3 stycznia 2014

41 Ewa i taniec



Trudno sklasyfikować ten jej taniec. Przez moment razem z Basią ćwiczyła brzuch wydęty, brzuch wciągnięty, brzuch wydęty, brzuch wciągnięty, ale bardzo ją to zmęczyło... Później spróbowała zrobić pajacyka, który w jej wykonaniu wygląda jak podskok i bardzo opóźnione klaśnięcie. Wymach rąk do góry, na boki, latankowo - czyli ręce w roli skrzydeł, przytup, drobienie kroczkami wokół pokoju, kopnięcie niewidocznej piłki i przede wszystkim uśmiech, uśmiechnięty śpiew na ustach - w myśl zasady: nie ważne co, istotne, że głośno! ;) Ewa tańczy. Basia tańczy. Mama Basi tańczy.




I ja tańczyłam. Nie, nie profesjonalnie! Nie towarzysko, nie w zespole dziecięcym. Całe dzieciństwo podczas sylwestra szłam z mamą do kuchni (spora była, najwięcej w niej było miejsca na wywijanie i obroty) i tańczyłam w rytm audycji w Trójce. Teraz Ewa tańczy, nie tylko od święta. I bardzo nie lubi, gdy muzykę przerywają reklamy lub - co gorsze - wiadomości z kraju i ze świata ;) A żebyście ją widzieli, jak włączyłam jej film z tańcem z Jeziora Łabędziego... KLIK Oj, jak chciała nadążyć, jak chciała ręce tak wysoko, nogą machnąć, piruet wykręcić ;) Tymczasem wciąż wychodził jej Ewkowy Wygibas...



Daleka jestem od zaciągania jej do sali baletowej i stawiania przy drążku*. Z równie dużym entuzjazmem rysuje, pomaga w gotowaniu i biega. I słucha. Na przykład o przygodach Basi. Mamy już 11 książek z tej serii. A w imieninowy poranek Ewa odpakowała książkę Wielka księga. Basia. Tak się broniłam przed seriami, oj jak ja się broniłam... Nieskutecznie :) Ale nie narzekam. Bardzo Baśkę lubimy, bardzo. Szczególnie, gdy próbuje obiec salę lekko jak leśny duszek, a wychodzi jej dudniący duszek, gdy wychodzą jej prawie doskonałe piruety i drobi subtelnie po pokoju ;) Basia i taniec należy do naszych najulubieńszych tytułów z serii ( a także Basia i przedszkole KLIK, Basia i biwak, Basia i podróż i Basia i moda; Basię i słodycze oraz Basię i opiekunkę znamy tylko z audiobooków i też lubimy).

Basia i taniec, tekst: Zofia Stanecka, ilustracje: Marianna Oklejak, Wydawnictwo EGMONT



Świąteczny prezent - puzzle z lekcją tańca - okazał się strzałem w dziesiątkę. Do puzzli dołączony jest plakat w skali 1:1, dzięki któremu układanie 100 elementów (dość sporych) wcale nie jest przerażające. Jakość Djeco - czyli i wykonanie, i ilustracja na wysokim poziomie. Do tego szalone podkolanówki baletnicy. Czego chcieć więcej? ;)



 Podkolanówki  LASSE I BOSSE  //  Puzzle  DJECO (PIKININI)

* w temacie baletu i małych dziewczynek - polecam wpis (cały blog) z pięknymi zdjęciami i historią KLIK :)

41 komentarzy:

  1. Ja swoją zapisałam na balet jak miała 2 i pół roku ale po 3 mc jej się znudziło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Baśki jeszcze nie mamy, ale może pora pomyśleć? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Olga bardzo mnie zaciekawiłaś Basią :) Czy to są kolejne części czy można czytać dowolnie wybrane historie? Z Ewci piękna baletnica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby można czytać dowolnie wybrane historie, bez zachowywania kolejności, ale... w Basia i upał w ZOO" mama Basi jest w ciąży, a w jej brzuchu mieszka Mała Niewiadoma i jest też tom "Basia i nowy braciszek" później... lepiej mniej więcej się orientować, co było wcześniej, niż raptem odkryć, że rodzina się pomniejszyła o brata ;)

