpowiadania na nie, przynoszą wiele frajdy. Każda odpowiedź jest dobra! No bo, czy wiecie: "Czy dłubać w nosie wypada w kosmosie?"? ;)




Wielkimi krokami zbliża się sezon wiosna-lato 2019. Co teraz? Wiem tyle, ile widzę na stronie internetowej i na profilach w portalach społecznościowych. Pora na leśną kolekcję, autorką ilustracji będzie Maria Dek (lubię!), kolekcji będzie towarzyszyć książka Kto odwiedził muchomorka?

Cóż mogę dodać? Książki są ładnie wydane, bardzo starannie. Szyte, na co zwróciłam uwagę, białymi nićmi. Twarda oprawa, fajny - z dość dużą gramaturą - papier bez połysku. Podoba mi się koncepcja serii książek, które łączy format, jakość wykonania i forma zabawnych pytań otwartych. Ciekawi mnie dobór kolejnych ilustratorek (ilustratorów też?) i tematów przewodnich. Jednym zdaniem - trzymam kciuki! Na modzie kompletnie się nie znam, ale mamy jedną "księżycową" bluzkę - Made in Poland, 100 proc. bawełny, elegancki nadruk. I tylko żal, że nie ma takiej w rozmiarze 140...




PS Przypominam o kosmicznym konkursie! KLIK.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)