5 września 2019

2 Panna Czytalińska #7 (znowu komiksy)

Wygląda to tak - zbieramy książki na stosik, robię zdjęcia i zaczynam ją przepytywać. Książka w górę i kilka strzałów zakończonych pytajnikami. Podobała Ci się? Dlaczego? Co myślisz o ilustracjach? Pytam, ona odpowiada, ja notuję. Skrótami, jak kura pazurem, z omdlewającą dłonią. Potem wszystko grzecznie wstukuję w okienko bloggera... I tak to powstaje cykl Panna Czytalińska. Zapraszam do drugiego wpisu poświęconego komiksom, a siódmego w cyklu tworzonym z dziewięcioletnią czytelniczką, która nie sili się na pisanie recenzji, a jedynie dzieli się emocjami związanymi ze spotkaniem z daną książką.





Kasia i jej kot. Tom 1 / Kasia i jej kot. Tom 2 (scenariusz: Christophe Cazenove, Hervé Richez, ilustracje: Yrgane Ramon, tłumaczenie: Maria Mosiewicz, Wydawnictwo Egmont)

Panna Czytalińska: Podobało mi się po pierwsze, że jest o kocie, a po drugie, bo lubię zabawne komiksy. A po trzecie to dlatego, że myślę, że Kasia jest moją rówieśniczką. Kot Kasi ma na imię Sushi i właściwie cały komiks jest o nim i o Kasi. No i kilka opowieści o jej tacie, te są super, jak na przykład jej tata wszędzie znajduje Sushiego, w ubraniach itd. Ale śmieszne to było! To taki zbiór historyjek, a nie jedna opowieść. To chyba najlepsze komiksy z moich. Pięć, pięć, pięć gwiazdek!








Dogman. Tom 3. Opowieść o dwóch kotach / Dogman. Tom 4. Dogman i Superkot / Dogman. Tom 5. Władca pcheł (scenariusz i ilustracje: Dav Pilkey, tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński, Wydawnictwo Jaguar)

Panna Czytalińska: Zacznę od tego, że Dogmany jak zawsze są super. Choć najgorszy był dla mnie smutny moment, kiedy nie mogłam się przełamać, żeby dalej czytać... W tomie 3. Kot Pet porzuca tam swojego klona, małego Pecika... Dogman go znajduje, a jak Pet wychodzi, by go jednak zabrać, to nie znajduje tego Pecika. Nie lubię takich rozstań! Oprócz tego momentu cały czas jest wesoło. To znowu śmieszne komiksy pełne głupotek, lubię tak! Pięć gwiazdek.








Studio Tańca. Tom 3 (scenariusz: Béka - Bertrand Escaich i Caroline Roque, ilustracje: Crip, tłumaczenie: Marek Puszczewicz, Wydawnictwo Egmont)

Panna Czytalińska: Lubię tę serię, bo lubię taniec w teorii, choć w praktyce nie umiem tańczyć. W tym komiksie najbardziej podobało mi się jedno z przedstawień. Bo tam na końcu każdego działu jest jedno przedstawienie. Podobało mi się to, w którym brały udział tylko dzieci. Bohaterki chyba są starsze niż w poprzednich częściach, ale z charakteru są takie same. Dużo tam się dzieje w tej akademii tańca, często jest tak, że ktoś coś mówi, inni źle to zrozumieją i wychodzi śmieszna sytuacja. Raz do studia miała przyjechać gwiazda tańca, która w dzieciństwie miała rolę myszki w operze. I tak to sobie wszyscy przekazywali, mówili o tym, że na końcu wyszło, że w sali jest mysz! Cztery gwiazdki. Nie pięć, bo znam jednak śmieszniejsze komiksy.




Ariol. Co gryzie muchę S.? (scenariusz: Emmanuel Guibert, ilustracje: Marc Boutavant, tłumaczenie: Tomasz Swoboda, Wydawnictwo Adamada)

Panna Czytalińska: Ariol nie zalicza się do moich ulubionych komiksów. Tam są rzeczy, których ja nie rozumiem i ten komiks mnie tak mocno nie śmieszy. Choć śmieszne jest to, że Mucha za Ariolem chodzi i on sobie nie zdaje sprawy, że ona jest w nim zakochana, a sam chodzi za Petunią! Ale bardzo śmieszna jest postać Super Konia! Trzy gwiazdki to trochę jednak za mało, a cztery to za dużo. Choć nie wiem, bo jednak śmiesznie było... [nie mogę tego zostawić bez komentarza - ja daję pięć!]




Strzeżcie się, smoki! (scenariusz: Aguirre Jorge, ilustracje: Rafael Rosado, tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska, Wydawnictwo Jaguar)

Panna Czytalińska: No nie lubię tego typu komiksów... Już o tym mówiłam (TU przyp. red ;)) Jak walczą tak po prostu mieczem... Wolę różdżki, magię itd. Znowu bohaterka słyszy jakąś opowieść i wyrusza w podróż. Tym razem o smoku... chyba Azrze. Jak to się odmienia?! W każdym razie Claudette jest taka odważna i w ogóle, ale ja chyba nie lubię takich opowieści. Po prostu.




Głowa do góry, Sunny! (scenariusz, ilustracje: Jennifer L. Holm, Matthew Holm, koloryzacja: Lark Pien, tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska, Wydawnictwo Jaguar)

Panna Czytalińska: To taki komiks o życiu codziennym, gdzie główna bohaterka zostaje odesłana do dziadka na wakacje. Z nieznanej jej przyczyny. I tam zaprzyjaźnia się z jednym chłopcem i mają wiele bardzo zabawnych przygód. Ten dziadek mieszka w jakichś domkach dla emerytów i nie ma tam w ogóle dzieci. I oni się nudzą, ta  Sunny i jej kolega, ale wychodzi z tego w ogóle super zabawa. Czytają, bawią się w superbohaterów, spędzają czas razem przez całe wakacje. Potem Sunny wraca do domu i okazuje się, że są problemy z jej bratem. Bo on brał chyba jakieś narkotyki, ten starszy brat. I tak się kończy i nie wiem, czy będzie kontynuacja. Mam nadzieję, że będzie. Pięć gwiazdek. Lubię śmiechowe komiksy, ale te o zwykłym życiu też.




Róża, a co chcesz wiedzieć? Komiks edukacyjny o technologiach dla dzieci (tekst: Artur Kurasiński, Radosław Kulesza, Sebastian Langa, Dawid Leśniakiewicz, Piotr Pełka, Giganci Programowania, ilustracje: Nikola Kucharska, Wydawnictwo Helion)

Panna Czytalińska: Bardzo ciekawy komiks! Fascynuję się nowoczesnymi technologiami! Róża się uczy jak korzystać z komórki, komputera, mediów społecznościowych itd. Przez cały czas trwania akcji komiksowej nie może zrozumieć, że roboty nie chcę przejąć świata. Słyszała dużo o robotach, bo jej tata był programistą, czy coś w tym stylu i ona znała te roboty... No to chyba jednak nie jest ważne. Ale ten komiks jest taki inny, bo jest akcja, ale i rzeczy do zrobienia samemu, czyli projekty w Scratchu do programowania. Bardzo fajny komiks, zrobię te zadania! Pięć gwiazdek.


2 komentarze:

  1. Podoba mi się że recenzja widziana jest oczami czytelnika do którego dana książka jest skierowana. Bardziej wiarygodna ocena ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne książeczki, kolorowe, zachęcają do dalszego czytania w przyszłości. Dobrze zaczynać od komiksów, później nie ma problemów z przyswojeniem większej treści :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)