9 listopada 2015

10 Było ich pięciu


W maju zwierzałam się Wam, że ogromnie lubię czytać na głos książkę Jestem najsilniejszy i zastanawiałam się, jaka będzie ta seria „Polecone z Zagranicy” Wydawnictwa Dwie Siostry (mistrzowskie przykłady ilustrowanych książek dla dzieci, którymi wybitni twórcy podbili serca najmłodszych czytelników na całym świecie), jaki będzie kolejny w niej tytuł... Nie minęło pół roku i są dwa nowe tomy - Szur szur ćwir plum! i Pięciu Nieudanych. Pierwszej jeszcze nie znamy, za to drugą... czytamy recytujemy z pamięci :) Pierwsze czytanie, drugie, trzecie. Trzy wieczory. Potem jeszcze raz. Za każdym razem rechot, taki prosto z bebechów (och, czyż nie powinnam napisać - perlisty śmiech mojej księżniczki? ;)). Jej ukochany Nieudany to ten postawiony na głowie. Ale zaraz, zaraz... Wy może nie znacie tej książki... Małe streszczenie? :)



Pięciu Nieudanych, tekst i ilustracje: Beatrice Alemagna
tłumaczenie: Ewa Nicewicz-Staszowska
Wydawnictwo Dwie Siostry KLIK

PS Pamiętacie inne nasze "filmowe" wpisy? Na przykład ten z Turlututu? Lub Kurczę blade? Ale się pozmieniało, prawda? Przede wszystkim Ewa, ale i moje umiejętności "montażowe" (wciąż się uczę, uff). Dajcie znać, czy chcecie czasem takie posty - filmowe prezentacje książek. Z góry bardzo dziękuję za Waszą opinię.

10 komentarzy:

  1. Montaż świetny ;D
    Książeczki ciekawią ;)
    www.kolorowe-usta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę głos poucinałam... Ale wciąż się uczę :)

      Usuń
  2. Właśnie dziś oglądalam w księgarni i zastanawiałam się czy kupić, ale zmusiłam się do wyjścia bo ostatnio zdecydowanie za dużo wydaję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stale to trenuję, choć częściej w wirtualnym koszyku ;) Wypełniam, wypełniam, wyjmuję :D Biblioteka ma naprawdę duży wybór...

      Usuń
  3. Ewa genialna, sweterek cudny, książka intrygująca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeeeejciu! Ale EWA! Bardzo wyrosła...bardzo. Fajny filmik... super :) obejrzałam też stare filmy i się trochę wzruszyłam, ile Ewcia ma lat jak czyta Turlututu? Bo my teraz z moją Jagusią czytamy Turtututu i Jaga uwielbia (2lata i 3 m-ce) i też tylko w kółko i w kółko Turlututu, i byłam ciekawa czy to było w podobnym okresie? tylko wiesz u nas działu "Turlututu czaruje" nie jesteśmy w stanie przebrnąć, Jaga nie może zaakceptować, że mama mówi na słonia i na ślimaka że to wcale nie słoń i ślimak....ktoś tu coś oszukuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj, czekaj... Skoro to był listopad 2012, to ona miała... 2,5 roku :)

      Usuń
  5. Książka jak książka ale film - rewelacja! : )

    OdpowiedzUsuń
  6. wow! zamurowało mnie, szacun dla Ewy, bo inaczej nie wypada zwracać sie do tej młodej panny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)