      Usuń
  4. Matylda uwielbia tańczyć, gdy tylko słyszy muzykę zaczyna "wygibasy" . Chodzi na tańce, którym bliżej do rytmiki niż baletu ale czuje się tam świetnie i to najważniejsze. Matyldy top hit do którego tańczy do utraty tchu to obecnie " Chłopcy idą na wojnę " Pidżamy hmm:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewcia to baletnica jak się patrzy:) uwielbiam tak upięte włosy i strój, może dlatego, że jako dziewczynka tańczyłam balet i w przedstawieniu "jezioro łabędzie" brałam udział, a dumna z siebie wtedy ogromnie byłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Basię uwielbiamy! A kok Ew....jeszcze bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam słabość do serii (chyba o to w tym chodzi, no nie?), ale ze mnie z natury kolekcjonerka, więc zbieramy. Teraz MamOko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubimy Baśkę...póki co mamy jedną część "Basia i dziadkowie"...nie ma w niej jeszcze Franka. Mamy też cztery małe książeczki o Basi i Franku, to był strzał w 10...Wikusia zna je niemal na pamięć i czyta je Frankowi:P A ile tematów do rozmów przy tym...całe mnóstwo...:))))))
    PS. Podkalanówki idealne..i ten koczek:****

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. nie mamy tego :) ale jest w kolejce ;) podobnie jak "Basia i gotowanie" oraz "Basia i kolega z Haiti" :)

      Usuń
  10. Podkolanówki są po prostu genialne :D:D:D chciałabym takie w rozmiarze dorosłym haha :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Arabeska w wykonaniu Ewki rewelacyjna!
    PS. Z innej beczki.... macie w swojej biblioteczce ksiazke "W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko" Grzegorza Kasdepke ? Polecacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mamy :( miałam raz w rękach, ale coś odwróciło moją uwagę i ostatecznie coś innego przytachałam z targów ;)

      Usuń
  12. Uwielbiam Wasze wpisy i Ewę w roli głónej mimo, że wpis o książce.
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna z Ewy baletnica. I ten koczek cudny. A pamiętam jak jeszcze niedawno pisałaś, że Ewa nie lubi wiązania włosów, spinek, opasek :) Jednak "dorosła" do dziewczęcych fryzur :)
    My też Basię uwielbiamy. Mamy w swojej biblioteczce "Basia i kolega z Haiti" i "Basia i plac zabaw". O tej ostatniej pisałam tu http://maniamamowania.pl/plac-zabaw-a-emocje-dziecka-recenzja-ksiazek-basia-i-plac-zabaw-i-kicia-kocia-na-placu-zabaw/

    OdpowiedzUsuń
  14. My jakoś Basię omijamy, nawet w bibliotece Młody nie chce nawet patrzeć na książki o dziewczynach....
    Za to uwielbia serię Franklina :)

    OdpowiedzUsuń
  15. i my bardzo Basię lubimy :) Mamy kilka części , a inne wypożyczamy z biblioteki . I Ewcię też bardzo lubimy oglądać :) i z koczkiem i bez :)) piękna baletnica :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak się cieszę, że się wreszcie tu dostałam, że przeglądarka wreszcie pozwoliła.
    Nie znamy jeszcze Basi ale cudnie znać jest Ewkę taką beztroską z blond koczkiem na głowie!

    Dobrze, że jesteście!

    OdpowiedzUsuń
  17. Może zamiast wymagającego baletu po prostu jakieś zajęcia taneczne? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że na razie rytmika i zajęcia umuzykalniające w przedszkolu są wystarczające :)

      Usuń
  18. my też tańczymy - z Basią w brzuchu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zatraciłam się w zdjęciach z polecanego bloga...przywołały wspomnienia - bo ja tańczyłam...zazdroszczę piruetów- bo mój partner/syn jak na razie szarpanego praktykuje...

