4 lipca 2017

2 Rok na wsi

Pamiętacie cudowną kartonówkę Rok w lesie i moje nad nią zachwyty? Dwa lata temu wzdychałam, zdania nie zmieniłam, książka mieszka na naszej półce i nie liczcie, że pojawi się na jakiejkolwiek garażowej wyprzedaży* u mnie ;) Z czasem okazało się, że to początek serii. Że będzie jeszcze Rok w mieście ilustrowany przez Katarzynę Bogucką (odpuściłam, bo wiedziałam, że ilustracje nie do końca w typie moich dzieci, niestety) i Rok w przedszkolu Przemysława Liputa (też nie kupiłam - Ewa właśnie przedszkole kończyła, Wojtek tematu kompletnie nie ogarniał)... W tym roku Nasza Księgarnia wydała Rok na wsi z ilustracjami Magdaleny Kozieł-Nowak. I przepadłam! Cytując siebie sprzed dwóch lat: "Co za kartonówka! No ludzie, co za książka!".




12 rozkładówek z miesiącami i dwie dodatkowe. Jedna z postaciami (ludzie i zwierzaki), które mówią kilka słów o sobie, druga z plonami, które udało się zebrać - głównym bohaterom książki - rodzinie Listków. Jesteśmy w gospodarstwie agroturystycznym Basi i Piotra Listków w Krzętlach. Spędzamy tam, jak tytuł wskazuje, cały rok. Zimą są kuligi, wiosną intensywna praca na polu, latem żniwa i sianokosy, jesienią wykopki. Każda pora roku niesie inne obowiązki i inne atrakcje. Jak to na wsi.
Bardzo mi się podobają te ilustracje. Mimo długich minut wpatrywania się w każdą rozkładówkę, cały czas dostrzegam coś nowego, bawi mnie nowy detal, cieszy oko spojrzenie na całość z pewnej odległości. Ile tam się dzieje! Piękna kartonówka, bardzo polecam.







* Przy okazji zapowiem, że w tym tygodniu będzie. Jutro (środa) o 21.30. Zapraszam.

Ta tabelka (porównywarka cen) powyżej zawiera linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nią dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu niewielką (bardzo niewielką) prowizję. Na waciki. Na przykład ;)

2 komentarze:

  1. Mnie zachwycił "Rok w przedszkolu", więc chciałabym skompletować synowi całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach zakup całej serii. Mój syn uwielbia książeczki obrazkowe pomimo tego, że ma dopiero 16 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)