7 stycznia 2018

1 Bohdan Butenko - kartonówki

Moje początki z ilustracjami Bohdana Butenki opisałam dawno temu we wpisie dotyczącym jednego z pierwszych spotkań dwuletniej wówczas Ewki z pracami tego ilustratora (mowa o wpisie o książce Gapiszon i Korniszon, jaka mała Gapiszonka z niej była wtedy!). Zatem nie będę zanudzać. Moje uczucia bez zmian. Wielka miłość do każdej kreski, ogromny szacunek i podziw.

 
Gdyby Wydawnictwo Zielona Sowa zaczęło wydawać kartonowe książki Mistrza kilka lat temu... Na pewno byłyby teraz na mojej półce i na sto procent miałyby rozwarstwione przez podgryzanie narożniki, nieco sfatygowane okładki, może nawet jakieś rozkładówki skleiłyby się od masy z chrupki kukurydzianej ;) Tymczasem domownicy-czytelnicy jacyś tacy wyrośnięci i kulturalni, szanują książki. Zazwyczaj.







Tak, wiem. Jest styczeń, a ja się obudziłam i pokazuję książkę, w której widać jakiegoś jegomościa w czerwonym płaszczu. Moja wina, przepraszam. W książce Gapiszon i tajemnicza paczka (Bohdan Butenko, Wydawnictwo Zielona Sowa) Gapiszon znajduje tajemniczą paczkę przewiązaną wstążką i wyrusza na poszukiwanie właściciela zguby. Historia nie jest taka prosta, jak Wam się po tym krótkim opisie wydaje. Są niespodziewane zwroty akcji i dobra zabawa. Jest też ciekawy podłużny format i zaokrąglone rogi. Jedyna rzecz, która jest według mnie nieprzemyślana, to miejsce na ostatniej rozkładówce przeznaczone na narysowanie prezentu, o którym się marzy. To by się udało chyba tylko mazakami do białych tablic, bo raczej zwykłe kredki czy pisaki nie dałyby rady na tej powierzchni. Ale poza tym detalem - jest super! Zapiszcie w typach dla maluszków na Gwiazdkę 2018, a na Wielkanoc może Kurczątka-Gapiszątka?






Dziura (Bohdan Butenko, Wydawnictwo Zielona Sowa). Tytułowa dziura to wejście do małej norki, w której mieszka myszka. Szara maluda ostrożnie wychodzi ze swojego domu i niemal natychmiast zaczyna za nią gonić kot. Wybaczam Mistrzowi, że sierściuch jest tu czarrrnym charakterem, a myszkę z opresji ratuje bardzo przyjaźnie nastawiony do niej pies. Wybaczam. Historyjka jest prosta, akcja wartka, ale wiadomo - największa frajda jest z dziury, pojawiającej się na każdej rozkładówce. Hop do norki, hop z norki...

Dziura
Gapiszon i tajemnicza paczka
Kurczątka-Gapiszątka

Ta tabelka (porównywarka cen) powyżej zawiera linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nią, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu niewielką (bardzo niewielką) prowizję. Na waciki. Na przykład ;) Dzięki!

1 komentarz:

  1. O nie miałam okazji nigdy trafić na Pana Bogdana. Wygląda to fajnie - może będzie kiedyś szansa. Dziękuję za wpis, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo! :)