    OdpowiedzUsuń
  20. Och jak my kochamy tę Baśkę. Choć do baletu moje dziewczyny nie ciągnie to wyginamy ciała śmiało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja nigdy jeszcze żadnej z Basiek w rękach nie miałam.. Do nadrobienia, skoro tak polecacie.. Ale ten kok Ewy, aa!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny koczek :)
    A Baśkę uwielbiamy! Choć znamy ją od niedawna. Bardzo tego żałuję, dlatego szybciutko nadrabiamy :) Pod naszą choinką również znalazła się "Wielka księga Basi". Z ulubionych wcześniejszych opowiastek - "Basia i telefon" - szczególnie pomocna, gdy Młodsza nie mogła pojąć dlaczego starsza siostra ma swój telefon, a ona jeszcze nie ...
    Puzzli ogromnie zazdroszczę, bo takowych nie posiadamy, a "puzzzlować" kochamy nad życie ^^ Podsunęłaś mi tym sposobem pomysł na świetny urodzinowy prezent ... Zgapiamy! Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne fotki !! i ten uroczy koczek ...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Mojego Myszora chciałam zapisać na piłkę w przedszkolu. Przy zapisie stanowczo stwierdził "Ja chcę na tańce". Cóż było robić. Myślałam, że będzie 2 sportowców, a tu tancerz mi rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fantastyczna tancerka i kok prawdziwy :)
    Z Basi mamy jedną książeczke.
    Teraz zaczynamy intensywne myślenie nad prezentem na urodziny...

    OdpowiedzUsuń
  26. Na książeczki o Basi i my się już od dłuższego czasu "zasadzamy" :) Może w tym roku zagoszczą w naszej biblioteczce.
    Wszystkiego "Naj" w rozpoczętym już roku :) Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Basia mnie osacza ostatnio za sprawą młodszej córki. Mam wrażenie, że wszystkie inne książki zostały zapomniane; nic tylko Basia i... moda, taniec, bałagan, opiekunka, telewizor...; "Wielka księga Basi" jest fantastyczna. Uwielbiam Basię tak jak Lena; mam tylko nadzieję, że się nam "nie przeje":)

    Serdeczności w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  28. A my mamy swoją Basię tańczącą po mieszkaniu :). Bierze przykład ze starszych sióstr i nie odpuszcza. Wygląda cudnie :) i zabawnie i pewnie dlatego, że jeszcze nie skończyła 2 lat.
    Mamy też doświadczenia z najstarszą naszą Jagodą - dziewczę przez jakieś 6 lat biegało na zajęcia. I naszym zdaniem na szczęście odpuściliśmy uffff....

    OdpowiedzUsuń
  29. Ewka jest cudna. Za każdym razem jak gdzieś widzę Basię to myślę o Niej :) http://vimeo.com/24111410 a to wydaje mi się takie na czasie. Szczególnie początek i chęć bycia dzidziusiem.

    Znalazłaś już wymarzoną bluzkę w paski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten trailer powstał z dwa lata temu i dalej CISZA :( a tak fajnie się zapowiadało...
      PS moja koleżanka kupiła nam w F&F Tesco jakąś, jeszcze jej nie odebrałam :)

      Usuń
    2. Zapewne jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Na stronie jest że 2013 i trochę szkoda, że nic nie ruszyło. Teraz jeszcze bardziej pasuje jak Ewa będzie starszą siostrą. I ty z brzuszkiem. Już sobie wyobrażam teksty Ewy. Dzieci wszystko tak inaczej odbierają i najczęściej nas zaskakują.

      Usuń
  30. O tu jest Basia na youtubie http://www.youtube.com/watch?v=1bvnJK6j5IY :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)