28 października 2013

23 Niewiele tekstu, dużo zabawy!

Czytamy, czytamy, czytamy... Często w książkach mniej obrazków, więcej treści. Sięgamy po książki z rozdziałami, choć z radością wracamy również do tych, w których tekstu naprawdę niewiele. Wtedy ona czyta sama, z pamięci cały tekst mówi, w odpowiednim momencie przekładając kartkę. Bywa też tak, że długie minuty zajmuje ją książka, która tekstu nie ma prawie w ogóle...




Kto się schował? Kto płacze? Kto się odwrócił? Czyje to oczy? Pytanie pada za pytaniem. A ona patrzy. Oczka wędrują po stronach - w lewo, w prawo, w górę, w dół. Aż nagle... Palcem stuka, aż podskakuje, gdy znajdzie odpowiedź. - Żyrafa! Małpa! Renifer! Wykrzykuje z satysfakcją. Bo to wcale nie takie proste, gdy szukać trzeba w całkiem pokaźnej grupie osiemnastu zwierzątek :)




Przyda się szczypta cierpliwości (której nie mamy w nadmiarze, ale na potrzeby tej lektury wystarczy), w cenie jest również spostrzegawczość. I tradycyjnie - zupełnie w gratisie mamy pomysł do zabawy :) Odwrócisz się? Schowasz? Jak pokażesz smutek? Złość? :) Kto zasnął? Kto ma rogi?





Kto się schował? ilustracje i tekst: Satoru Onishi, 
Wydawnictwo Alfabet KLIK




PS Książka Kto się schował? jest jedną z nagród w urodzinowym konkursie O tym, że... :) Jeszcze tylko do środy czekam na Wasze próby rozwiązania Ewkowych zagadek :) KLIK

23 komentarze:

  1. fajna bluzka! kocham paski! ssssss :) książka tez mi się podoba :) miłego poniedziałku dziewczyny !

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. 31 października podam prawidłowe odpowiedzi, a 2 listopada będą wyniki :)

      Usuń
  3. Zdjęcia Ewy mogłyby spokojnie zastąpić w książce ilustracje oryginalne! Świetna książka i świetna zabawa! Zdjęcia Wasze cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawila nas ksiazka, jak zobaczylismy ja wsrod nagrod. Lubimy takie, gdzie tekstu niewiele. Czytamy 'po swojemu', albo rozwiazujemy zagadki... Zwierzatka fajnie narysowane, ladne wydanie. Dopisane do naszej listy.
    A pasiasta Ewula cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znamy, mamy, uwielbiamy :) -choć młodemu przez dziwne kolory zwierzaków nazwy się mylą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mamy i potwierdzamy- świetna książka:)) genialny pomysł na zabawę wymyśliłaś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna książka :) Ojej nie mogę wziąć udziału w konkursie bo nie mam głośników przy komputerze - jakoś nie były mi do tej pory potrzebne :( A takie świetne nagrody :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna książeczka , podoba mi sie baardzo , ale córcia jest po prostu do schrupania :) Piękna dziewczynka !!! Pozdrawiam ciepło ..

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysł z tymi zdjęciami. A książeczkę znamy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ksiazka jest swietna !
    A zdjecia ! super zabawa dla dzieciaczkow !
    pozdrawiam i zapraszam do siebie na moajamalaskandynawia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna ta książka!
    Fajowe te Ewkowe zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. od Ciotki :) ale metka mówi, że H&M, była (chyba) w dwupaku z czarną :)

      Usuń
  13. świetny pomysł na zabawę z tymi zdjęciami!:)
    ps. melduję, że i my zbudowaliśmy naszą małą, malutką wieżę z książek i się nią na blogu pochwaliliśmy:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj ta książka już od dawna mi po głowie chodzi!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój Maluch też bardzo lubi tę książkę! Jest genialna w swojej prostocie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej! Jak to dobrze, że są jeszcze TACY rodzice... Tacy, którzy znajdują czas dla swoich dzieci... I którzy potrafią go pięknie i kreatywnie wykorzystać... Tacy, którzy tworzą pięknego człowieka...

    Ach, chyba chcę mieć już dzieci! :)

    Z pozdrowieniami,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupiłam ją dla dwuletniego bratanka i mieliśmy świetną zabawę podczas rodzinnego wyjazdu. Mojej Hanulince (rówieśnicy Ewy) też się oczywiście spodobała. Ostatnio Hania co raz częściej czyta sama, Czereśniową albo mizielińskie litery, na dobranoc, kiedy ja już padam... Ewa w paski cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. my z książek nie do czytania uwielbiamy serię o ulicy Czereśniowej, Mam oko... i Alego Migutscha (Na wsi)
    przyznaję, że często bawimy się przy nich równie dobrze, jak przy tych z tekstem
    a Ewunia ślicznie współpracuje - widać, że jej też się książeczkowy pomysł na zmiany miny podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lista książek na gwiazdkę stale rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale o ile łatwiej już będzie wybierać gwiazdkowe prezenty.....
      Bo książka pod choinkę być musi!

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)