31 maja 2017

1 O srebrnej łyżce




Jakie książki lubicie czytać? Kryminały, książki przygodowe, fantastykę, reportaż? Pewnie bez trudu wskażecie, nad jaką lekturą najmilej spędzacie czas. A Wasze dzieci? Pewnie wytypują bohaterów jakiejś serii, może ulubionego autora, książkę z ilustracjami, które im się podobają. Egmontowska seria POCZYTAJ ZE MNĄ "wspiera dzieci w poznawaniu gatunków i form literackich, ale również kształtuje nawyk wspólnego czytania i przeżywania". Wspiera bardzo atrakcyjnie - wydając książki pisane i ilustrowane przez znakomitych polskich autorów. Książki w formie broszurowej, w dobrej cenie, poręczne - idealne do czytania w domu, ale także do wzięcia "na wynos", na wakacje, w teren, do plecaka. Każdy tytuł to osobna historia, inny gatunek i jego przystępna definicja, duże litery i sporo ilustracji. Dwa lata temu pokazywałam Wam Baśń o świętym spokoju (baśń) oraz Ząb czarownicy (humor), dziś czas na przypowieść - O srebrnej łyżce (tekst: Justyna Bednarek, ilustracje: Daniel de Latour, Wydawnictwo Egmont). To już jedenasta pozycja z tej naprawdę świetnej serii.




Tytułową łyżkę dał rodzinie Lehmanów sam Stwórca, by mogli zaspokoić głód. Chwilę wcześniej stworzył cały świat i pierwszą parę ludzi. Łyżka, nie taka zwyczajna, bo umiejąca mówić, szybko wskazała, czego (a raczej kogo) brakuje w rodzinie Lehmanów. I tak pojawił się Dawid "o oczkach błyszczących jak wrześniowe śliwki, pachnący jak chałka z cynamonem, wesoły jak słoneczny promień, który rano łaskocze w noc", najlepszy przyjaciel łyżki, wierny towarzysz wielu przygód. Do czasu... Rodzina Lehmanów musi odejść ze swojego miasteczka i nie mogą wziąć ze sobą łyżki. Dawid rzewnie płacząc, zostawia jej specjalne zadanie.


PS "Łyżka, o której mowa w książce, istnieje. Oczywiście, autorka nie ma stuprocentowej pewności, czy wszystko to, co napisała, zdarzyło się naprawdę. Jedyne, co wiadomo na pewno, to że dawno temu w Cieplicach mieszkał Dawid Lahman, który miał łyżkę." (cytaty z WWW wydawnictwa oraz z książki O srebrnej łyżce)

1 komentarz:

  1. Ważną ogólną prawdę? Kto to pisał, ratunkeo. Chyba jednak wolę starsze książki, nie ma tam takich wariactw językowych. Ja nawet nie wiem, co autor miał na myśli, a co dopiero dziecku wytłumaczyć. Ciekawe, czy w tej książce dla dzieci będzie też przypowieść o tym, jak należy kamienować niewierne żony (no chyba że nie) i dlaczego homoseksualiści grzeszą. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)